Dziennik Gazeta Prawana logo

Zwrot akcji w sprawie Izery. 4,5 mld zł na polski samochód elektryczny

19 listopada 2025, 06:07
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
IZERA - polski samochód elektryczny
IZERA - polski samochód elektryczny/dziennik.pl
Spółka Electromobility Poland, która miała zbudować fabrykę  Izery, wraca do gry o miliardy. Tym razem pieniądze miałyby pochodzić z KPO, a wniosek został już zatwierdzony przez komitet. Choć projekt polskiego samochodu zakończył się  fiaskiem, EMP ma plan na kolejne inwestycje i wnioskuje o 4,5 mld złotych.

Electromobility Poland wnioskuje o miliardy. Jest zielone światło

Wniosek EMP został  oceniony pozytywnie, co oznacza, że spółka odpowiedzialna za projekt Izery wraca do gry o wielomiliardowe dofinansowanie. Choć projekt polskiego samochodu elektrycznego nie został zrealizowany, a po ambitnych planach zostały dziś jedynie pozbawione podzespołów prototypy, firma ma plan na stworzenie hubu elektromobilności i budowę fabryki samochodów na Śląsku. Komitet zatwierdził listę rankingową, na której Electromobility Poland znalazło się obok innej firmy (PowerUp Hydro Tech, która chce zbudować fabrykę generatorów wodorowych i ogniw paliwowych), co w praktyce oznacza pierwszy etap w drodze do przyznania dotacji. Izera jednak wyjedzie na drogi?

EMP wnioskuje o 4,5 miliarda złotych. Choć we wniosku nie ma mowy o powrocie do projektu Izery, spółka już jakiś czas temu przyznała, że zależy jej na budowie nie tylko hubu elektromobilności, ale i rozpoznawalnej na rynku europejskim marki. Wszystko miałoby odbyć się we współpracy z globalną  firmą motoryzacyjną. O jakim partnerze mowa i jakie plany ma spółka?

Izera jednak powstanie? Zwrot akcji i pieniądze z KPO

Do przyznania dotacji jeszcze długa droga, bowiem jak poinformował Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, opublikowanie listy to pierwszy etap. Kolejnym krokiem będą negocjacje warunków zaangażowania kapitałowego, a pozytywna ocena wniosku stanowi jedynie wstęp do podpisania umowy, która zakłada wypłatę miliardów.

izera-bedzie-produkowana-na-platformie-geely-37621929.jpg
Izera będzie produkowana na platformie Geely

- Decyzja NFOŚiGW to bardzo ważny kamień milowy zapewniający finansowy fundament dla realizacji inwestycji o który spółka zabiegała przez wiele lat. Decyzja ta otwiera drogę do negocjacji oraz podpisania umowy inwestycyjnej, a w kolejnym kroku zakończenia procesu montażu finansowego dla całości projektu. Nowa umowa inwestycyjna umożliwi również zakończenie negocjacji dotyczących partnerstwa strategicznego z globalną firmą motoryzacyjną - powiedział Tomasz Kędzierski, prezes zarządu ElectroMobility Poland SA.

Przedstawiciele EMP optymistycznie patrzą na dalsze etapy postępowania - jak podkreśla spółka, ocena merytoryczna bazująca na analizie technicznej i biznesowej została przeprowadzona przez niezależny zewnętrzny podmiot współpracujący z NFOŚiGW specjalizujący się w walidacji tego typu projektów. Oficjalny komunikat wyjaśnia również, że koncepcja hubu produkcyjno-rozwojowego zakłada działanie w formule, która realizuje politykę przemysłową państwa i w dłuższej perspektywie przyspiesza rozwój sektora automotive w Polsce, ale i jest optymalna z punktu widzenia komercyjnego. Mówiąc wprost - nowy projekt EMP ma na siebie zarabiać.

izera-polski-samochod-elektryczny-najpierw-zadebiutuje-jako-suv-38014485.jpg
Izera - polski samochód elektryczny najpierw zadebiutuje jako SUV/Maciej Lubczyński

Jakie będą  losy Izery?

Izera była jedną z najbardziej zaawansowanych prób stworzenia polskiego samochodu elektrycznego. Projekt, po zapowiedziach, prezentacji prototypu i umowie podpisanej z chińskim koncernem Geely, upadł w wyniku kolejnych opóźnień, przesunięć i konieczności dostosowywania biznesplanu do zmieniających się  uwarunkowań. Projekt Izery był realizowany w tempie odpowiadającym standardom branżowym jedynie przez rok, a dokładniej od momentu podpisania umowy z Geely w ramach partnerstwa technologicznego, do zakończenia fazy przygotowawczej w listopadzie 2023 roku. W tym czasie w przedsięwzięcie zaangażowanych było kilkaset osób w biurach w Europie i Chinach.

Izera miała powstać na platformie SEA, współdzielonej m.in. z Volvo EX30 czy Smartem #1. Marka podzieliła się  nawet danymi technicznymi, choć czas pokazał, że były to jedynie życzenia i prognozy oparte na tym, co proponował ówczesny partner przedsięwzięcia. Izera miała mieć napęd na tylną oś, moc 272 KM i baterię o pojemności 51 lub 61 kWh. Zakładana w projektach długość nadwozia wynosiła 4500-4750 mm, a maksymalna moc ładowania określana była na 150 kW.

O planach EMP ponownie zrobiło się głośno w kwietniu tego roku. Przedstawiciele spółki ogłosili wówczas, że wraz z globalnym partnerem chcą współtworzyć europejską markę samochodów. Samochody te miałyby być produkowane w fabryce w Jaworznie, a centrala firmy na Europę również ma znajdować się Polsce. Kwietniowe zapowiedzi podsumowane były również wyliczeniami - dzięki inwestycji na Śląsku miałby powstać lokalny łańcuch dostaw, zdolny dostarczyć nawet 80 proc. komponentów do nowego samochodu. Do tego w regionie powstałoby 20-30 tys. miejsc pracy, z czego ok. 1000 w obszarze B+R.

tomasz-kedzierski-od-wrzesnia-2024-r-prezes-electromobility-poland-38314806.jpg
Tomasz Kędzierski, prezes ElectroMobility Poland
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj