Silnik legendarnej syreny był od motopompy? To bzdura! Zobacz ZDJĘCIA
12 marca 2014, 20:43
Oto paradoks z historii polskiej motoryzacji - w 1953 roku powstała syrena, której wygląd stworzył najlepszy fachowiec sanacyjnej Polski, opluwanej przez ówczesną władzę ludową. Dziś wiele osób uważa, że silnik tej legendy polskich szos pochodził od motopompy - to nie jest prawdą. Zobacz nieznane fakty dotyczące pierwszego polskiego powojennego auta i jego konstruktorów.
1/12<p>W warszawskim Muzeum Techniki i Przemysłu NOT otwarto wystawę zatytułowaną "(Czy) zawsze pod wiatr? Historia Samochodu Syrena". Ekspozycja prezentuje dzieje tego pojazdu z uwzględnieniem powszechnie znanych, kultowych a także tych niezrealizowanych projektów. Oto wybrane eksponaty jakie można tam zobaczyć oraz historie twórców pierwszego po wojnie polskiego auta - okazuje się, że nie wszytko co mówi się o syrenie jest prawdą…</p>
<p><b>Syrena 110 to prototyp z 1966 roku</b> - wyróżniał się niemal nieznanym w Polsce w latach 60-tych nadwoziem, które wówczas nazywano kombilimuzyną. Niestety, z kilku powodów nie powstał wraz z nadwoziem nowoczesny silnik, dlatego nowatorski projekt musiał zadowolić się przestarzałą, dwusuwową jednostką pobraną od tradycyjnej Syrenki. Podpisanie umowy z Fiatem na wytwarzanie modelu 125 wydało właściwie wyrok na Syrenę 110. Zamiast zakładanej od 1968 roku produkcji seryjnej, w FSO powstało około 20 zupełnie niedopracowanych modeli, które zwyczajnie sprzedano prywatnym nabywcom. Prezentowany egzemplarz trafił do Muzeum Techniki bezpośrednio z FSO i jest unikatem w skali krajowej. </p>
<p>Dane techniczne: </p>
<p>Silnik: 2-suwowy, 3-cylindrowy rzędowy</p>
<p>Pojemność skokowa: 842 cm³</p>
<p>Moc: 40 KM przy 4300 obr./min</p>
<p>Prędkość maksymalna: 125 km/h</p>
<p>Masa własna: 720 kg</p>
<p>Zużycie paliwa: ok. 8 l/100 km</p>
<p>Ciekawostki: Zakładano docelową produkcję modelu 110 w liczbie 50 tys. sztuk rocznie. Przy swojej długości prawie 4 metrów samochód miał skromny bagażnik - sporo miejsca zajmowało wysoko położone koło zapasowe. </p>
<p><em>Wiele osób uważa, że Syrena 110 to pierwszy hatchback na świecie. To trochę naciągana opinia, bo nawet Renault nie walczy o palmę pierwszeństwa. Przed modelem "16" znacznie wcześniej jeździły Autobianchi Primula oraz Ford Abeille</em> - opowiada w rozmowie z portalem dziennik.pl Piotr Mady, wicedyrektor Muzeum Techniki i Przemysłu NOT.</p>
<p>Samochód był tak zaprojektowany, że w przypadku naprawy można było wyjąć pełny zespół napędowy z zawieszeniem, kołami i zamontować zastępczy, by klient mógł w tym czasie dalej korzystać ze swojego auta.</p>
Muzeum Techniki i Przemysłu NOT
2/12
Muzeum Techniki i Przemysłu NOT
3/12
Muzeum Techniki i Przemysłu NOT
4/12
Muzeum Techniki i Przemysłu NOT
5/12
Muzeum Techniki i Przemysłu NOT
6/12
Muzeum Techniki i Przemysłu NOT
7/12
Muzeum Techniki i Przemysłu NOT
8/12
Muzeum Techniki i Przemysłu NOT
9/12
Muzeum Powstania Warszawskiego
10/12
Muzeum Techniki i Przemysłu NOT
11/12
Muzeum Techniki i Przemysłu NOT
12/12
Muzeum Techniki i Przemysłu NOT
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl