Samochód po powodzi to puszka Pandory i pole do popisu dla nieuczciwych handlarzy. Właśnie zalane auta z Niemiec, Belgii, Holandii czy nawet niektórych rejonów Polski po osuszeniu i odpowiednim przypudrowaniu mogą niebawem "wypłynąć" w ogłoszeniach czy pojawić się w komisach. Obecna powódź w Niemczech czy Belgii dotknęła nie tylko samochody zaparkowane przed domem, ale nawet auta w ruchu ulicznym. Cały czas trwają prace porządkowe w zachodnich Niemczech, np. w pobliżu miasta Erftstadt w Nadrenii Północnej-Westfalii uratowano ponad 100 samochodów, które zostały zatrzymane w powodzi na drodze ekspresowej. Stąd zdaniem ekspertów ryzyko zakupu "topielca" przemyconego na rynek jest bardzo wysokie.
powiedziała dziennik.pl Karolina Topolova, dyrektor generalna Aures Holdings, operatora międzynarodowej sieci autocentrów AAA Auto.
Samochód po powodzi - błoto, korozja, smród
podkreśliła.
Wskazała na zaostrzone kontrole aut. Mechanicy szukają symptomów popowodziowych, jak:
- Błoto pod tapicerką drzwi, za uszczelkami wokół drzwi lub pod deską rozdzielczą;
- Trudny do wyeliminowania zapach zgnilizny i wilgoci;
- Woda;
- Korozja - pod dywanami wewnątrz samochodu czy w bagażniku, lub za tapicerką na drzwiach;
- Pleśń pod siedzeniami czy skorodowane szkielety foteli;
- Skłonność do awarii instalacji elektrycznej.
Ważnym tropem są też dokumenty auta. wyjaśniła Topolova.
Samochód po powodzi, jak poznać zatopione auto?
To co jest wskazówką dla mechaników tej sieci, także nas może uratować przed "wtopieniem" pieniędzy. Wiele samochodów popowodziowych po prowizorycznym oczyszczeniu i dopraniu, trafi do komisów i ogłoszeń w internecie. Takie auta są kupowane przez handlarzy bezpośrednio od powodzian lub na aukcjach samochodów przejmowanych przez ubezpieczycieli.
Nowoczesne samochody są naszpikowane urządzeniami elektronicznymi i rozmaitymi systemami bezpieczeństwa, które najbardziej podatne są na usterki, w szczególności po zalaniu dużą ilością wody powyżej silnika.
– poradziła Topolova.
Tak rozpoznasz samochód po powodzi
Auta popowodziowe nie nadają się do dalszego użytkowania. Woda dostaje się do wszystkich elementów i stamtąd nie odpływa. Po uruchomieniu dochodzi do zwarć, które niszczą samochód.
Przy oglądaniu najlepiej otworzyć bagażnik, zdjąć wykładzinę i zajrzeć w niżej położone zakamarki i otwory technologiczne – jeśli jest piasek, jeśli zza klapek wydobywa się nieprzyjemny zapach to nie warto brnąć dalej.
Podtopione samochody w komisach i u handlarzy łatwo rozpoznać na pierwszy rzut oka – w większości przypadków stoją z uchylonymi oknami – wietrzą zapach stęchlizny.
Samochód po powodzi to ciągłe awarie związane z "elektryką". Eksperci przestrzegają – koszty naprawy zalanego samochodu, w krótkim czasie przewyższą jego wartość.