Dziennik Gazeta Prawana logo

"DGP" odpowiada środowisku rowerzystów

29 kwietnia 2013, 18:48
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
rower
rower/Shutterstock
Tekst pt. „Rowerowa rewolucja na żywioł i bez refleksji”, opublikowany w poniedziałkowym "DGP", wywołał ogromne poruszenie, zwłaszcza w środowisku rowerzystów. Przedstawiciel jednego ze stowarzyszeń rowerowych wystosował nawet w tej sprawie list otwarty do mediów (choć najwłaściwszym określeniem jest chyba "ostra polemika"), w którym zarzucił nam podawanie nieprawdziwych informacji i brak profesjonalizmu. A właściwie – nie wiedzieć czemu – tylko jednemu z autorów.

Nie możemy się zgodzić z tymi opiniami. W publikacji wykazaliśmy, że od kilku lat rośnie liczba wypadków i kolizji z udziałem rowerzystów oraz że – według jednego z raportów GDDKiA – są oni tak samo temu winni, co nieuważni kierowcy. Ci ostatni posiadają OC, zaś rowerzyści – nie. Pytanie więc, jak temu zaradzić? Być może sprawy drobne, typu zarysowanie karoserii czy urwanie lusterka przez rowerzystę, nie musiałyby być załatwiane za pośrednictwem pozwu cywilnego.

Część ekspertów w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego (jednego z nich cytujemy w tekście) zastanawia się, że być może pora pomyśleć o formie obowiązkowego ubezpieczenia dla tych rowerzystów, którzy chcą być uczestnikami ruchu miejskiego.
Wbrew temu, co zarzuca nam autor listu otwartego, nie napisaliśmy o obowiązkowym OC dla rowerzystów w kilku krajach Europy, lecz o , o którym kilka zdań wcześniej wspomina nasz ekspert. Wydaje się więc, że jest to kwestia uważnego czytania tekstu, a nie , jak woli to określać autor listu. Wskazujemy kierunek myślenia ekspertów z zakresu bezpieczeństwa ruchu drogowego, a nie gotowe tezy czy rozwiązania.

Nigdzie nie pada też wprost stwierdzenie, że . Podkreślamy, że mowa tu o . W tym celu podaliśmy przykłady m.in. Szwajcarii, w której obowiązuje rodzaj obowiązkowego ubezpieczenia (zastąpiło wcześniejsze winiety rowerowe), a także Francji (o której opowiada nam przedstawicielka Europejskiej Federacji Cyklistów, więc osoba której wiedzy nie mamy podstaw podważać).

Przywołaliśmy też przykład Hiszpanii, gdzie jazda w kasku jest obowiązkowa. Informacja ta jest o tyle nieścisła, że obecnie ma to zastosowanie w nielicznych sytuacjach (np. nie dotyczy jazdy rowerem w miastach), a aktualnie władze hiszpańskie próbują rozszerzyć ten obowiązek.

Zarzucono nam również, że teza, iż Europa reguluje rowerowy boom np. poprzez zakaz jazdy bez kasku czy ograniczenia prędkości, jest . Ale przywołane wcześniej przykłady zagraniczne (choć są i polskie np. Sopot, gdzie wprowadzono ograniczenie prędkości dla rowerzystów na deptakach) zdają się temu zarzutowi jednoznacznie przeczyć. Ponadto od 1 kwietnia 2013 roku weszła w życie nowelizacja niemieckich przepisów ruchu drogowego (Straßenverkehrsordnung, w skrócie StVO), także w części dotyczącej rowerzystów. Ustanowiono maksymalną dopuszczalną prędkość dla rowerzystów - 30 km/godz w wyznaczonych strefach. Ograniczenie prędkości dla rowerzystów po raz pierwszy zostało sformułowane tak konkretnie. Dotychczas przepisy ruchu drogowego mówiły o

Nigdzie nie twierdzimy też, że państwa europejskie – poza Hiszpanią – szykują kolejne regulacje . Pokazaliśmy tylko przykłady tego, co już jest.

A to, czy rozszerzanie przywilejów dla rowerzystów nazwiemy (jak czytamy w liście do "DGP"), to kwestia punktu widzenia – w tym przypadku zza kierownicy auta lub roweru.
Autor listu stawia na koniec pytanie, czy na pewno intencją dziennikarza (a właściwie dziennikarzy!) było dochodzenie prawdy i rzetelne dziennikarstwo. My z kolei pytamy, czy obowiązkiem dziennikarza nie jest m.in. stawianie trudnych pytań i pokazywanie odmiennych punktów widzenia? Nam wydaje się, że tak. Nawet jeśli jest to wbrew interesom niektórych grup i środowisk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tomasz Żółciak

Dziennikarz zajmujący się tematami politycznymi, współautor podcastu „Z drugiej strony". Związany z DGP nieprzerwanie od 2010 roku. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Centrum Europejskiego UW.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSkładka zdrowotna z kilkoma progami. Ma powstać nowy model »
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj