Reklama

Do wypadku polskiego autokaru w Chorwacji doszło w sobotę ok. godz. 5.40 na autostradzie A4, w położonym na północ od Zagrzebia regionie varażdińskim, między miejscowościami Jarek Bisaszki i Podvorec. Jadący w kierunku Zagrzebia autobus zjechał z drogi i wpadł do rowu przy autostradzie.

Chorwacki dziennik "Jutarnji list" opublikował nagranie z autostradowego monitoringu – kamera zarejestrowała polski autokar na kilka minut przed wypadkiem.

Wypadek polskiego autokaru w Chorwacji, wideo na kilka minut przed tragedią

Na filmie widać, jak polski autobus mija jeden z autostradowych zjazdów i znika z pola widzenia kamery...

Reklama

Wypadek polskiego autokaru w Chorwacji, 12 osób zginęło

W wypadku polskiego autokaru w Chorwacji - według ostatnich informacji - zginęło 11 osób, 12 ofiara zmarła w szpitalu, ponad 32 osób zostało rannych - 19 z nich jest w ciężkim stanie.

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało że, autokarem jechała zorganizowana przez Biuro Bractwa św. Józefa pielgrzymka do Medziugorje. W piątek wyruszyła z Częstochowy, byli w niej m.in. pielgrzymi z okolic Sokołowa, Konina i podradomskiej Jedlni. Autokar, którym podróżowali pielgrzymi był wynajęty od firmy z Płońska.

Wypadek polskiego autokaru w Chorwacji / PAP/EPA / IVAN AGNEZOVIC

Autokar miał przeglądy, wszczęto śledztwo

Ministerstwo Infrastruktury poinformowało, że autokar był zarejestrowany w Polsce i posiadał wszystkie wymagane prawem przeglądy. Badanie techniczne zostało wykonane w czerwcu br. i było ważne do 13 grudnia 2022 r. Autobus został wyprodukowany w 2011 roku.

Na polecenie Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie wszczęto śledztwo w sprawie sprowadzenia na autostradzie A4 w pobliżu miejscowości Podvorec (Chorwacja) katastrofy w ruchu lądowym zagrażającej życiu lub zdrowiu wielu osób, w następstwie, której śmierć poniosło 12 osób.

Wypadek autokaru w Chorwacji / PAP/EPA / IVAN AGNEZOVIC