Reklama

Nowy Ford Transit Custom: model stworzony na podstawie… wskazówek klientów

Nowy Transit Custom był projektowany m.in. z uwzględnieniem wyników badań przeprowadzonych przez wewnętrzne laboratorium projektowe, które z kolei konsultowało się z klientami używającymi dostawczych Fordów w swoich firmach. Inżynierowie chcieli dobrze zrozumieć potrzeby kupujących, dokładnie zidentyfikować słabe punkty poprzednika i znaleźć rozwiązania ułatwiające eksploatację samochodu.

To ważne o tyle, że w małych firmach furgonetki często pełnią funkcję… biur i miejsc, w których kierowca w pośpiechu musi coś zjeść. Mamy tu więc np. odchylaną kierownicę, którą łatwo da się przeobrazić w podstawę dla tabletów/laptopów, a także w płaski stolik, umożliwiający wygodne pisanie czy spożywanie posiłków. A i to nie wszystko, bo ciekawostek ułatwiających pracę jest więcej.

Nowy Ford Transit Custom: system Delivery Assist, czyli grosz do grosza i…

Fordowi wyszło na przykład z badań, że kierowcy firm kurierskich zaliczają nawet po 200 przystanków dziennie i dostarczają nawet do 500 paczek w ograniczonym czasie. Z myślą o nich stworzono więc system Delivery Assist 5 (dostępny od października 2024 r.), który usprawnia dostawy poprzez automatyzację określonych czynności. I tak, gdy kierowca przełączy wybierak przekładni na pozycję "P", system Delivery Assist aktywuje się, automatycznie włącza światła awaryjne, zamyka okna i blokuje drzwi w chwili, gdy kierowca wyjdzie z auta. Po powrocie kierowca może wejść do kabiny bez używania kluczyka/pilota i szybko uruchomić silnik. Światła awaryjne zostaną wyłączone, a szyby wrócą do poprzedniego stanu.

Nowy Ford Transit Custom / dziennik.pl / Piotr Wróbel
Nowy Ford Transit Custom / dziennik.pl / Piotr Wróbel

Kolejna ciekawostka to system Exit Warning. Jego zadaniem jest ostrzeganie kierowcy o pojazdach lub rowerzystach zbliżających się od tyłu, co powinno znacznie zmniejszyć ryzyko wypadów związanych z otwarciem drzwi w nieodpowiednim momencie. Poza tym niemal połowa wszystkich sprzedawanych Transitów w Europie przechodzi pewne modyfikacje, które często wymagają integracji dodatkowych sterowników i wyświetlaczy z systemem elektrycznym pojazdu. System integracji Upfit umożliwia proste połączenie sprzętu zewnętrznych producentów z układem elektrycznym Transita Custom za pomocą interfejsu na standardowym ekranie dotykowym.

Nowy Ford Transit Custom: nowa platforma, nowe możliwości?

Wielu użytkowników chciałoby, aby ich samochody mogły pomieścić cztery lub pięć osób, jednocześnie zachowując możliwość transportu dłuższych przedmiotów lub nieporęcznego, zabrudzonego sprzętu w oddzielnej przestrzeni ładunkowej. Nadwozie MultiCab spełnia te oczekiwania dzięki kompozytowej grodzi w kształcie litery L, która zapewnia przestrzeń ładunkową obok dwóch siedzeń w drugim rzędzie.

Nowy Ford Transit Custom / dziennik.pl / Piotr Wróbel

Stworzona od podstaw nowa platforma pozwala m.in. zwiększyć ładowność i ułatwia dostęp do wnętrza. Konstrukcja jest sztywniejsza i lżejsza o 100 kg od tej z poprzedniej generacji pojazdu, a rozstaw osi został wydłużony nawet o 200 mm w zależności od wersji. Ford opracował nową konstrukcję nadwozia, wykorzystując wiele symulacji aerodynamicznych, poza tym całkowita wysokość Transita w każdej wersji wynosi poniżej dwóch metrów, co z kolei umożliwia wjazd do stref o ograniczonej wysokości, takich jak parkingi wielopoziomowe, garaże czy podziemne rampy załadunkowe.

Nowy Ford Transit Custom: dostępne też elektryczne drzwi boczne

Opcjonalnie drzwi boczne mogą być przesuwane elektrycznie, do tego dochodzi funkcja bezdotykowej obsługi. Inżynierom udało się też obniżyć podłogę przestrzeni ładunkowej w porównaniu z poprzednim modelem, co ułatwia załadunek i dostęp do kabiny. Klienci mają do wyboru nadwozia o długości L1 lub L2 i wersje o dopuszczalnej masie całkowitej 2,8, 3,0 lub 3,2 tony:

Van;Van brygadowy;Kombi – dostępny również w wyższej wersji wyposażenia Limited;MultiCab.

Nowy Ford Transit Custom / dziennik.pl / Piotr Wróbel

W wersji furgonu panelowego elektryczny E-Transit Custom oferuje kubaturę ładunkową od 5,8 do 6,8 m3 przy standardowej wysokości dachu, ładowność do 1350 kg i maksymalną długość ładunkową 3450 mm. Dostępne są również warianty nadwozia z podwójną kabiną i kombi, wszystkie z krótkim lub długim rozstawem osi. Dopuszczalna masa przyczepy z hamulcem wynosi 2800 kg, a klienci mogą zamówić opcjonalny, składany hak holowniczy.

Nowy Ford Transit Custom: przeprojektowane zawieszenie, jakie systemy wspomagające

W nowym Transicie Custom dostępne jest też przeprojektowane, niezależne zawieszenie tylne z wahaczami wleczonymi. Z kolei przesunięcie przednich kół i kolumn amortyzatorów do przodu zapewnia m.in. większą przestrzeń na nogi. Dodatkowo, skrócony zwis przedni ułatwia parkowanie i manewrowanie.

Nowy Ford Transit Custom / dziennik.pl / Piotr Wróbel
Nowy Ford Transit Custom / dziennik.pl / Piotr Wróbel

Układy wspomagające kierowcę to m.in.: system wykrywania ruchu poprzecznego, wspomaganie hamowania awaryjnego podczas cofania, system kamer 360 stopni oraz adaptacyjny tempomat z funkcją Stop & Go, dostępny w modelach z automatyczną skrzynią biegów. Ten system pozwala na jazdę bez konieczności używania pedałów gazu i hamulca nawet w korkach.

Nowy Ford Transit Custom: jakie multimedia?

Każdy Transit Custom dostaje 13-calowy ekran multimediów z systemem SYNC 4 i 12-calowy cyfrowy zestaw wskaźników. Nowa platforma zapewnia wygodną pozycję za kierownicą, a płaska podłoga kabiny razem z elektronicznym hamulcem postojowym i kierownicą ze spłaszczonym dolnym wieńcem ułatwiają wsiadanie. Dźwignia zmiany biegów w modelach z automatyczną skrzynią biegów została umieszczona na kolumnie kierownicy.

Nowy Ford Transit Custom / Ford / Stuart G W Price

Poduszka powietrzna pasażera znajduje się teraz w okolicy sufitu, co pozwoliło na powiększenie schowka przed pasażerem - bez problemu powinien zmieścić się tu np. laptopa lub dokumenty w formacie A4.

Nowy Ford Transit Custom: jakie silniki?

Największym wzięciem zapewne będzie cieszył się Transit Custom z diesem 2.0 EcoBlue o mocy od 110 KM do 170 KM. Standardowo dostajemy sześciobiegową manualną skrzynię biegów, jednak opcjonalnie dostępna jest także nowa ośmiobiegowa przekładnia automatyczna (dla silników o mocy 136 KM i 170 KM). Opcjonalnie w połączeniu z automatem dostajemy też napęd na obie osie. System elektronicznie kontroluje rozdział momentu obrotowego między osiami, reagując na utratę przyczepności w bardzo krótkim czasie. Dla klientów, którzy preferują manualną skrzynię biegów zostaje opcja mechanicznego mechanizmu różnicowego o ograniczonym poślizgu (dla silników 136 KM i 150 KM).

Nowy Ford Transit Custom / dziennik.pl / Piotr Wróbel

Do wyboru jest też hybryda plug-in (PHEV) o mocy systemowej 252 KM, w 2024 w salonach powinien pojawić się elektryczny E-Transit Custom zapewniający zasięg do 380 km.

Nowy Ford Transit Custom: jak jeździ?

Zza kierownicy Transit Custom ze 150-konnym dieslem sprawia wrażenie auta bardzo "cywilizowanego", które z jednej strony wykazuje się dość ciasnym promieniem skrętu, a z drugiej - zadziwiająco pewnie prowadzi się przy wyższych prędkościach. Wyciszenie, co jasne, nie jest tak dobre jak w wersji osobowej (Tourneo Custom), jednak już komfort resorowania trzeba uznać za co najmniej dobry. Diesel dość dobrze reaguje na gaz i sprawnie napędza Transita, inna sprawa, że poruszaliśmy się w zasadzie z pustą "paką". Średnie spalanie na poziomie ok. 8-9 l/100 km to klasowy standard.

Cyfrowe zegary są przejrzyste i czytelne, ale nie powalają rozdzielczością. No, ale znów: to "tylko" samochód dostawczy. Bardzo miła sprawa to bezprzewodowe połączenie AndroidAuto i Apple CarPlay. Zabrakło natomiast (przynajmniej w testowym egzemplarzu) haczyka do powieszenia kurtki.

Nowy Ford Transit Custom / dziennik.pl / Piotr Wróbel