Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy samochód za roczną pensję? To możliwe, ale nie w Polsce

30 września 2022, 18:00
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Tata Tiago EV
<p>Tata Tiago.ev kosztuje od 10 tys. dolarów. W tej cenie trudno znaleźć jakikolwiek nowy samochód w europejskim salonie</p>/Tata Motors
Nowy samochód z salonu to marzenie wielu Polaków. Niestety, dla wielu osób jest to marzenie poza zasięgiem finansowym. Tymczasem w Indiach debiutuje Tata Tiago.ev – elektryczny hatchback, którego cena zaczyna się od 10 tys. dolarów. Przy obecnym kursie dolara taki samochód kosztowałby około 50 tys. zł. Dla osoby zarabiającej średnią krajową wystarczyłby rok pracy, żeby zarobić na takie auto. 

Nowy samochód to często bariera nie do przeskoczenia dla wielu Polaków. Średnia cena nowego samochodu kupowanego w Polsce wyliczona przez Samar wyniosła w sierpniu br. aż 153,6 tys. zł. Jeśli skorelujemy tę wartość ze średnimi zarobkami w kraju, jest to luksus dostępny dla niewielu osób. Osoby w tym przedziale cenowym często decydują się na zakup kompaktowego SUV-a lub większe samochody.

W podobnym przedziale cenowym można wybrać samochód elektryczny, ale trzeba się liczyć z faktem, że będzie to raczej hatchback z segmentu A lub B. Tymczasem rząd od lat przebąkuje o milionie elektryków. Plan mógłby się powieść, gdyby ceny takich samochodów były bardziej atrakcyjne dla przeciętnego Kowalskiego.

7-tata-5-37577484.jpg
Tata Tiago.ev/fot. Tata Motors

Nowy samochód za roczną pensję, Tata Tiago kosztuje od 10 tys. dolarów

Na drugim końcu świata zadebiutował kilka dni temu elektryczny maluch Tata Tiago.ev. Wersja spalinowa jest dostępna na azjatyckim rynku już od jakiegoś czasu, a teraz dołączyła alternatywa napędzana prądem. Miejski model mierzy 3,8 metra długości i pomieści w kabinie cztery osoby. Dla porównania, na naszym rynku występują jeszcze krótsze samochody. Przykładem jest Hyundai i10 oraz Toyota Aygo (kolejno 3,67 m i 3,5 m długości nadwozia).

Podstawową wersję modelu Tata Tiago.ev napędza 60-konny silnik dysponujący momentem obrotowym o wartości 110 Nm. Energia elektryczna jest magazynowana w akumulatorze o pojemności 19,2 kWh. Producent poinformował, że samochód przejedzie nawet 240 km na jednym ładowaniu. Co ciekawe jak na indyjskie standardy, wyposażenie obejmuje ABS, poduszki powietrzne i automatyczną klimatyzację.

7-tata-4-37577499.jpg
Tata Tiago.ev/fot. Tata Motors
7-tata-6-37577489.jpg
Tata Tiago.ev/fot. Tata Motors

Nowy samochód za roczną pensję, ile wynosi średnia krajowa w Polsce (2022)?

Katalogowa cena nowego samochodu z salonu na indyjskim rynku wynosi w przeliczeniu około 10 tys. dolarów. Przy obecnym (bardzo wysokim kursie dolara) wychodzi około 50 tys. zł.

Jak podaje GUS, w styczniu 2022 średnia krajowa brutto wyniosła w Polsce 6399,59 zł, co po odliczeniu podatków daje kwotę 4601,21 zł. Zatem roczna pensja wystarczyłaby, żeby kupić indyjskiego elektryka prosto z salonu. Oczywiście nie ponosząc przy tym żadnych innych kosztów życia.

Jakie nowe samochody z napędem elektrycznym znajdziemy w polskich salonach? Odpowiedź jest krótka – żadne. W tej cenie trudno znaleźć jakiekolwiek nowe auto z silnikiem spalinowym, a tym bardziej z zaawansowaną technologią pod maską.

Najtańszy samochód elektryczny w polskiego salonu w 2022 r.

Najtańszym elektrykiem dostępnym w polskich salonach jest Dacia Spring. Samochód kosztuje w 2022 r. katalogowo 91 400 zł, ale korzystając z programu "Mój elektryk" możemy obniżyć cenę o 18 750 zł, co daje kwotę 72 650 zł.

Nieco taniej jest dostępna najbogatsza wersja modelu Tiago.ev z silnikiem o mocy 75 KM (114 Nm) i akumulatorem o pojemności 24 kWh. Taki wariant przejedzie nawet 315 km, a na pokładzie znajdziemy takie wyposażenie jak kluczyk bezprzewodowy, tempomat, czujnik deszczu, chłodzony schowek, urządzenie multimedialne z Apple CarPlay i Android Auto.

Jedynym minusem w przypadku obu wersji modelu jest wbudowana ładowarka. W podstawowym modelu obsługuje jedynie 3,3 kW AC, a w bogatszej wersji zamontowano 7,2 kW AC. Producent informuje, że 110 km zasięgu można uzyskać już 30 minutach ładowania. Gwarancja na akumulatory obowiązuje przez 8 lat lub 160 tys. km.

Marka Tata co jakiś czas pojawia się na europejskich rynkach. Jakiś czas temu była dostępna nawet na rynku polskim, ale po cichu zniknęła. Indyjski producent póki co nie zamierza wprowadzać nowego modelu poza lokalny rynek.

7-tata-8-37577494.jpg
Tata Tiago.ev/fot. Tata Motors
2-tata-2-1-37577510.jpg
Tata Tiago.ev/fot. Tata Motors
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj