Patryk Vega musiał rozstać się ze spektakularnym Lamborghini Aventador LP750-4 SV Roadster – donosi "Super Express". Samochód trafił na parking skarbówki. Co poszło nie tak?
– poinformowała w mailu do naszej redakcji Grażyna Wawryniuk z prokuratury okręgowej w Gdańsku.
Jak wskazała, śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte w lipcu 2020 roku przez Pomorski Urząd-Celno Skarbowy w Gdyni.
wyjaśniła.
Śledczy mieli ustalić, że przedłożony dokument został podrobiony tak w zakresie rzeczywistej daty jego sporządzenia, jaki i daty zakupu pojazdu.
– wskazała Wawryniuk.– skwitowała.
Lamborghini Aventador LP750-4 SV Roadster to jeden z najbardziej szalonych modeli włoskiej stajni. Sercem auta jest 6,5-litrowy silnik V12 o mocy 750 KM (690 Nm). Auto do pierwszej setki rozpędza się w zaledwie 2,9 sekundy. Prędkość maksymalna to ponad 350 km/h.
Ale potworna moc jest tylko jedną z twarzy Aventadora. Skrót SV oznacza Superveloce, czyli mówiąc wprost radykalnie obniżona masa. W porównaniu do zwykłego modelu ścięto ok. 50 kg. Włosi w diecie postawili na włókna węglowe, z którego powstała rama, panele drzwi, zderzali, nakładki na progi, wloty powietrza i tylne skrzydło. Efekt to stosunek mocy do masy na poziomie ok. 2,1 kg/KM. Lamborghini Aventador LP750-4 SV Roadster jest wyceniane na ok. 2,5 mln zł.