Rzeczywiście, prognozy ekspertów z końcówki ubiegłego roku, związane z ożywieniem w motoryzacji, sprawdziły się w pierwszych miesiącach 2024 r. Pozytywne zmiany widać zarówno w podaży, jak i w popycie, a na ten drugi bezpośrednio wpływa coraz lepsza sytuacja finansowa Polaków. Z naszego raportu OTOMOTO Insights wynika, że w I kw. tego roku zarejestrowano w Polsce aż o 27 proc. więcej samochodów niż w tym samym okresie w ubiegłym roku.
Proporcje rejestrowanych aut nie zmieniają się – wciąż ponad połowa kierowców w Polsce wybiera pojazdy używane, wcześniej rejestrowane w Polsce, prawie jedna czwarta skłania się ku samochodom importowanym, a 14 proc. rejestracji stanowią nowe samochody z salonów. We wszystkich tych segmentach widać jednak bardzo wyraźne nominalne wzrosty.
Dziś ścieżka zakupu samochodu niemal zawsze zaczyna się w internecie. Decyzję o zakupie poprzedzają aktywne poszukiwania samochodów. Obserwujemy, że ruch na platformie OTOMOTO wyraźnie się zwiększył – w styczniu 2024 r. był aż o jedną trzecią wyższy niż w grudniu 2023 r. Wzmożony popyt odzwierciedla również wzrost liczby rejestracji aut i deklaracje chęci zakupu samochodu w ciągu kolejnych 12 miesięcy – w ankiecie GUS niemal 10 proc. Polek i Polaków wyraziło chęć zakupu auta w tym roku.
Tak, widzimy, że zainteresowani zakupem samochodu szybko przechodzą do realizacji planu, co przejawia się w większej liczbie bezpośrednich interakcji ze sprzedającymi za pośrednictwem platformy. Ten kontakt to m.in. telefon do wystawiającego ogłoszenie – zapewne z pytaniem o szczegóły oferty, a także wiadomości SMS czy rozmowy na czacie.
Tutaj preferencje nie zmieniają się od lat – używane i importowane samochody wybierają przede wszystkim użytkownicy indywidualni, a nowe znacznie częściej interesują firmy, które właśnie z nowych samochodów budują swoje floty – trzech czwartych rejestracji nowych samochodów dokonują właśnie przedsiębiorcy.
Wysokie stopy procentowe przynoszą dwojakiego rodzaju skutki. Co do zasady ich poziom ma regulować rynek i mogą one pozytywnie wpływać na oszczędności w gospodarstwach domowych – przy wysokim poziomie stóp procentowych dużo można zyskać m.in. na oferowanych przez banki lokatach. Jednakże wysokość stóp procentowych bezpośrednio przekłada się na koszty kredytu, a w skali miesiąca – na wysokość rat. Biorąc pod uwagę, że często decydując się na zakup samochodu, wspieramy się kredytem, trudniejsze warunki jego spłaty mogą stać się dla części konsumentów argumentem przemawiającym za odroczeniem zakupu auta. Powtórzę jednak, że obecna sytuacja rynkowa, wysoka dostępność samochodów i częste promocje na zakup aut stwarzają bardzo korzystne warunki dla wszystkich szukających samochodu. Niezależnie od wysokości stóp procentowych – na rynku motoryzacyjnym znowu mamy rynek kupującego.
Z danych, które analizujemy, przyglądając się klientom OTOMOTO Pay, wnioskujemy, że średnia wartość kredytów rośnie – kupujący często rozszerzają budżet na zakup samochodu, a tym samym powiększają możliwości wyboru modelu. Jeszcze w zeszłym roku braliśmy kredyty średnio o 7 proc. niższe niż w I kw. tego roku. Średnia wartość kredytu, który bierzemy na zakup samochodu, przekracza już 41 tys. zł i najczęściej wybieramy opcję spłaty całości zobowiązania w ciągu ośmiu lat, w ratach mieszczących się w granicach od 500 do 700 zł.
Obserwowana obecnie wysoka podaż samochodów sprzyja kupującym: ceny nie tyle ustabilizowały się, co wręcz spadły. W porównaniu z grudniem 2023 r. samochody wystawione na początku tego roku w OTOMOTO były średnio o 10 proc. tańsze. W sprzedaży pojawiło się też więcej samochodów w najniższych przedziałach cenowych – do 50 tys. zł. Zarazem wysokie zainteresowanie takimi pojazdami sprawia, że bardzo szybko znikają z platformy, znajdując nowych właścicieli.
To kolejna bardzo dobra wiadomość dla wszystkich obecnie poszukujących samochodu! Podaż aut, co odzwierciedla liczba aktywnych ogłoszeń w OTOMOTO, jest najwyższa od czerwca 2020 r. Przykładowo w marcu tego roku kupujący mogli przeglądać aż o jedną piątą więcej ogłoszeń niż w analogicznym okresie przed rokiem. Wysoka podaż nie tylko przekłada się korzystnie – z punktu widzenia kupujących – na ceny aut. To przede wszystkim większy wybór i szersze możliwości dokonania satysfakcjonującego zakupu, w pełni odpowiadającego potrzebom i oczekiwaniom kierowców.
W I kw. 2024 r. najwięcej, bo prawie 20 proc. ofert dostępnych na OTOMOTO pochodziło z województwa mazowieckiego. Warto jednak spojrzeć także na liczbę ofert przypadających na 1000 mieszkańców województwa – wciąż wiele osób docenia możliwość zakupu samochodu „po sąsiedzku”. Tu największy wybór mieli mieszkańcy Wielkopolski.
Dwie trzecie użytkowników OTOMOTO to mężczyźni, jedna trzecia – kobiety. Ponad połowę tych korzystających z platformy stanowią osoby do 34. roku życia, szukające często swojego pierwszego samochodu.
Jeśli spojrzymy na typ nadwozia, to wśród kupujących dużym zainteresowaniem cieszą się samochody typu SUV – wystawiane przez profesjonalnych sprzedających znikają z rynku najszybciej. Stosunkowo szybko sprzedają się też niewielkie samochody miejskie, wystawiane przez indywidualnych sprzedających. Wydłużony czas sprzedaży wszystkich modeli samochodów, który widać w naszym ostatnim raporcie OTOMOTO Insights, wynika przede wszystkim ze znacznie wyższej niż dotąd podaży aut – kupujący mają więcej modeli do wyboru, więc sprzedający muszą obecnie wykazywać się większą cierpliwością i inicjatywą, by wyróżnić swoje ogłoszenie między dostępnymi w danej kategorii.
Kluczowe. Poszukujący samochodu najczęściej trafiają na platformę, dokładnie wiedząc, jakiego samochodu szukają. Konkretne marki wskazuje ponad 90 proc. poszukujących samochodu, a model niemal 90 proc. osób. Dwie trzecie użytkowników, przeglądając oferty na platformie, określa także rok produkcji pojazdu. W przypadku pozostałych kryteriów, takich jak generacja, rodzaj paliwa czy nawet maksymalna cena, zainteresowani samochodami są bardziej elastyczni – te kryteria zawęża znacznie mniej niż połowa poszukujących aut na OTOMOTO.
partner
Czytaj więcej w dodatku DGP Automotive