Dziennik Gazeta Prawana logo

Pracownicy zakładu pogrzebowego wieźli urnę na cmentarz...nie mieli uprawnień do kierowania

9 marca 2023, 10:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policja
ShutterStock
Pracownicy jednego z wrocławskich zakładów pogrzebowych śpieszyli się, bo wieźli urnę z prochami zmarłego na pogrzeb. Jak wykazała kontrola policji, żaden z pracowników nie ma uprawień do kierowania - podaje Polsat News.

Policjanci na ul. Hallera we Wrocławiu zatrzymali do kontroli dostawczego mercedesa.

Za kierownicą samochodu był 27-latek, inny mężczyzna siedział na miejscu pasażera. Byli to pracownicy zakładu pogrzebowego - powiedział Polsat News mł. asp. Rafał Jarząb z Komendy we Wrocławiu.  Jak się okazało, żaden z nich nie posiadał uprawnień do kierowania - przekazał.

Tłumaczenie pracowników zakładu pogrzebowego

Pracownicy zakładu pogrzebowego spieszyli się, gdyż wieźli urnę z prochami zmarłego na pobliski cmentarz, gdzie czekali żałobnicy - poinformował policjant.

Dla mężczyzny było to wystarczające wytłumaczenie dla zlekceważenia przepisów ruchu drogowego - dodał.

27-latkowi grozi m.in. zakaz prowadzenia pojazdów nawet do 3 lat - informuje Polsat News.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Polsat News
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj