Dziennik Gazeta Prawana logo

Każdy kierowca w Polsce traci ponad 3 tysiące zł! Jakim cudem? Nowy RAPORT

5 marca 2015, 14:46
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
pieniądze złoty banknoty
pieniądze złoty banknoty/Shutterstock
Przez korki i utrudnienia w ruchu drogowym w największych polskich miastach kierowcy tracą rocznie 3,6 mld zł, czyli ponad 3 tys. zł na statystycznego kierowcę. Gdzie jest najgorzej?

Przez korki i utrudnienia w ruchu drogowym w największych polskich miastach kierowcy stracili 3,6 mld zł, czyli 3030 zł na statystycznego kierowcę, wynika z IV edycji "Raportu o korkach w 7 największych miastach Polski" przygotowanego przez Deloitte i Targeo.pl. Oznacza to pogorszenie o ponad 5 proc. w stosunku do 2013 r. 

Koszt korków dla statystycznego kierowcy wynosił w ubiegłym roku średnio 13,7 mln zł dziennie, czyli prawie 301 mln zł miesięcznie i ponad 3,6 mld zł rocznie. 

- powiedział Rafał Antczak, członek zarządu Deloitte Consulting.

Koszt korków dla statystycznego mieszkańca-kierowcy z siedmiu miast wzrósł o 4,4 proc. i wynosił średnio 3034 zł rocznie w porównaniu z 2905 zł w 2013 r. W ujęciu nominalnym był to wzrost kosztu o 129 zł rocznie, natomiast w ujęciu realnym koszt korków nieznacznie spadł i wynosił średnio 68 proc. miesięcznego wynagrodzenia w porównaniu z 70 proc. w 2013 r.

Deloitte zwraca uwagę, że poszczególne aglomeracje dość silnie różnią się kosztami korków, więc interpretacja wyników wymaga szczegółowej analizy. Na przykład najwyższy koszt 308 zł miesięcznie i 72 proc. miesięcznej płacy rocznie ponosili kierowcy w Warszawie, co wynika z wysokiego średniego wynagrodzenia i stosunkowo długiego czasu traconego w korkach. Z drugiej strony, wyższe średnie wynagrodzenie jest w Warszawie niż w Katowicach (5173 zł wobec 5532 zł miesięcznie brutto w 2014 r.), ale czas tracony w korkach jest aż o jedną czwartą niższy w stolicy Górnego Śląska i w efekcie koszt korków dla mieszkańca-kierowcy w Katowicach wynosił 248 zł miesięcznie (54 proc. miesięcznej płacy rocznie). 

Najniższy nominalny koszt korków ponosili kierowcy w Łodzi i Gdańsku, odpowiednio 201 zł i 202 zł miesięcznie. Jednak w porównaniu ze średnią płacą, roczny koszt korków w Łodzi okazał się jednym z najwyższych - 65 proc. średniego miesięcznego wynagrodzenia, podczas gdy w Gdańsku wyniósł on zaledwie 54 proc..

Rekordowo wysoki koszt korków ponoszą kierowcy we Wrocławiu - aż 88 proc. średniego miesięcznego wynagrodzenia rocznie, na co składa się stosunkowo wysoki nominalny koszt korków (295 zł miesięcznie), relatywnie niska baza wynagrodzenia (4014 zł miesięcznie brutto) oraz wysoki i wciąż rosnący czas tracony w korkach, podał także Deloitte. 

- skomentował Antczak. 

Raport powstał w oparciu o badanie Korkometr realizowane przez serwis Targeo.pl i AutoMapę. Badanie występowania korków oparto na rzeczywistych pomiarach prędkości przejazdu poszczególnymi odcinkami dróg w dni robocze, wyznaczanych na podstawie danych z ponad 100 tysięcy pojazdów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj