Skoda Vision iV to jedna z najjaśniejszych gwiazd salonu samochodowego w Genewie. Przenosi kierowców w nową erę motoryzacji. A przyszłość wcale nie jest taka odległa. Szefowie czeskiej marki jako jeden z priorytetów w rozwoju firmy wybrali właśnie napęd elektryczny i zapowiadają ponad 10 nowych samochodów na prąd. Pojawią się na rynku w ciągu 3 lat - listę premier zaplanowano aż do 2022 roku. A do rewolucji ma przyczynić się właśnie pokazany w Szwajcarii prototyp. Czego mogą spodziewać się kierowcy?

Vision iV to pierwszy samochód Skody zbudowany na uniwersalnej platformie MEB, która zaprojektowana została przez Volkswagena kilka lat temu na potrzeby aut z napędem elektrycznym.

Z racji dwóch silników elektrycznych zamontowanych z tyłu i z przodu w nowym aucie nie ma tunelu środkowego, który w zwykłych samochodach ogranicza swobodę pasażerów. Pod względem przestronności e-Skoda powinna zadowolić najbardziej wybrednych. Zwłaszcza, że każdy z czterech podróżujących ma własny fotel.

Deska rozdzielcza to także nowatorski projekt – podzielono ją na dwa poziomy. Górny z wirtualnym kokpitem zamiast analogowych zegarów oraz dotykowym ekranem na środku pełni funkcję informacyjno-rozrywkową. Kierownica o dwóch ramionach zamiast logo marki ma na środku wypisaną nazwę "SKODA". Dolna część kokpitu odpowiada za obsługę klimatyzacji i pozwala bezprzewodowo zintegrować dwa telefony z pokładowym systemem multimedialnym; przewidziano też ładowanie indukcyjne.

Atletycznie zbudowany elektryk Skody dostał 22-calowe koła zmodyfikowane pod względem aerodynamiki. Zamiast lusterek bocznych zastosowano kamerki, które przekazują obraz na ekrany w kokpicie – podobne rozwiązanie już wykorzystuje produkcyjne Audi e-tron.

Nowe dzieło Skody wprowadza też charakterystyczne elementy, które wyróżnią na drodze seryjne e-auta tej marki. Jednym z nich jest świetlna linia łącząca przednie reflektory wykonane w technice LED. Z tyłu na klapie bagażnika zamiast logo pojawi się duży napis "SKODA".

Możliwości napędu? Vision iV dwa silniki elektryczne, po jednym przy każdej osi. Razem produkują 306 KM mocy i jednocześnie tworzą napęd na cztery koła. Maksymalny zasięg na pełnych akumulatorach to 500 km. Ładowanie do 80 proc. pojemności baterii trwa 30 minut.

Skoda imponuje także zaawansowanymi technologiami. Vision iV została przygotowana do 3. poziomu autonomicznej jazdy. Samochód wyposażono w laserowe skanery, czujniki radarowe i kamery. Taki zestaw powinien umożliwić parkowanie i jazdę bez pomocy człowieka, także samodzielne wyprzedzanie czy omijanie nie będzie stanowić problemu.

Dzięki technologii 5G auto w czasie rzeczywistym łączy się z innymi pojazdami czy infrastrukturą. Specjalny system troszczy się o samopoczucie kierowcy i monitoruje pracę jego serca. W razie zasłabnięcia komputer przejmie kontrolę i jeśli to możliwe automatycznie sprowadzi auto na pobocze.

Rok 2019 oznacza dla Skody wejście do epoki elektromobilności. 124 lata od założenia tej marki na rynku pojawi się Superb PHEV z napędem hybrydowym plug-in (ładowanie z gniazda zewnętrznego) i w 100 proc. elektryczne Citigo. W 2020 r. Skoda ruszy z produkcją pierwszych aut elektrycznych opartych na platformie MEB, takich jak prototypowy model Vision iV. Wiadomo też, że w ciągu najbliższych 4 lat producent zainwestuje około 2 mld euro w alternatywne układy napędowe i nowe usługi z zakresu mobilności. A do końca 2022 r. wprowadzi na rynek ponad 10 elektrycznych modeli.