Dziennik Gazeta Prawana logo

Szybki, wściekły i pijany: Skarżysko drift. Najpierw szalał Skodą po mieście, potem wjechał w radiowóz [FILM]

15 stycznia 2024, 16:41
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szybki, wściekły i pijany: Skarżysko drift. Najpierw szalał Skodą po mieście, potem wjechał w radiowóz
Szybki, wściekły i pijany: Skarżysko drift. Najpierw szalał Skodą po mieście, potem wjechał w radiowóz./Policja
Śnieżna zima sprawia, że u wielu (młodych) kierowców budzi się gen rajdowca, bo gdy tylko drogi i place lekko się zabielą, nagle pojawia się chmara chętnych do ćwiczenia jazdy w kontrolowanym poślizgu. I słusznie, umiejętności ćwiczyć warto, z tym że trzeba to robić tam, gdzie jest to bezpieczne i legalne. No i na trzeźwo. No i najlepiej jednak nie wjechać przy tym w radiowóz. Sęk w tym, że młody kierowca z województwa świętokrzyskiego do przynajmniej kilku tych podpunktów się nie zastosował.

Szybki, wściekły i pijany: zabawa zakończona kolizją z radiowozem

Na myśl w kontekście tej sytuacji przychodzi od razu żart, że mamy do czynienia z kontynuacją znanej filmowej serii "Szybcy i wściekli". Tam był odcinek "Tokio drift", teraz mamy "Skarżysko drift". Gwoli sprawiedliwości trzeba też przyznać, że widoczna na filmie Skoda Superb występowała również w wersji z napędem na obie osie, więc nasz bohater ma szansę uniknąć oskarżeń o to, że piłowanie przednionapędowej Skody na ręcznym to nie drift. A jak do tego wszystkiego doszło?

Otóż w niedzielę 14 stycznia w Skarżysku-Kamiennej na skrzyżowaniu ulicy Sokolej z al. Niepodległości doszło do kolizji drogowej z udziałem Skody Superb i policyjnego radiowozu. 25-letni kierowca Skody pochodzący z powiatu kieleckiego nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu policyjnej Kii, co doprowadziło do zderzenia obu pojazdów. Okazało się, że sprawca zdarzenia był nietrzeźwy, bo miał ponad promil alkoholu w organizmie. Mężczyzna stracił prawo jazdy, dodatkowo analiza miejskiego monitoringu (patrz niżej) wykazała, że wcześniej prowadził brawurowo wykonał m.in. "drift" pod supermarketem i wprowadził swój pojazd w poślizg na ulicy Sokolej. Ostatni manewr zakończył się kolizją z radiowozem, ale na szczęście nikt nie ucierpiał.

Driftował BMW na parkingu. Też był pijany

Ale to niejedyny nietrzeźwy amator zabawy na śniegu, który w niedzielę miał spotkanie z policją. Otóż wieczorem 25-letni kierowca z powiatu szydłowieckiego stracił prawo jazdy po interwencji skarżyskiej drogówki. Jak podaje policja, mężczyzna driftował swoim BMW na parkingu przed Vendo Parkiem. Mundurowi przerwali jego brawurową jazdę, a badanie wykazało, że kierowca miał w organizmie promil alkoholu.

kontrola-drogowa-alkomat-policja-38040879.jpg
Kontrola drogowa, alkomat, policja/materiały prasowe
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło policja.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj