Dziennik Gazeta Prawana logo

Ustawa Nowaka dla wybranych. Firmy budowlane na lodzie

15 października 2012, 08:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ustawa Nowaka dla wybranych. Firmy budowlane na lodzie
Newspix
Sprawdza się czarny scenariusz, o którym DGP ostrzegał przed dwoma tygodniami. Mimo padających przed Euro 2012 zapewnień ze strony ministra Sławomira Nowaka specustawa, która miała pomóc podwykonawcom pracującym przy budowie dróg, nie obejmie wielu z nich. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad interpretuje ją w sposób, który pozwala na zapłatę tylko niewielkiej grupie firm, np. ochraniających budowy czy dostarczających kruszywa.

- mówiła nam Urszula Nelken, rzecznik prasowy GDDKiA. Gdy przesłaliśmy jej tę wypowiedź do autoryzacji, odesłała nową, z której niewiele wynika. Tłumaczy w niej, że „przepisy kodeksu cywilnego o solidarnej odpowiedzialności oraz przepisy specustawy umożliwiają wypłaty dla podwykonawców, usługodawców i dostawców”.

Niekorzystną dla firm interpretację potwierdza decyzja z ostatnich dni dotycząca wniosku spółki Baltom. Pracowała ona przy budowie drogi krajowej nr 4, a po plajcie generalnego wykonawcy - firmy Drogbud - została z niezapłaconymi fakturami na prawie 1 mln zł. Rzeszowski oddział GDDKiA odmówił jej wypłaty pieniędzy na podstawie specustawy. Powód - teoretyczna możliwość dochodzenia roszczeń na podstawie kodeksu cywilnego z tytułu solidarnej odpowiedzialności inwestora. Tyle że wcześniej ten sam oddział odmówił pieniędzy również z tego tytułu, gdyż podwykonawca nie miał zaakceptowanych umów z generalnym wykonawcą.

- mówi Michał Izdebski z Kancelarii Prawno-Gospodarczej Iustitia, która reprezentuje spółkę Baltom.

W podobnej sytuacji może znaleźć się wielu podwykonawców. Nie dostaną pieniędzy ze specustawy, gdyż teoretycznie mogliby się powołać na przepisy o solidarnej odpowiedzialności. One jednak również nie znajdą zastosowania z powodu braku akceptacji umów ze strony inwestora, czyli GDDKiA.

Eksperci przyznają, że przepisy są niejednoznaczne.

- mówi Katarzyna Kucharczyk, radca prawny w kancelarii CMS Cameron McKenna.

W uzasadnieniu projektu ustawy napisano, że ma ona objąć .

GDDKiA poinformowała w piątek, że wypłaciła już 370 mln zł poszkodowanym podwykonawcom. Tyle że ponad 350 mln zł to należności z powodu solidarnej odpowiedzialności inwestora. Są to pieniądze, które podwykonawcy dostaliby i tak, nawet bez istnienia specustawy ministra Nowaka. Z niej jak na razie uwzględniono roszczenia na mniej niż 20 mln zł. Jeśli niekorzystna dla firm budowlanych interpretacja zostanie utrzymana, to pozostanie im jedynie dochodzić sprawiedliwości w sądzie. Paradoksalnie specustawę uchwalono po to, aby nie trzeba było tego robić.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj