Dziennik Gazeta Prawana logo

Zniknie zmora kierowców. Zawsze pojedziesz na zielonej fali

17 maja 2019, 09:29
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Audi na zielonej fali
Audi na zielonej fali/Audi
Rozwiązanie opracowane przez Audi już pomaga kierowcom na ulicach USA. A teraz system dotarł do Europy i ma ułatwiać łapanie "zielonej fali" na kolejnych skrzyżowaniach.

Kierowcy samochodów Audi w Stanach Zjednoczonych już od dwóch lat korzystają z funkcji "Time-to-Green". Jeśli auto dojeżdża do kolejnej sygnalizacji świetlnej na czerwonym, to specjalny licznik umieszczony między wirtualnymi zegarami lub na wyświetlaczu danych na szybie head-up, oblicza czas do ponownego zapalenia się zielonego światła. To rozwiązanie obecnie działa na ponad pięciu tysiącach skrzyżowań w USA, a lista obejmuje m.in. takie miasta jak Denver, Houston, Las Vegas, Los Angeles, Portland i Waszyngton. Tylko w stolicy USA z systemem informacji o sygnalizacji świetlnej skomunikowanych jest blisko tysiąc skrzyżowań.

W lutym 2019 roku, Audi wdrożyło w Ameryce Północnej kolejne udogodnienie, dodatkowo wspierające jazdę podczas "zielonej fali". Nowe rozwiązanie kryjące się za skrótem GLOSA (z ang. Green Light Optimized Speed Advisory) pokazuje kierowcy idealną prędkość podczas jazdy i przejazdu przez skrzyżowanie, umożliwiającą dotarcie do następnej sygnalizacji świetlnej na zielonym świetle.

12332616-audi-e-tron.jpg
Audi e-tron

Nowy system na europejskich skrzyżowaniach

Teraz Audi zdecydowało się na wprowadzenie tych udogodnień w Europie. Rozwiązanie pod nazwą " Traffic Light Information" na początek zacznie działać w bawarskim Ingolstadt od lipca. Projekt przewiduje, że inżynierowie niemieckiej marki skomunikują z sygnalizacją świetlną dziewięć najnowszych modeli. Prace obejmą e-tron, A4, A6, A7, A8, Q3, Q7 oraz Q8 produkowane od połowy lipca (rocznik modelowy 2020) i wyposażone w pakiet "Audi connect Navigation & Infotainment" z funkcją opcjonalnego rozpoznawania znaków drogowych za pomocą kamery.

Tylko dlaczego funkcja wchodzi do Europy dwa lata później niż w USA?

wyjaśnia Andre Hainzlmaier, kierownik ds. rozwoju aplikacji, usług skomunikowania i Smart City w Audi. – dodał.

12332744-audi-e-tron-w-warszawie.jpg
Audi e-tron w Warszawie

Plan przewiduje, że w kolejnych europejskich miastach usługa będzie wdrażana począwszy od 2020 roku, w efekcie samochody korzystając z "zielonej fali" mają poruszać się płynniej. Kierowcy Audi, dzięki informacjom z kokpitu, będą widzieć z jaką prędkością dotrą do kolejnego zielonego światła. Jeśli nie będzie to możliwe w granicach dopuszczalnej prędkości, to specjalny licznik będzie odliczał czas do kolejnej "zielonej fali". W ocenie pomysłodawców jazda po mieście stanie się w ten sposób bardziej płynna.

12332648-audi-na-zielonej-fali.jpg
Audi na zielonej fali

Przy tym projekcie Audi współpracuje z firmą Traffic Technology Services (TTS). Analitycy TTS przetwarzają "surowe dane" pozyskiwane z miejskich centrów zarządzania ruchem i przesyła je na serwery Audi. Stąd dzięki szybkiemu połączeniu internetowemu informacja dociera do samochodu. Audi pracuje nad dostępnością informacji o sygnalizacji świetlnej w kolejnych miastach w Niemczech, Europie, Kanadzie i USA. We wschodniochińskim, milionowym mieście Wuxi, niemiecka marka wraz z partnerami, w ramach projektu rozwojowego również testują skomunikowanie samochodów i systemów sygnalizacji.

Audi zakłada, że w przyszłości kierowcy mogliby też korzystać z innych funkcji, o ile np. "zielone fale" zostałyby uwzględnione w optymalnym prowadzeniu do celu przez nawigację. Inżynierowie snując wizje wyobrażają sobie elektryczne modele e-tron, które podczas dojazdu do czerwonych świateł będą wykorzystywać energię hamowania do naładowania akumulatorów. Co więcej, w połączeniu z adaptacyjnym tempomatem samochody mogłyby nawet hamować automatycznie na czerwonych światłach, a to przełożyłoby się na podniesienie bezpieczeństwa i zmniejszenie liczby wypadków.

Zdaniem pomysłodawców w dłuższej perspektywie skorzystałby na tym miejski ruch uliczny. Gdyby samochody anonimowo wysyłały na przykład dane do miasta, to sygnalizacja mogłaby reagować w elastyczny sposób. podkreślają twórcy.

W przyszłości, rozwiązania techniczne typu V2I (ang. Vehicle-to-Infrastructure-Service), takie jak Traffic Light Information, wesprą autonomiczną jazdę.

ocenił Andre Hainzlmaier.

12332712-audi-na-zielonej-fali.jpg
Audi e-tron
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj