Dziennik Gazeta Prawana logo

Dlaczego polskie drogi są w ruinie? Nowy raport NIK nie zostawia suchej nitki

10 kwietnia 2012, 10:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Drogi gminne i powiatowe są niszczone przez duże pojazdy, gdyż Inspekcja Transportu Drogowego kontroluje wagę ciężarówek tylko na drogach krajowych.

ITD nie prowadziła kontroli masy pojazdów ciężarowych w nocy, w weekendy ani w święta – takie uchybienia wytknęła w swoim raporcie Najwyższa Izba Kontroli. Zdaniem NIK kontrole masy załadowanych ciężarówek rzadko odbywały się też jesienią i zimą. Takie luki w działaniach ITD przyczyniają się do tego, że przeładowane pojazdy niszczą polskie drogi.

Raport NIK pokazuje, że ważenie odbywa się głównie na drogach krajowych. Przewoźnicy to wiedzą, omijają punkty kontrolne i korzystają z lokalnych dróg. NIK wskazuje, że winne tej sytuacji są też samorządy, które nie przygotowały miejsc do ważenia takich pojazdów.

Kontrola wykazała, że wiele do życzenia pozostawia sprzęt, którym ITD ma kontrolować pojazdy ciężarowe. – Niektóre wagi były bez legalizacji lub nie nadawały się do określania masy pojazdów – mówi Jacek Jezierski, prezes NIK.

Tak było np. w Wojewódzkich Inspektoratach Transportu Drogowego w Białymstoku i Lublinie, gdzie do określania masy całkowitej pojazdów używano wag do tego nieprzystosowanych. Na podstawie pomiarów naliczano jednak kary za przekroczenie dopuszczalnych obciążeń. NIK ujawniła też, że w lubelskim oddziale ITD jedynie cztery z dziewięciu wag miały świadectwo legalizacji. W Białymstoku niektóre wagi nie miały aktualnej legalizacji nawet przez 20 miesięcy.

Choć nie jest to łatwe, przewoźnicy ukarani za przeładowane ciężarówki mogą kwestionować te sankcje.

Rafał Szczerbicki, radca prawny w kancelarii SKP-LEX, wskazuje, że na podstawie kodeksu postępowania administracyjnego można rozważyć złożenie wniosku o unieważnienie decyzji. Tłumaczy, że w tym przypadku należy udowodnić, iż decyzję wydano z rażącym naruszeniem prawa, co w praktyce jest trudno wykazać.

Można też spróbować wznowić postępowanie przez WITD. – We wznowionym postępowaniu WITD oceni, czy kwestia legalizacji wagi miała wpływ na prawidłowe nałożenie kary i nastąpiło wiarygodne udowodnienie zaistnienia faktu przeciążenia pojazdu – mówi ekspert. To nie przesądza, że decyzja o nałożeniu kary zostanie uchylona. Ponadto uchylenie decyzji może nastąpić, jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło pięć lat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Łukasz Kuligowski
Łukasz Kuligowski
Absolwent Instytutu Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Od 2005 roku związany z „Gazetą Prawną” (od września 2009 r. „Dziennik Gazeta Prawna”). Pisze artykuły o tematyce związanej z: szeroko rozumianą ochroną środowiska, prawem transportowym, prawem o ruchu drogowym, prawem farmaceutycznym. Wcześniej był związany z dziennikiem „Życie”, w którym zajmował się opisywaniem wydarzeń politycznych. W trakcie studiów współtworzył studencki serwis internetowy o tematyce kulturalnej „www.culturis.art.pl”. Współpracował także z „Magazynem Internetowym WWW”, praktykował w „Życiu Warszawy” i w Biurze Informacji i Komunikacji Społecznej Kancelarii Prezydenta RP.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPubliczne trasy dla kierowców pod lupą kontrolerów »
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj