Dziennik Gazeta Prawana logo

Na naszych jezdniach trwa rzeź niewiniątek. I to dosłownie

6 maja 2015, 07:12
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Wypadek drogowy z udziałem dziecka
Wypadek drogowy z udziałem dziecka/Shutterstock
Dzieci w Polsce są dużo bardziej narażone na stanie się ofiarą wypadku drogowego niż w innych krajach Unii Europejskiej.

W 2014 r. w Polsce doszło do 3210 wypadków drogowych z udziałem dzieci w wieku 0–14 lat. W ich wyniku 80 zginęło, a 3509 doznało obrażeń. Co prawda nastąpiła pewna poprawa w stosunku do 2013 r. (liczba wypadków zmalała o 7 proc., zabitych – o 11 proc., a rannych – o 6 proc.), jednak wciąż mamy poważny problem z zapewnieniem bezpieczeństwa na drogach najmłodszym.

Z najnowszego raportu Światowej Organizacji Zdrowia wynika, że na całym świecie wskutek wypadków drogowych ginie rocznie około 186 tys. dzieci, czyli jedno na cztery minuty. W samej UE, jak wynika z danych przytaczanych przez Polskie Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (POBRD), rocznie ginie ich blisko 800. Nasz kraj nie wypada w tych statystykach najlepiej. Wskaźnik zagrożenia dzieci wyniósł w 2012 r. 15 zabitych na 1 mln mieszkańców. Z jednej strony to sześciokrotnie mniej, niż gdybyśmy odnieśli ten wskaźnik do wszystkich Polaków (93 zabitych na 1 mln mieszkańców), ale z drugiej – wskaźnik zagrożenia polskich dzieci był aż o 50 proc. wyższy niż średnio w Unii.

Eksperci są zdania, że problem ten wciąż jest w Polsce traktowany po macoszemu. – – uważa Kinga Gołębiewska z Fundacji Anikar.

Z kolei Anna Dąbrowska z Centrum Analiz Transportowych i Infrastrukturalnych zwraca uwagę na niedostosowanie infrastruktury drogowej do potrzeb pieszych. – – wskazuje Anna Dąbrowska.

Problem ten jest szczególnie palący poza wielkimi miastami. – – dodaje.

Nie jest też powiedziane, że im starsze dziecko, tym mniejsze ryzyko wypadku. POBRD podaje, że wspomniany już wskaźnik zagrożenia (liczba zabitych na milion mieszkańców) jest stosunkowo niewielki dla dzieci w wieku 0–6 lat (11 zabitych), prawie dwukrotnie wyższy w grupie 7–14 lat (19 zabitych) i jeszcze większy dla młodzieży w wieku 15–17 lat (68 zabitych). Dla 17-latków wskaźnik zagrożenia wynosi aż 96 zabitych na 1 mln mieszkańców i jest wyższy niż średnia dla mieszkańca Polski.

Tymczasem do 10 maja trwa Światowy Tydzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ONZ. W ramach tej akcji Polska uczestniczy w światowej kampanii #SaveKidsLives, której celem jest ratowanie życia dzieci. Zwieńczeniem tygodnia będzie piknik Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (KRBRD), który odbędzie się 9 maja w warszawskim parku Skaryszewskim. W jego trakcie najmłodsi uczestnicy ruchu drogowego zapoznają się m.in. z działaniami służb odpowiedzialnych za utrzymywanie bezpieczeństwa na drogach i ratowanie życia ludzi. – – przekonuje Agata Foks z KRBRD.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tomasz Żółciak

Dziennikarz zajmujący się tematami politycznymi, współautor podcastu „Z drugiej strony". Związany z DGP nieprzerwanie od 2010 roku. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Centrum Europejskiego UW.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj