Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że po roku (od połowy maja 2015) od wprowadzenia nowych przepisów pozwalających drogówce na zatrzymywanie prawa jazdy za tzw. 50+ w terenie zabudowanym uprawnienia na trzy miesiące straciło 33,5 tys. kierowców.

Przypominamy, że jeśli tak ukarany kierowca zdecyduje się mimo "zawieszenia" usiąść za kółkiem i ponownie wpadnie w ręce policji wówczas okres bez prawa jazdy wydłuży się o kolejne 3 miesiące. Trzecie zatrzymanie i brak "prawka" kończy się ostatecznym pozbawianiem uprawnień. Wówczas zostaje już tylko nowy kurs i egzamin.

Mało kto jest świadomy tego, że jazda bez dokumentów może mieć jednak także konsekwencje finansowe.

- Kierowcy poruszającemu się bez prawa jazdy, jak każdemu innemu uczestnikowi ruchu drogowego, grozi udział w kolizji czy wypadku - jako poszkodowany lub sprawca - mówi dziennik.pl Bartłomiej Behnke z porównywarki ubezpieczeń Superpolisa.pl.

- Zazwyczaj w takiej sytuacji ochronę zapewniają ubezpieczenia OC i AC. Jednak brak uprawnień sprawia, że wypłata odszkodowania może być niekiedy po prostu niemożliwa. Oznacza to, że jazda bez dokumentów, a więc z pominięciem prawa, na pewno będzie dla kierowcy kosztowna - tłumaczy ekspert i wskazuje na trzy możliwe skutki wypadku drogowego z udziałem kierowcy bez prawa jazdy.

Co z ubezpieczeniem OC, kiedy sprawca wypadku nie ma prawa jazdy?

Obowiązkowe ubezpieczenie OC zapewnia poszkodowanym w wypadku komunikacyjnym wypłatę odszkodowania z polisy sprawcy zdarzenia. Jeśli wypadek spowodował kierowca bez uprawnień do prowadzenia pojazdu, to OC i tak zadziała, a więc poszkodowani otrzymają pieniądze.

- Jednak za wyrządzone szkody sprawca będzie musiał zapłacić z własnej kieszeni. W takiej sytuacji ubezpieczyciel ma bowiem prawo zastosować regres, czyli zażądać od sprawcy zwrotu wypłaconych świadczeń. Ten przepis wynika bezpośrednio z zapisów ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych i stosują się do niego wszyscy ubezpieczyciele - mówi Behnke.

Poszkodowany w wypadku nie ma prawa jazdy? Co z polisą OC i odszkodowaniem?

- Może zdarzyć się także, że to nieposiadający uprawnień do kierowania autem zostaje poszkodowany na drodze. W takim przypadku ubezpieczyciel ocenia związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy brakiem prawa jazdy, a powstaniem szkody lub jej rozmiarem. W zależności od okoliczności towarzystwo może w części lub całościowo uchylić się od odpowiedzialności za zdarzenie - mówi nam Behnke.

Zdaniem eksperta w praktyce trudno jest udowodnić, że brak uprawnień miał wpływ na powstanie szkody. W efekcie z dużym prawdopodobieństwem brak prawa jazdy nie wyklucza wypłaty odszkodowania. Może mieć jednak poważny wpływ na jego wysokość.

Ubezpieczenie AC i właściciel samochodu nie ma prawa jazdy?

- Gdy kierowca bez prawa jazdy zechce skorzystać z własnego AC, aby naprawić uszkodzony z własnej winy pojazd, może się okazać, że jest to niemożliwe. Co prawda istnieje cień szansy, że ubezpieczyciel pozytywnie rozpatrzy jego zgłoszenie, ale prawdopodobieństwo takiego rozwiązania jest niewielkie - ostrzega Behnke.

W jego ocenie z punktu widzenia ubezpieczycieli taka sytuacja jest jednym z podstawowych wyłączeń odpowiedzialności. A zapis o tym znajduje się w ogólnych warunkach ubezpieczeń większości firm. Niekiedy okolicznością łagodzącą może być fakt, że zawieszenie prawa jazdy nie miało wpływu na powstanie szkody, jednak to zależy od od oceny okoliczności konkretnego zdarzenia przez firmę ubezpieczeniową.