Najlepszym przykładem jest inteligentne oświetlenie Adapting Forward Lighting (AFL). Nowe reflektory AFL zostały opracowane wspólnie przez specjalistów z Opla i firmy Hella.

Jak działa rewolucyjny system? Rój czujników zainstalowanych w aucie mierzy prędkość, wychylenie, kąt skrętu kierownicy. Mało tego sensory wykryją też deszcz czy śnieg. Całość wspomaga specjalna kamera. Dane opisujące drogę i warunki atmosferyczne lądują w komputerze, który w ułamku sekundy decyduje o wyborze najlepszego w danej chwili rodzaju oświetlenia.

Układ został wyposażony też w reflektory diodowe do jazdy dziennej - zaleta tego rozwiązania to mniejsze zużycie energii elektrycznej a tym samym także niższe spalanie. Poza tym przez kształt tych świateł każdy z daleka rozpozna insignię.

Przedstawiamy 9 funkcji najnowszego systemu AFL, który dostanie opel insignia.

- kiedy samochód jedzie mniej niż 50 km/h komputer "zapala" światło miejskie. Szerszy promień o mniejszym zasięgu pomaga kierowcy dostrzec przechodniów na skraju drogi.

- przy szybkościach między 5 a 30 km/h do akcji wkraczają światła strefy pieszych. Obszar świecenia obu reflektorów rozszerza się o 8 procent z każdej strony. Efekt - kierowca zauważy nawet dzieci bawiące się przy drodze.

- zamiast świateł mijania insignia dostanie światła na drogę krajową. Ten rodzaj ma jaśniej i szerzej oświetlać boczne strefy jezdni. Tryb działa w przedziale prędkości 50-100 km/h.

- powyżej 100 km/h włącza się światło autostradowe, które lepiej doświetla drogę przed oplem i lewą stronę jezdni. Większa moc (z 35 do 38 W) poprawi widoczności.

- w deszcz lub śnieg włącza się oświetlenie na złe warunki pogodowe. Wtedy promień światła reflektorów skierowany jest bardziej w stronę boków drogi (w mniejszym stopniu w lewo), aby lepiej doświetlić linie na jezdni. Właśnie w paskudną pogodę światła aut nadjeżdżających z naprzeciwka są wkurzające - odbijają się od mokrej jezdni. Dlatego dla zmniejszenia ryzyka oślepienia w systemie AFL lewy reflektor ma mniejszą moc (z 35 do 32 W). O widoczność dba podniesiona moc prawego reflektora (z 35 do 38 W).

- doświetlenie zakrętów "rozjaśnia" obszar po prawej lub lewej stronie auta nawet pod kątem 90 stopni. Funkcja ułatwia manewrowanie np. na nieoświetlonych dojazdówkach. Uaktywnia się kiedy samochód jedzie wolniej niż 40 km/h, a kierowca mocno skręci kierownicą lub włączy kierunkowskaz. To rozwiązanie Opel już montuje w swoich autach.

- doświetlanie zakrętów w czasie jazdy także jest obecnie dostępne. Biksenonowe reflektory dają światło przed pojazdem wychylone pod kątem 15 stopni na prawo i lewo. Kąt zakrzywienia światła komputer określa na podstawie szybkości samochodu i kąta ustawienia kierownicy.

- światła drogowe (już w użyciu w obecnej generacji reflektorów AFL) - zamiast świecić asymetrycznie, oświetlają pełną szerokość drogi. Ich moc również wzrosła z 35 do 38 W.

- absolutna nowość to asystent świateł drogowych. Jego zadaniem jest poprawa bezpieczeństwa jazdy nocą. Automatycznie włącza światła drogowe dla mocniejszego oświetlenia jezdni - efekt to lepsza widoczność. Zaprzęgnięta do sytemu kamera rozpoznaje reflektory lub tylne światła innych samochodów i samoczynnie przełącza światła drogowe na światła mijania, aby nie oślepiać innych kierowców.

Cała rodzina opla insignia będzie produkowana w macierzystej fabryce, czyli w Russelsheim. Limuzyna zadebiutuje w lipcu 2008 roku. Światową premierę zaplanowano na wystawę samochodową w Londynie. Tam kurtyna opadnie do końca.

<<Tu poznacie sekrety maskowania opla insigni>>

My już zapraszamy na pokaz możliwości świateł AFL, którymi insignia rozetnie mrok. W galerii zobaczycie niepublikowane dotąd zdjęcia zamaskowanej limuzyny Opla.