>>>Zobacz jak policjant pędził 200 km/h

Reklama

Z filmu wynika, że kierowca auta, który brał udział w Rage Race 2010 wcześniej poznał się z policjantem na stacji paliw. Stróż prawa najpewniej zgodził się ich eskortować… Wyjeżdżają na autostradę… Samochód pędzi za policyjnym motocyklem, w pewnym momencie kamera została skierowana na licznik auta - prędkościomierz wskazywał ok. 200 km/h.

Wideo zamieszczone przez internautę TheLuxpol w serwisie YouTube.com postawiło na nogi policję. Specjalny zespół powołany przez Komendę Wojewódzką Policji w Opolu (na terenie woj. opolskiego doszło do zdarzenia) bada sprawę policjanta, który na autostradzie A4 pędził z prędkością ok. 200 km/h.

"Badamy przebieg tego co się działo, próbujemy odtworzyć przebieg służby policjanta. Chodzi m.in. o odsłuchy korespondencji dyżurnego z tym policjantem i ustalenie, czy funkcjonariusz nie jechał np. na miejsce interwencji." - mówi tvn24.pl nadkom. Maciej Milewski, rzecznik prasowy Opolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji. Dodał też, że jeśli okaże się, że policjant z nagrania jechał z taką prędkością bez uzasadnienia wtedy czekają go konsekwencje dyscyplinarne…

Internauci wpisujący komentarze pod filmem, proszą jego autora by "zamazał" twarz policjanta i rejestrację motocykla, ponieważ takim nagraniem może pozbawić funkcjonariusza pracy, zniszczyć jego życie…

Konto autora nagrania zniknęło z YouTube.