Projekt rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie kontroli ruchu drogowego właśnie trafił do Rządowego Centrum Legislacji. Nowe przepisy są w trybie uzgodnień. Ważnym z punktu widzenia kierowców jest paragraf trzeci nowego dokumentu, który przewiduje, że:
– powiedział dziennik.pl podinsp. Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego KGP. – – podkreślił i wskazał, że w projekcie zmienionego rozporządzenia utrzymano przepis dotyczący włączenia sygnałów świetlnych podczas kontroli w miejscu zabronionym.
Policja namierzy z dowolnego miejsca i przetestowanym miernikiem
Urzędnicy z MSWiA przewidują też, że policjant będzie zobowiązany używać przyrządów kontrolno-pomiarowych zgodnie z przepisami metrologicznymi oraz zgodnie z instrukcją obsługi i – co istotne – po przeprowadzeniu testów wymaganych w tej instrukcji.
Kobryś zauważa, że funkcjonariusze polskiej policji drogowej już teraz mają obowiązek testowania ręcznych mierników przed rozpoczęciem służby.
– wskazuje przedstawiciel KGP.
W dokumencie, który obowiązuje wszystkich funkcjonariuszy ruchu drogowego czytamy:
Można powiedzieć, że to co przed dwoma laty wprowadził w życie szef polskiej policji, teraz będzie sankcjonować akt prawny wyższego rzędu, czyli rozporządzenie.
Do walki z kręceniem liczników
Ministerstwo w swoim projekcie zakłada również, że podczas każdej kontroli funkcjonariusz będzie musiał sprawdzić i zapisać przebieg zatrzymanego auta. Kierowca z kolei będzie miał obowiązek umożliwić mu odczytanie wskazań licznika, czyli pozwolić zajrzeć do kabiny pojazdu. Stwierdzony przebieg policjant wpisze do Centralnej Ewidencji Pojazdów (ma to przeciwdziałać zjawisku manipulacji przebiegiem. Odstępstwem od tej reguły mogą być m.in. działania nastawione na skontrolowanie jak największej liczby kierowców np. w trakcie "trzeźwych poranków".
Urzędnicy spodziewają się też, że dzięki nowym przepisom skuteczniejsze będą policyjne akcje polegające na badaniu kierowców pod kątem jazdy po alkoholu. W myśl MSWiA w trakcie takich działań policjant (zawsze umundurowany) nie będzie musiał się legitymować każdemu kierowcy – wystarczy, że:. Dzięki temu policyjna praca ma być szybsza i bardziej wydajna czyt. wpadnie więcej pijaków za kółkiem.
Ręce na kierownicy. Inaczej 500 zł mandatu
Kobryś z Biura Ruchu Drogowego przy okazji zauważa, że kierowcy często zapominają, jak mają zachować się trakcie kontroli drogowej.
– mówi przedstawiciel KGP. – – przypomina.
A co jeśli ktoś wysiądzie? – – przestrzegł Kobryś.
W ocenie przedstawiciela KGP zmiana rozporządzenia jest pozytywnym zjawiskiem ewolucji przepisów w zakresie kontroli ruchu drogowego.
– skwitował policjant.