Dziennik Gazeta Prawana logo

Uderzenie w Tuska: To tak, jakby oddać budynek ze schodami bez poręczy

9 stycznia 2012, 10:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Uderzenie w Tuska: To tak, jakby oddać budynek ze schodami bez poręczy
Shutterstock
"To jest usankcjonowanie w prawie czegoś, co nigdzie indziej nie funkcjonuje. (...) Jest to naciąganie prawa do zapewnienia jakichś działań wyłącznie politycznych". Za co oberwało się premierowi?

Niezakończone roboty drogowe nie będą przeszkodą, by na trasę wpuścić samochody – wynika z projektu nowelizacji ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych. Wystarczy, że inspekcja nadzoru budowlanego stwierdzi, że inwestycja spełnia wymagania określone przez prawo budowlane. Dlatego prace wykończeniowe czy związane z ochroną środowiska, jak postawienie np. ekranów akustycznych, będzie można dokończyć później.

2118837-shutterstock-78037468.jpg
Dojazd na Euro niewykończonymi drogami

W uzasadnieniu czytamy, że zmiany mają na celu osiągnięcie zapowiadanej przez Donalda Tuska przejezdności dróg przed Euro 2012.

– To jest usankcjonowanie w prawie czegoś, co nigdzie indziej nie funkcjonuje. W ten sposób drogi, które nie będą skończone, zostaną oddane tylko po to, by zapewnić przejezdność. Należy to ocenić negatywnie: jest to naciąganie prawa do zapewnienia jakichś działań wyłącznie politycznych – mówi Wojciech Malusi, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa. Dodaje, że najwidoczniej premier zażądał od swoich ministrów, by drogi były byle jakie, ale przejezdne i użytkowane.

Decyzja o dopuszczeniu do użytkowania nieskończonej drogi ma zgodnie z nowelizacją wskazywać termin wykonania pozostałych robót.

– Nie wiadomo, co i kiedy ma być dokończone. W konsekwencji może to trwać nawet i dwa lata – mówi Wojciech Malusi. Zastanawia się też, kto będzie odpowiadał za wypadek na niezakończonej inwestycji drogowej.

2789119-znaki.jpg
Dojazd na Euro niewykończonymi drogami

– To tak, jakby oddano do użytkowania budynek ze schodami bez poręczy. Da się przejść, ale jak ktoś się potknie, to spadnie - alarmuje Wojciech Malusi.

Etap legislacyjny

Projekt

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj