Nowy pomysł ministerstwa w ogniu krytyki. Chcesz jeździć używanym autem? To płać

| Aktualizacja:

Każdy kierowca przy rejestracji używanego samochodu będzie musiał wyłożyć ze swojej kieszeni na opłatę depozytową - tego chcą firmy zajmujące się w Polsce złomowaniem aut.

wróć do artykułu
  • ~Szoferak
    (2014-10-29 15:08)
    Z tą opinią zgadza się prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, Jakub Faryś. Jego zdaniem w interesie całej branży motoryzacyjnej jest to, żeby legalne stacje demontażu pojazdów nie zbankrutowały. Faryś zastrzega, że opłaty nie powinno się uważać za podatek.

    BARDZO SŁUSZNIE!!!

    TAKĄ OPŁATĘ NALEŻY PO PROSTU UZNAĆ ZA RABUNEK!!!

    I co to w ogóle znaczy: "szara strefa wśród demontujących pojazdy"?

    Przecież każdy prowadzący tak zwaną działalność gospodarczą jest obowiązkowo zarejestrowany w Krajowym Rejestrze i musi się ze swej działalności rozliczać oraz płacić podatki.

    A właściciel auta ma chyba prawo rozebrać je do ostatniej śrubki i zawieźć złom do punktu skupu - przecież on tego auta nie ukradł i każda część tego auta wraz z powietrzem w środku jest jego nienaruszalną własnością!
    Więc wtrącanie się państwa czy innego rabusia w to, co on z tym autem zrobi, oraz wymuszanie haraczu jest i powinno być przestępstwem ściganym z mocy prawa!

    Właściciele aut powinni zrzeszać się w wielomilionową organizację - coś w rodzaju Solidarności lub Samoobrony Zmotoryzowanych i wytaczać państwu czy innemu rabusiowi zbiorowe procesy!
    I te procesy wygrywać - jak nie przed sądami krajowymi - to przed Trybunałem Sprawiedliwości!

    Jednym słowem - prać bandytów, zanim oni nam zrobią krzywdę!
  • ~Jeden z nas
    (2014-10-29 15:31)
    ...Jakub Faryś. Jego zdaniem w interesie całej branży motoryzacyjnej
    _______________

    My, polscy kierowcy i właściciele pojazdów, jesteśmy zainteresowani tym, żeby wszelkie zmiany przepisów były wprowadzone nie w interesie anonimowej sitwy występującej w imieniu "całej branży motoryzacyjnej", lecz w interesie wszystkich znanych z imienia i nazwiska właścicieli i użytkowników aut!

    Bo to my - kupując auta - pobudzamy rynek, to my płacimy wszelkie podatki i akcyzy od paliwa, od części, podatek drogowy, mandaty, opłaty parkingowe itd.
    To my płacimy za ubezpieczenia i opłaty na autostradach, a nie anonimowa i wyimaginowana w celu zrobienia nas po raz kolejny w konia i dokonania na nas kolejnej grabieży "cała branża motoryzacyjna"!
    To my utrzymujemy przy życiu stacje obsługi i warsztaty oraz stacje benzynowe i koncerny paliwowe oraz państwo i jego urzędników!

    To my jesteśmy trzonem i sponsorem branży motoryzacyjnej i każdej innej i to nam należą się z tego tytułu wszelkie profity, ulgi i przywileje!

    Na pohybel gangsterom!
  • ~Jeden z nas
    (2014-10-29 22:10)
    ...Jakub Faryś. Jego zdaniem w interesie całej branży motoryzacyjnej
    _______________

    My, polscy kierowcy i właściciele pojazdów, jesteśmy zainteresowani tym, żeby wszelkie zmiany przepisów były wprowadzone nie w interesie anonimowej sitwy występującej w imieniu "całej branży motoryzacyjnej", lecz w interesie wszystkich znanych z imienia i nazwiska właścicieli i użytkowników aut!

    Bo to my - kupując auta - pobudzamy rynek, to my płacimy wszelkie podatki i akcyzy od paliwa, od części, podatek drogowy, mandaty, opłaty parkingowe itd.
    To my płacimy za ubezpieczenia i opłaty na autostradach, a nie anonimowa i wyimaginowana w celu zrobienia nas po raz kolejny w konia i dokonania na nas kolejnej grabieży "cała branża motoryzacyjna"!
    To my utrzymujemy przy życiu stacje obsługi i warsztaty oraz stacje benzynowe i koncerny paliwowe oraz państwo i jego urzędników!

    To my jesteśmy trzonem i sponsorem branży motoryzacyjnej i każdej innej i to nam należą się z tego tytułu wszelkie profity, ulgi i przywileje!

    Na pohybel gangsterom!
  • ~obronica praf powieczsza
    (2014-10-30 01:13)
    ~Szoferak2014-10-29 15:08
    "...A właściciel auta ma chyba prawo rozebrać je do ostatniej śrubki i zawieźć złom do punktu skupu - przecież on tego auta nie ukradł i każda część tego auta wraz z powietrzem w środku jest jego nienaruszalną własnością! ..."

    Jesteś w błędzie. Powietrze jest własnością państwa. Co by było jakby ktoś sprzedał powietrze ze swojego samochodu, potem napuścił nowego i znów sprzedał i jeszcze raz i jeszcze raz... i jeszcze raz, aż by w końcu sprzedałby całe powietrze. I czym byś wtedy oddychał?
  • ~zgredek pierwszy
    (2014-10-30 21:41)
    Poprzesiadać się na rowery, wrócić do trakcji konnej. A jakie ekopieczarki odzyskamy tym sposobem.
  • ~derwel
    (2014-11-09 17:25)
    Ja zdecydowałem się na nowego aurisa. wiadomo zakup jest droższy ale koszty eksploatacji poźniej niższe bo mam gwarancję i wiem że nic nie było wcześniej kombinowane przy samochodzie.

Może zainteresować Cię też: