Dziennik Gazeta Prawana logo

Oto najtańsza Kia na rynku. TAKIE wyposażenie imponuje

16 kwietnia 2024, 11:26
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Kia Picanto 2024
Kia Picanto 2024/Materiały prasowe
Kia Picanto od wielu lat pozostaje najtańszym modelem w ofercie koreańskiej marki. Do salonów wjeżdża właśnie nowa wersja po liftingu. Najmniejszy model Kii zyskał nową twarz i zupełnie nowe wyposażenie. Na co możemy liczyć w bazowej konfiguracji i ile kosztuje nowa Kia Picanto?

Nowa Kia Picanto - cena i wyposażenie

Mały model Kii od lat nieźle radzi sobie na trudnym rynku. Samochody segmentu A mają niełatwe zadanie, bowiem całe obowiązkowe wyposażenie muszą pomieścić w możliwie niewielkim, a przede wszystkim przystępnym cenowo "opakowaniu". Koreańska marka nie rezygnuje jednak z Picanto, a do oferty trafiła niedawno zmodernizowana wersja modelu. Kia Picanto 2024 zyskała nowy design - w przedniej części od razu widać inspirację większymi modelami marki. Zaprojektowane w zgodzie z nowym językiem stylistycznym nadwozie skrywa odświeżone wnętrze i kompletne wyposażenie, dostosowane do nowych wymogów. Dane techniczne, wymiary i parametry w większości pozostały niezmienione. Bagażnik ma pojemność 255 litrów, a po złożeniu foteli rośnie do całkiem solidnych 1010 litrów. Promień skrętu 4,7 m sprawia z kolei, że auto będzie wybitnie zwinne w ciasnych, miejskich uliczkach.

Nowa Kia Picanto została doposażona o elementy wymagane przez unijne przepisy. Rozporządzenie GSR2 nakłada na producentów obowiązek wyposażenia każdego nowego auta w systemy bezpieczeństwa i wsparcia kierowcy, które mają przyczynić się do ograniczenia ryzyka wypadku i odniesienia obrażeń tak przez kierowcę i pasażerów, jak i przez niechronionych uczestników ruchu.

kia-picanto-2024-38159647.jpg
Kia Picanto 2024/materiały prasowe

Wszystko to sprawia, że Kia Picanto 2024 jest droższa od swojej odpowiedniczki sprzed liftingu. Nie ma tego złego - oprócz koniecznych z prawnego punktu widzenia systemów, najmniejszy model marki został doposażony w kilka innych udogodnień, które starają się uzasadnić nieco większą kwotę zakupu.

Kia Picanto 2024 - ile kosztuje?

Najtańsza Kia kosztuje dziś 68 000 zł. To cena Picanto w wersji wyposażenia L, z silnikiem 1.0 DPI o mocy 58 KM. Mały, wolnossący i 3-cylindrowy motor sparowany jest z 5-biegową skrzynią manualną. Klasyczny układ napędowy nie zapewni raczej oszałamiających osiągów, ale dla kierowców, którzy liczą na nieco większą moc, w ofercie przygotowano również drugi wybór, czyli jednostkę 1.2 DPI. O jeden cylinder i o 21 KM więcej - Kia Picanto z silnikiem 1.2 DPI ma 79 KM mocy. Standardowo, również w tym przypadku auto wyjeżdża z fabryki z 5-biegową skrzynią ręczną, ale opcjonalnie możemy zdecydować się również na przekładnię zautomatyzowaną. Nie jest to klasyczny "automat", a raczej zrobotyzowana skrzynia manualna, ale liczy się efekt - kierowca zwolniony jest z obowiązku samodzielnego zmieniania przełożeń.

kia-picanto-2024-38159645.jpg
Kia Picanto 2024/materiały prasowe

Kia Picanto - wyposażenie

Na jakie elementy wyposażenia możemy liczyć w najtańszej wersji L? Po modernizacji rozszerzona została gama systemów bezpieczeństwa. Standardem jest więc układ automatycznego hamowania z funkcją wykrywania pojazdów i pieszych, asystent utrzymania pasa ruchu, system ostrzegania o zmęczeniu kierowcy, czy układ rozpoznawania znaków drogowych i inteligentnego dostosowania prędkości. Jak każdy nowy samochód, Kia Picanto sygnałem da nam znać, że przekraczamy dopuszczalną prędkość.

Bez dopłaty Kia Picanto L ma również klimatyzację, czujnik zmierzchu, tempomat, przedni podłokietnik, kierownicę wielofunkcyjną, tylne czujniki parkowania, kamerę cofania, system multimedialny z obsługą Apple CarPlay i Android Auto, port USB-C w konsoli środkowej, kierownicę obszytą skórą, regulację fotela wysokości kierowcy oraz elektryczne szyby z przodu i z tyłu. Lista jest więc naprawdę obszerna i w dużym stopniu uzasadnia nieco wyższą cenę zakupu.

Kia Picanto Business Line i GT Line

W gamie modelu są dostępne również wersje wyposażenia Business Line i GT Line. W tej pierwszej, Kia proponuje m.in. klimatyzację automatyczną, LED-owe światła dzienne i mijania w stylistyce Vertical Cubes, elektrycznie składane lusterka, indukcyjną ładowarkę do smartfona, podgrzewaną kierownicę, przyciemniane szyby tylne, 15-calowe felgi aluminiowe, podgrzewane fotele przednie, system bezkluczykowy Smart Key, a także port USB-C dla pasażerów drugiego rzędu siedzeń.

kia-picanto-2024-38159643.jpg
Kia Picanto 2024/materiały prasowe

Kia Picanto GT-Line w standardzie ma dodatkowo system autonomicznego hamowania rozszerzony o funkcję hamowania na skrzyżowaniach, pas świetlny LED łączący przednie lampy (widoczny na zdjęciach), tapicerkę z eko-skóry, 16-calowe felgi aluminiowe, sportowe dodatki na elementach nadwozia i wnętrza (nakładki progowe, dyfuzor tylnego zderzaka, sportowy wzór kierownicy, metalowe nakładki na pedały) oraz system monitorowania martwego pola w lusterkach (BCW) z monitorowaniem ruchu pojazdów podczas cofania z funkcją automatycznego zatrzymania (RCCA) i systemem bezpiecznego opuszczania pojazdu dla pasażerów drugiego rzędu (SEW).

kia-picanto-2024-38159646.jpg
Kia Picanto 2024/materiały prasowe

Cena? Kia Picanto Business Line to wydatek minimum 77 000 zł, a wersja GT-Line jest wyceniona na 87 000 zł. Można ją jednak kupić jedynie z mocniejszym silnikiem 1.2 DPI.

Kia Picanto - cennik

Tak prezentuje się pełny cennik najtańszej Kii:

SilnikMocSkrzynia biegówLBusiness LineGT-Line
1.0 DPI58 KM5 MT68 000 zł77 000 zł-
1.2 DPI79 KM5 MT71 500 zł80 500 zł87 000 zł
1.2 DPI79 KM5 AMT75 000 zł84 000 zł90 500 zł
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj