Ministerstwo Spraw Wewnętrznych przygotowało projekt noweli rozporządzenia o kontroli ruchu drogowego, który przyznaje strażnikom miejskim nowe uprawnienia - donosi "Rzeczpospolita".

Na czym polegają zmiany? Aktualnie jest tak, że sygnał do zatrzymania pojazdu może dawać wyłącznie strażnik poruszający się pieszo. Co może doprowadzać dziwnych sytuacji i ułatwiać kierowcom ucieczkę przed kontrolą.

Straż miejska dostanie nowe uprawnienia Inne / Axel Wierdemann

Dziś interwencja wygląda tak, że strażnik jadący służbowym autem, widząc motorowerzystę bez kasku, musi go najpierw wyprzedzić, zatrzymać się, wysiąść z pojazdu i dopiero potem zatrzymać.

Kiedy kierowcy muszą się liczyć z interwencją strażnika miejskiego?



Dzięki wprowadzeniu zmian mundurowi będą mogli zatrzymywać także z pojazdu - np. wystawiając "lizak" przez okno radiowozu. Krótko mówiąc jadący oznakowanym autem patrol straży miejskiej, tak jak policyjny, będzie mógł zatrzymać kierowcę, rowerzystę czy motocyklistę.

Straż miejska dostanie nowe uprawnienia Inne

Kiedy kierowcy muszą się liczyć z interwencją strażnika miejskiego? Lista wykroczeń obejmuje złamanie zakazu ruchu w obu kierunkach, niezastosowanie się do zakazu zatrzymywania się i postoju pojazdów, złamanie przepisów o ruchu rowerów i motorowerów.

Strażnik ma prawo kontrolować prędkość z użyciem fotoradaru zamontowanego w aucie a także żądać od właściciela lub posiadacza pojazdu wskazania, komu powierzył go do kierowania lub używania - czytamy w dzienniku.