Dziennik Gazeta Prawana logo

Znika płyn chłodniczy, auto dymi na biało? To nie musi wcale być uszczelka pod głowicą

17 stycznia 2024, 05:33
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Spaliny samochodowe
Spaliny samochodowe/ShutterStock
Kłęby białego dymu z wydechu często wywołują u kierowców popłoch, bo kojarzą się z awariami zaliczanymi do tych raczej groźnych. No i faktycznie, wypalenie uszczelki pod głowicą lub uszkodzenie (pęknięcie) samej głowicy to zazwyczaj nic przyjemnego, poza tym skutki obu usterek zazwyczaj zbyt przyjazne dla kieszeni nie są. Natomiast bardzo podobne objawy daje też problem (zazwyczaj) mniej groźny w skutkach: uszkodzenie chłodnicy zaworu EGR. Jak to możliwe? Już wyjaśniam.

Układ EGR: po co się go stosuje?

Chłodnice EGR weszły do ogólnej świadomości głównie dzięki temu, że to po części za ich sprawą wybrane modele BMW potrafiły w mgnieniu oka zamienić się w płonące kule ognia, pisaliśmy zresztą o tym wyczerpująco m.in. TUTAJ i TUTAJ. Najczęściej jednak usterka związana z chłodnicą EGR nie prowadzi do aż tak spektakularnych zniszczeń, ale u tych mniej odpornych kierowców i tak potrafi wywołać stany lękowe. Dlaczego? Bo objawy awarii często przypominają te kojarzone z uszkodzoną uszczelką pod głowicą. Lub z pęknięciem samej głowicy. Ale od początku.

Układy recyrkulacji spalin (EGR, ang. exhaust gas recirculation) stosuje się przede wszystkim po to, by obniżyć emisję węglowodorów (HC), a zwłaszcza – tlenków azotu (NOx). Nie będziemy się w tym miejscu szczegółowo zagłębiać w budowę zaworu ani w kwestie związane z jego sterowaniem, przypomnimy tylko, że w tym całym zamieszaniu chodzi o "cofnięcie" części gazów wydechowych z powrotem do kolektora ssącego. Dzięki temu udaje się w określonych warunkach obniżyć temperaturę spalania mieszanki, a to właśnie przekłada się na niższą emisję szkodliwych związków. Pięknie, matka natura lubi to. Tak samo zresztą, jak i nasze organizmy.

Chłodnica EGR: po co się ją stosuje?

Natomiast układ EGR wyposażony we własną chłodnicę jest jednak w stanie zredukować emisję NOx-ów jeszcze bardziej (niższa temperatura gazów wydechowych oznacza niższą ich gęstość, co z kolei umożliwia dalsze obniżenie temperaturę spalania), a to ma znaczenie zwłaszcza w przypadku dość "świeżych" norm emisji spalin. A im niższa temperatura spalania, tym czystsze spaliny, koło się zamyka. Szacuje się, że chłodnica EGR może obniżyć emisję NOx nawet o 50-70 proc. w porównaniu do takiego samego silnika, tylko niewyposażonego w chłodzony EGR.

shutterstock-1470048320-38058905.jpg
Chłodnica EGR: po co się ją stosuje?

Pewien drobny problem polega na tym, że chłodnice EGR lubią się rozszczelniać. W takim wypadku płyn chłodzący może zacząć dostawać się do układu wydechowego (lub nawet do komór spalania), co zaczyna objawiać się ubywaniem płynu w zbiorniczku wyrównawczym, ale i niekiedy dość spektakularnym kopceniem na biało. Nierzadko w wyniku przedmuchu spaliny dostają się do układu chłodzenia, a gdy zaniepokojony kierowca rozpoczyna diagnostykę, to pierwsze podejrzenie pada w takim wypadku właśnie na uszkodzoną głowicę lub jej uszczelkę. 

Chłodnica EGR: wymiana, naprawa

Tymczasem problem niekiedy okazuje się znacznie bardziej błahy, bo dotyczy właśnie chłodnicy recyrkulacji spalin. Zła wiadomość: niekiedy moduły EGR (zawór plus chłodnica) są nierozbieralne i drogie, co może przełożyć się na kwotę rzędu nawet kilku tysięcy złotych. Zazwyczaj jednak aż tak źle nie jest, poza tym uszkodzona chłodnica EGR to chyba zawsze lepiej niż pęknięta głowica, prawda?

Z czasem chłodnica i sam zawór mogą ulec zabrudzeniu m.in. ze względu na sadzę zawartą w spalinach (głównie diesle), ale w takim wypadku nie mamy do czynienia ani z dymieniem na biało, ani tym bardziej – z ubywaniem płynu chłodzącego. W takim wypadku mogą jednak dojść inne atrakcje, w tym np. zaświecenie się kontrolki silnika i (lub) spadek osiągów. 

shutterstock-2074549255-38058909.jpg
Chłodnica EGR: po co się ją stosuje?
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj