Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekolodzy wpadli w furię. Nakręcają aferę z autostradą

11 maja 2012, 07:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
autostrada droga asfalt
Ekolodzy rozkręcają aferę z autostradową obwodnicą Mińska Mazowieckiego/Shutterstock
Szykuje się afera z jedynym budowanym odcinkiem A2 na wschód od Warszawy: 21 kilometrów obwodnicy Mińska Mazowieckiego. Wartość projektu to 765 milionów złotych, z czego Unii Europejskiej finansuje 602 milionów złotych. Ekolodzy dopatrzyli się, że trasa jest niezgodna z decyzją środowiskową z 2006 roku.

W czym problem? Uzgodnienia środowiskowe zakładały inny przekrój autostrady. Już po wydaniu decyzji środowiskowej Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zdecydowała o poszerzeniu pasa dzielącego jezdnie z 5 do 12,5 metra (to rezerwa pod trzeci pas ruchu dla każdej jezdni w przyszłości).

Zagrodzone przejście

– mówi Radosław Ślusarczyk, prezes stowarzyszenia zajmującego się ochroną korytarzy ekologicznych. – ostrzega.

Furię ekologów wzbudziły płoty z siatki, które wykonawca na zlecenie GDDKiA ustawił... w poprzek wejść do tuneli dla zwierząt pod autostradą. Na dodatek w poprzek przejść (które okazują się zbyt wąskie) projektant przewidział zbiorniki retencyjne.

– twierdzi Robert Chwiałkowski z SISKOM.

– ostrzega Marek Sołtysiak, współautor dokumentu „Strategiczna ocena oddziaływania na środowisko dróg krajowych”.

Na A2 polsko-włoskie konsorcjum firm PBDiM Mińsk Mazowiecki, WPM Mosty i Astaldi kończy prace. Droga ma zostać otwarta jesienią. Ekolodzy apelują, żeby wcześniej przeprojektować odwodnienie i przenieść większość zbiorników retencyjnych.

GDDKiA częściowo dostosuje się do tych postulatów. Jak wczoraj ustaliliśmy, ogrodzenia zostaną zdemontowane. – twierdzi Urszula Nelken, rzeczniczka GDDKiA.

Ale szerokości trasy zmienić się nie da. W otrzymanej odpowiedzi czytamy, że powtórny raport środowiskowy z 2008 r. przewiduje etapową budowę obwodnicy Mińska Mazowieckiego. W etapie pierwszym inwestor przewidział pas dzielący 12,5 m.

To nie pierwszy raz

Z powodu odstępstw od ustaleń środowiskowych Bruksela rozważała cofnięcie dotacji na budowaną w latach 2006 – 2008 obwodnicę Wyszkowa. Po boju GDDKiA z KE pieniądze udało się uratować – w zamian w okolicy wyznaczono dwa dodatkowe unijne obszary Natura 2000.

GDDKiA utraciła natomiast część dotacji dla 35-kilometrowej trasy S1 Bielsko-Biała – Cieszyn. Powód – niespełnienie wymogów środowiskowych.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj