Dziennik Gazeta Prawana logo

Tragedia na A1. Zaskakujący zwrot akcji ws. kierowcy BMW

11 stycznia 2024, 15:56
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
BMW wypadek a1
BMW sprawcy wypadku z 16 września/policja.pl
Sebastian M. nie będzie objęty tzw. listem żelaznym - zdecydował Sąd Apelacyjny w Łodzi. Oddalono wniosek złożony przez adwokata kierowcy BMW podejrzanego o spowodowanie wypadku na A1, w którym zginęła trzyosobowa rodzina. "Bez listu żelaznego dla mojego klienta, to od strony arabskiej zależy, czy i kiedy mój klient pojawi się w Polsce" - przekazał pełnomocnik Sebastiana M. Bartosz Tiutiunik.

Kierowca BMW bez listu żelaznego. Sebastian M. nie wróci do Polski

- Utrzymanie w mocy postanowienia Sądu Okręgowego w Piotrkowie przez Sąd Apelacyjny w Łodzi oznacza, że na ten moment zamknięta została droga, która mogła doprowadzić do szybkiego pojawienia się Sebastiana M. w Polsce, co umożliwiłoby dalsze prowadzenie postępowania karnego przy pozostawaniu przez niego na wolności do zakończenia ewentualnego procesu - powiedział mec. Tiutiunik.

Adwokat podejrzanego o spowodowanie w ub. roku na A1 wypadku, w którym zginęła trzyosobowa rodzina zwrócił uwagę, że jego klient, który siedzi w areszcie na terenie Zjednoczonych Emiratów Arabskich, poprzez odmowę listu żelaznego, ponosi dodatkowe konsekwencje postępowania. "Nikt inny, jak tylko sąd w prawomocnym wyroku decyduje o tym, że ktoś popełnił przestępstwo i jakie oraz orzeka adekwatną karę. Kara jest zatem po wyroku, a nie przed" - zaznaczył.

- Strona polska musi liczyć na stronę arabską, bo to od niej zależy, czy i kiedy mój klient w Polsce się pojawi - podkreślił mec. Tiutiunik.

Podejrzany o spowodowanie 16 września ub. r. tragedii na autostradzie A1 Sebastian M. nie otrzyma listu żelaznego, bo taką ostateczną decyzję podjął Sąd Apelacyjny w Łodzi przychylając się do wydanego w ub.r. werdyktu sądu w Piotrkowie Trybunalskim (Łódzkie). Oznacza to, że Sławomir M. poczeka na zakończenie postępowania ekstradycyjnego w areszcie na terenie Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Prawnicy przewidują, że może to nastąpić wiosną tego roku.

4 października ub.r. pełnomocnik poszukiwanego listem gończym Sebastiana M. złożył wniosek o wystawienie listu żelaznego dla swojego klienta. Tego samego dnia podano, że Specjalna Grupa Poszukiwawcza powołana przez Komendanta Głównego Policji na terenie Zjednoczonych Emiratów Arabskich wspierała lokalną Policję, która dokonała wówczas zatrzymania poszukiwanego Sebastiana M.

W wypadku na autostradzie A1 zginęła rodzina

16 września ub.r. po godz. 19 na autostradzie A1 w Sierosławiu (pow. piotrkowski, woj. łódzkie) w tragicznym pożarze auta zginęła trzyosobowa rodzina, rodzice oraz ich 5-letni syn. Bezpośrednio po wypadku strażacy przekazali, że "doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. W jednym z pojazdów wybuchł pożar - zginęły w nim trzy osoby, najprawdopodobniej mężczyzna, kobieta i dziecko" - poinformował wtedy rzecznik KW PSP w Łodzi mł. bryg. Jędrzej Pawlak.

Dwa dni później piotrkowska policja wydała oświadczenie: "Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący pojazdem kia na chwilę obecną z niewyjaśnionych przyczyn uderzył w bariery energochłonne, następnie auto zapaliło się. W wyniku tego wypadku śmierć poniosły trzy osoby podróżujące tym pojazdem" - napisano. 24 września ub. r. w stanowisku piotrkowskiej policji w związku z wypadkiem napisano, że w wypadku "brały udział kia i bmw" - podano.

Na twitterowym (obecnie X) profilu "bandyci drogowi" umieszczono zapis z kamery auta jadącego A1 w przeciwnym kierunku, gdzie widać moment wypadku i rozbłysk pożaru. Do filmu dołączony jest opis: "Rodzina Patryka, Martyny oraz 5-letniego Oliwiera poszukuje prawdy" napisano na profilu. I dalej: "Jedyny świadek zdarzenia potwierdza, że chwilę przed wypadkiem zwróciła jego uwagę ogromna prędkość kierowcy bmw" - napisano na internetowym profilu "bandyci drogowi".

"Przeprowadzono badanie trzeźwości i test na obecność substancji odurzających u kierującego bmw z wynikiem negatywnym" - napisano w informacji Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim.

Ówczesny minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro wydał polecenie o wysłaniu listu gończego za kierowcą bmw, który uczestniczył w wypadku. Sebastian M. jest podejrzany o spowodowanie wypadku na autostradzie A1, ale rodzina domaga się zmiany kwalifikacji prawnej na zabójstwo. Po zatrzymaniu Sebastiana M. w Zjednoczonych Emiratach Arabskich rozpoczęto procedurę ekstradycyjną, a podejrzany jest w arabskim areszcie. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj