Czerwiec przyniósł największy wzrost na rynku nowych samochodów w tym roku. Przez miniony miesiąc zarejestrowano w Polsce 44 157 aut (osobowych i dostawczych), czyli o niemal 28 proc. więcej niż przed rokiem (ponad 9,6 tys. szt.) i więcej niż w maju o 6,2 tys. egzemplarzy - wynika z najnowszego podsumowania Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.

W ocenie analityków PZPM sprzedaż osiągnęła najlepszy rezultat czerwcowy ostatniego dziesięciolecia. A wszystko dzięki temu, że Polacy finalizowali przedwakacyjne zakupy.

Nie bez znaczenia mógł być też program 500+. Naszym zdaniem, dzięki temu wsparciu finansowemu wiele rodzin decydowało się na kupno samochodu na raty.

PZPM wskazuje, że tak dobry wynik jest potwierdzeniem pozytywnej oceny klimatu w handlu detalicznym pojazdami samochodowymi (GUS - w czerwcu 6,4 pkt wobec 8,4 pkt w maju a w kwietniu 9,4 pkt i 6,2 w marcu).

Co nowego w garażu?

Jak wygląda letni optymizm w liczbach? Jeśli chodzi o samochody osobowe to w czerwcu zarejestrowano ich 38 555 sztuk - to więcej od rezultatu sprzed roku o 8,2 tys. szt. (niemal 27 proc.) i lepiej o 5,6 tys. (prawie 17 proc.) od wyniku uzyskanego miesiąc wcześniej.

Znacznie lepiej niż przed rokiem, bo o jedną czwartą wypadły zakupy kierowców prywatnych (nie na regon) i wyniosły 11,5 tys. aut. Firmy zarejestrowały przeszło 27 tys. szt. (plus 28 proc.).

W czerwcu 2016 r. na pierwszym miejscu była Skoda. Czeskiej marce przypadło 4968 nowych rejestracji (25 proc. wzrost do 2015 r.; 13 proc. udziału w rynku). Drugi był Volkswagen (3720 szt.; plus 39 proc.; udział niemal 10 proc.). Na trzeciej pozycji miniony miesiąc zakończyła Toyota (3618).

Rekordowa astra ze Śląska

Czwarte miejsce zajął Opel (3249; wzrost o 15,5 proc.). Dla tej marki był to rekordowy czerwiec od 2000 roku, czyli od 16 lat. Łączna sprzedaż niemieckiej firmy w pierwszym półroczu wyniosła 19 026 samochodów - o 14,5 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2015 roku (16 622 sztuk). Polscy kierowcy w ciągu sześciu miesięcy 2016 najchętniej wybierali astrę produkowaną w Gliwicach (sprzedano 7368 egzemplarzy). Co ciekawe, dla astry czerwiec okazał się najlepszym miesiącem od grudnia 2008.

- Dla Opla w Polsce było to rekordowe pierwsze półrocze od 2004 roku. Nowa astra - Samochód Roku 2016 - radzi sobie znakomicie, jej sprzedaż w porównaniu z ubiegłym rokiem wzrosła o ponad 42 proc. Po sześciu miesiącach model ten jest liderem na rynku klientów indywidualnych - mówi dziennik.pl Wojciech Mieczkowski, dyrektor generalny General Motors Poland.

Na piątej pozycji pozostał Ford, którego samochody Polacy rejestrowali w czerwcu 2986 razy. Producent okazał się najbardziej dynamiczną marką w pierwszej piątce w porównaniu do rezultatów majowych (wzrost o 33,2 proc.).

W ogólnym rankingu modeli, w czerwcu 2016 roku na pierwszym miejscu była octavia (1544; plus 30 proc. w porównaniu do czerwca 2015). Niewiele brakowało i na pozycji lidera nastąpiłaby zmiana, bowiem po piętach czeskiego auta coraz śmielej depcze astra (1537; plus 44 proc.). Fabia była trzecia (1346; plus 8,7 proc.). Czwarte miejsce zajął focus (1184) a piąte yaris (1164).

Kto zdobędzie koronę na koniec 2016?

Jeśli chodzi o całe pierwsze półrocze wśród klientów indywidualnych (nie na firmę), to Polacy zarejestrowali 72,2 tys. samochodów. Najbardziej popularna w tej grupie Toyota była wybierana 8879 razy (plus 15,9 proc.). Na odebranie pierwszego miejsca japońskiej marce chrapkę ma Opel, którego auta rejestrowano "na nazwisko" 8420 razy (plus 8,3 proc.).

Po sześciu miesiącach najwięcej straciła w pierwszej piątce, trzecia - Skoda (7649; minus 7,8 proc.), która przed rokiem o tej porze była druga. Volkswagen utrzymał czwarte miejsce i odrobił wcześniejszy spadek (5456). Kia piąta pod względem popularności (5363).

Na półmetku 2016 roku najchętniej kupowanym modelem do gospodarstwa domowego jest opel astra z Gliwic (3199). Następnie yaris (3079) i fabia (2586).

Od początku tego roku zarejestrowano 210 728 samochodów osobowych, czyli o 18,5 proc. więcej niż w ciągu pierwszego półrocza 2015 roku. Analitycy PZPM uważają, że jeśli utrzyma się obecne tempo wzrostu i sytuacja na rynku, to można spodziewać się nawet przekroczenia 420 tys. aut na koniec 2016 roku (w porównaniu do zeszłorocznego rezultatu na poziomie 355 tys.)