Dziennik Gazeta Prawana logo

Volkswagen ma wielki problem! Sąd wydał już decydujący wyrok

23 marca 2012, 09:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Volkswagen ma wielki problem! Sąd wydał już decydujący wyrok
Inne
Volkswagen nie może sprzeciwić się rejestracji wspólnotowego znaku towarowego SWIFT GTi, zgłoszonego przez japońskiego producenta samochodów - Suzuki

Tak zdecydował Sąd Unii Europejskiej pierwszej instancji. Utrzymał tym samym w mocy decyzję Urzędu Harmonizacji Rynku Wewnętrznego (OHIM), zgodnie z którą nie ma niebezpieczeństwa wprowadzania konsumentów w błąd. Nie pomylą oni bowiem SWIFT GTi z wcześniejszym znakiem Volkswagena - Gti.

Rozporządzenie Rady WE nr 40/94 w sprawie wspólnotowego znaku towarowego pozwala właścicielowi wcześniejszego znaku sprzeciwić się rejestracji kolejnego, jeżeli z powodu podobieństwa ich lub oznaczanych nimi produktów istniałoby niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd opinii publicznej. Zderzenie oznaczeń musi oczywiście grozić pomyłką na terytorium, na którym wcześniejszy znak towarowy jest chroniony. Chodzi bowiem o wyeliminowanie ryzyka, że szeroka publiczność mogłaby uznać towary za pochodzące od tego samego lub powiązanych ze sobą producentów.

OHIM oddalił jednak sprzeciw Volkswagena. Uznał, że wszelkie podobieństwo znaków niemieckiego i japońskiego, związane z kombinacją liter GTI, które konsumenci intuicyjnie odnoszą do cech charakterystycznych samochodu lub jego silnika, jest znacznie lub nawet całkowicie zrównoważone przez nazwę fantazyjną modelu – Swift. A skoro znajduje się ona na początku zgłoszonego znaku towarowego, to trudno mówić o niebezpieczeństwie pomyłki co do producenta.

Sąd dodał do tej argumentacji, że skrótem GTI posługuje się wielu konstruktorów samochodów – Nissana, Mitsubishi, Peugeota czy Toyoty – dla oznaczenia cech technicznych określonych modeli. Poza tym zauważył, że istnieją już inne znaki towarowe zawierające skrót GTI (Peugeot GTI, Citroën GTI). Dlatego trudno przypuszczać, by przeciętny konsument w krajach, w których chroniony jest niemiecki znak GTI, mógł uznać, że wszystkie samochody, motocykle, części i akcesoria pochodzą od tego samego producenta tylko dlatego, że oznaczenie ich zawiera litery GTI. Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd jest więc wykluczone – orzekł sąd Unii Europejskiej, umożliwiając rejestrację japońskiego znaku.

Wyrok z 21 marca 2012 r. w sprawie T-63/09

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj