Dziennik Gazeta Prawana logo

Skoda Superb dla policji wygrała z BMW. "Nowe auta trafią w ręce doświadczonych policjantów z Grupy SPEED"

9 czerwca 2020, 12:51
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
2
<p>Skoda Superb</p>/Materiały prasowe
Skoda Superb wzmacnia flotę policyjnych radiowozów. "Nowe samochody trafią w ręce doświadczonych policjantów z Grupy SPEED. Sprawdzianem ma być najbliższy długi weekend" – powiedział dziennik.pl podkom. Piotr Świstak z Komendy Stołecznej Policji. Co ciekawe, czeskie auta wygrały w przetargu z BMW.

Skoda Superb kombi z turbobenzynowym silnikiem 2.0 TSI o mocy 272 KM i napędem 4x4 – aż osiem takich nowych oznakowanych radiowozów dostanie warszawska Grupa SPEED. W każdym aucie do pomiaru prędkości namierzonego auta policjanci będą używać wideorejestratorów Videorapid 2a polskiej firmy Zdrad. To sprzęt tożsamy z zamontowanym w nieoznakowanych radiowozach BMW serii 3 patrolujących drogi w całej Polsce.

168101064-28063908.jpg
Skoda Superb

Jak Skoda wygrała z BMW

Nowe Skody Superb w szeregach drogówki to efekt przetargu na: . Postępowanie wygrała spółka CRH Żagiel Auto z Lublina, która swoją ofertę wyceniła na 1 879 440 zł.

Diler Skody w wyścigu o kontrakt pokonał firmę Zdunek z Gdańska (BMW) i oraz spółkę Frank-Cars z Częstochowy (BMW i Ford). Za niemieckie radiowozy dilerzy życzyli sobie odpowiednio 1 751 200 zł i 1 986 400 zł.

Dlaczego Superb 2.0/272 KM 4x4? Mundurowi powołując się na podstawę prawną wyjaśniają, że najkorzystniejsza oferta to taka, która przedstawia najkorzystniejszy bilans ceny lub kosztu do innych kryteriów odnoszących się do przedmiotu zmówienia publicznego.

– uznali policjanci.

Najmocniejsza i najszybsza

Skoda Superb z silnikiem 2.0/272 KM (350 Nm) to najmocniejsza dostępna odmiana silnikowa tego modelu. Auto seryjnie jest wyposażone w napęd 4x4 oraz 7-biegową automatyczną dwusprzęgłową skrzynię DSG. Samochód od zera do 100 km/h przyspiesza w 5,7 sekundy, a prędkość maksymalna została ograniczona do 250 km/h. Czeskie kombi w takiej specyfikacji jest mocniejsze i szybsze od już użytkowanych radiowozów BMW.

powiedział dziennik.pl podkom. Piotr Świstak z Wydziału Komunikacji Społecznej Komendy Stołecznej Policji

KSP podkreśla, że od początku 2019 roku do eksploatacji trafiły 163 pojazdy. Sam Wydział Ruchu Drogowego dostał 19 specjalistycznie wyposażonych samochodów i motocykli, którymi wyjeżdżają na służbę policjanci grupy SPEED. Poza nowymi Skodami pojawił się oznakowany motocykl BMW RT o mocy 125 KM oraz nieoznakowane BMW o mocy 252 KM.

168101062-28063898.jpg
Skoda Superb

Przypominamy, że policjanci z Grup SPEED w całej Polsce pracują głównie za kierownicą BMW 330i xDrive z silnikami 2.0 Turbo o mocy 252 KM i napędem na cztery koła. W przypadku bawarskich nieznakowanych radiowozów przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa 6,2 s.

Na Śląsku policja wykorzystuje osiem sztuk modelu Kia Stinger w wersji nieoznakowanej. Tam wybór padł na wersję z silnikiem benzynowym 2.0 Turbo o mocy 255 KM. Napęd na tylne koła przekazuje 8-stopniowy automat. Ten radiowóz na rozpędzenie od 0 do 100 km/h potrzebuje 6 sekund. Prędkość maksymalna – 240 km/h.

12557735-kia-stinger.jpg
Kia Stinger

Sam wideorejestrator (fachowo: prędkościomierz kontrolny) poza uwiecznianiem obrazu, liczy czas przejazdu policyjnego samochodu i długość odcinka drogi (odczyt najczęściej z czujników ABS radiowozu). Na tej postawie wyliczana jest średnia prędkość, jednak nie nagrywanego auta, a nieoznakowanego radiowozu. Taka metoda wymaga od kierowcy policyjnego pojazdu utrzymywania stałej odległości na początku i na końcu odcinka pomiarowego. Wbrew twierdzeniom sprzedawców antyradarów, wideorejestrator nie emituje żadnych fal, które mogłyby go zdradzić.

skoda-superb-28064181.jpg
Skoda Superb

Kierowcy powinni pamiętać, że w "robocie drogówki" zdarzają się błędy pomiaru. Kiedy policyjny samochód zbliża się do nagrywanego auta, wówczas prędkość zostaje zawyżona. Wideorejestrator nie sprawdza, czy policjant zachowywał stały dystans i w efekcie "zmierzona" prędkość może być zafałszowana. W przypadku błędnego pomiaru trzeba wskazać, że na początku i na końcu odcinka pomiarowego radiowóz nie znajdował się w takiej samej odległości od ściganego pojazdu.

– powiedziała dziennik.pl Joanna , reprezentująca operatora systemu Yanosik. skwitowała

skoda-superb-28064186.jpg
Skoda Superb
1-28064139.jpg
1
12486056-.jpg
BMW serii 3 Gran Turismo xDrive
12485961-.jpg
BMW serii 3 Gran Turismo xDrive
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj