Policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą zajrzeli do jednej z podwrocławskich firm, która zajmowała się produkcją mebli i modyfikacją samochodów.

Reklama

– Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że ich produkty łudząco przypominały auta, które powstają we włoskiej Sant’Agata Bolognese. Warto podkreślić, że są to pojazdy, których wartość znacznie przekracza milion zł za sztukę – poinformował sierż. szt. Krzysztof Marcjan z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

W ocenie kryminalnych firma mogła działać na szkodę Lamborghini i naruszyć wiele przepisów dotyczących m.in. zwalczania nieuczciwej konkurencji, czy prawa własności przemysłowej.

Lamborghini jako mebel? / Policja

Policjanci w dwóch miejscowościach na terenie powiatu wrocławskiego zabezpieczyli meble ze znakami towarowymi włoskiego producenta oraz elementy, które były kopiami zewnętrznych części sportowych aut. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, produkcja i sprzedaż takich przedmiotów może nosić znamiona przestępstwa – podkreślił Marcjan.

Teraz policja prowadzi czynności związane z naruszeniem przepisów ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy prawo własności przemysłowej. – Zgodnie z wspomnianymi aktami prawnymi, za ich złamanie grozić może kara nawet 5 lat pozbawienia wolności skwitował funkcjonariusz.

Lamborghini jako mebel? / Policja