- powiedział Jarmuziewicz odpowiadając na pytania posłów w Sejmie w sprawie problemów związanych z niewypłacaniem należności firmom pracującym przy budowie dróg i autostrad, m.in. A2, A4 i drogi S8.
Jarmuziewicz wyjaśnił, że firmy były sprawdzane pod względem wydajności finansowej i nie było żadnych zastrzeżeń. Przypomniał, że prawo polskie stanowi, że jeżeli firma posiada odpowiednie rekomendacje i daje najniższą cenę, to oferowany przez nią kontrakt jest wybierany.
- powiedział. Dodał, że nie jest wymagana zgoda na zatrudnienie podwykonawców, którzy zostali wymienieni w kontrakcie na etapie składania ofert przetargowych.
- zaznaczył.
- powiedział.
- pytał wiceminister.
W ostatnim czasie na budowanych drogach m.in. na odcinku C autostrady A2 Stryków-Konotopa, protestowali podwykonawcy spółki Dolnośląskie Surowce Skalne (DSS), którzy nie otrzymują zapłaty za swoją pracę. Przedsiębiorcy zwracają uwagę, że podobnie było przy poprzednim wykonawcy tego odcinka, chińskim konsorcjum Covec, które też nie zapłaciło podwykonawcom. Wyjaśniają, że podstawową przyczyną tej sytuacji są niewłaściwie stosowane procedury zamówień publicznych oraz obowiązujące zasady rozliczeń między inwestorem, głównym wykonawcą a firmami podwykonawczymi.