Fotoradar rejestrując przekroczenie prędkości wykonuje zdjęcie. Widać na nim numer rejestracyjny pojazdu, ale twarz kierowcy może już być niewyraźna. Wówczas Inspekcja Transportu Drogowego wzywa właściciela auta do wskazania, kto je wówczas prowadził. Niewskazanie kierowcy przez właściciela jest wykroczeniem.
wyjaśnia RPO. – uściśla rzecznik i dodaje, że oznacza to ustawowy nakaz albo obciążania samego siebie, albo też donoszenia na najbliższych.
Kierowcy często odmawiali odpowiedzi na takie zapytania. RPO przypomina, że w 2019 r. do jego biura wpłynął wniosek o wystąpienie do Trybunału Konstytucyjnego ws. konstytucyjności art. 96 § 3 K.w. w zakresie, w jakim penalizuje odmowę denuncjacji samego siebie.
– – – podał rzecznik. – podkreślił.
Prawa człowieka kontra polski kodeks
Bodnar wskazał również na standardy prawne. Przypomniał Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych, który w Art. 14 ust. 3 lit. g przyznaje prawo do efektywnego nieprzyznawania się do winy. W ocenie RPO niezgodny z tym standardem jest art. 78 ust. 4 Prawa o ruchu drogowym w związku z art. 96 § 3 K.w. – w zakresie, w jakim penalizuje nieprzyznanie się do winy.
Rzecznik stwierdził dodatkowo, że standard wynikający z prawa do obrony jest również przedmiotem wielu rozstrzygnięć sądów. Jak zauważył, w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wskazuje się, że – mimo, iż art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności bezpośrednio o tym nie wspomina - prawo do zachowania milczenia i nieobciążania się są powszechnie uznanymi standardami międzynarodowymi.
– wyjaśnia Bodnar. A to oznacza zarazem, że te przepisy – w zakresie penalizującym brak przyznania się do winy samego właściciela pojazdu – są niezgodne z art. 6 ust. 1 EKPC
Koniec donoszenia na siebie
Adam Bodnar zauważa, że prawo do milczenia, wyrażane przez zakaz zmuszania kogokolwiek do samooskarżenia i dostarczania przeciw sobie dowodu (łac. nemo tenetur se ipsum accusare) uważane jest powszechnie za naczelną zasadę procesu karnego w demokratycznym państwie prawa.
– wskazał.
W ocenie RPO w obecnym stanie prawnym sprawca wykroczenia nie ma możliwości skorzystania z prawa do milczenia. Gwarancje wynikające z prawa do milczenia oraz z prawa do obrony w tym zakresie, mimo że formalnie obowiązują, faktycznie nie są realizowane. Konieczne jest zatem ich wzmocnienie tak, aby prawo do niedostarczania dowodów przeciw sobie mogło być przez obwinionego skutecznie realizowane.
Stąd rzecznik zwrócił się do Krzysztofa Kwiatkowskiego, przewodniczącego senackiej Komisji Ustawodawczej o podjęcie inicjatywy ustawodawczej w celu wzmocnienia gwarancji procesowych obwinionego w sprawach z art. 96 § 3 K.w.
– skwitował RPO.