Dziennik Gazeta Prawana logo

O tej porze ryzyko wypadku na drodze jest aż o 12 razy większe. Mamy wyniki NAJNOWSZYCH BADAŃ

13 lutego 2019, 07:46
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Czerwone światło (zdjęcie poglądowe)
Czerwone światło (zdjęcie poglądowe)/Shutterstock
Jazda polskimi drogami po zmroku niesie ze sobą 12-krotnie większe ryzyko wypadku z udziałem pieszego niż za dnia – alarmują naukowcy. Dziennik.pl dotarł do najnowszego raportu Instytutu Transportu Samochodowego (ITS).

Na potrzeby nowego raportu eksperci ITS przeanalizowali wypadki drogowe z udziałem pieszych poza terenem zabudowanym. Pod uwagę brano zdarzenia, do których doszło za dnia i po zmroku, gdzie jedynym źródłem światła były reflektory samochodowe. Dane o wypadkach z lat 2013-2017 zaczerpnięto z bazy danych Polskiego Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego działającego przy ITS.

Analizy wyników pokazują, że w dzień (w ciągu godziny przed zachodem słońca, pomiędzy godz. 16:00 a 17:30, czyli w czasie popołudniowego szczytu komunikacyjnego) zanotowano od 0 do 13 proc. wypadków z pieszymi. Uwzględniając jedną godzinę, ale już po zapadnięciu zmroku, wskaźnik ten wzrósł - od 87 do 100 proc. Średnio w badanych czterech latach w godzinie przed zapadnięciem zmierzchu miało miejsce 8 proc. wypadków z pieszymi, a w godzinie po zapadnięciu zmroku aż 92 proc.

– mówi dziennik.pl dr inż. Tomasz Targosiński z ITS.

– podkreśla.

Inne badania Instytutu pokazały, że przeważająca większość pojazdów (nawet do 80 proc.) jeździ ze źle ustawionymi światłami. Dane wskazują również, że 20 proc. świateł wymaga natychmiastowej naprawy lub wymiany.

– zauważa Targosiński.

Zdaniem przedstawiciela ITS, w praktyce oznacza to, że z jednej strony należy usprawnić system weryfikacji oświetlenia w pojazdach m.in. na stacjach diagnostycznych. – twierdzi naukowiec.

Problem potwierdza policja

Zależność bezpieczeństwa od szybszego zapadania ciemności potwierdzają dane Komendy Głównej Policji. Wynika z nich, że np. w maju 2017 na polskich drogach zginęło 39 pieszych, natomiast w listopadzie - 137.

Podinsp. Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego KGP przypomina o prawidłowym ustawieniu świateł szczególnie w okresie jesienno-zimowym, kiedy zmrok zapada wcześniej.

wyjaśnia.

A co grozi kierowcy, którego pojazd w trakcie kontroli będzie miał oświetlenie w fatalnym stanie technicznym i nie będzie można go dopuścić do dalszego ruchu? wylicza policjant.

11939284-49206328-1986186558117341-8593763636948762624-o.jpg
Policja

Niewidzialny pieszy

Kobryś przypomina również, że szybka jazda zawęża pole widzenia i skraca czas potrzebny na reakcję.

– mówi nam funkcjonariusz.

Oblicza też, że czas reakcji kierującego na przeszkodę, której się nie spodziewa, to nawet 1,8 sekundy, w trakcie których przejedzie kolejnych kilkadziesiąt metrów.

podkreśla policjant.

Dodatkowo przedstawiciel KGP wskazuje, że przy suchej nawierzchni średnia droga hamowania, od rozpoznania zagrożenia do całkowitego zatrzymania auta przy prędkości 100 km/h, przekracza 100 m. Gdy jezdnia jest mokra albo oblodzona, droga hamowania staje się dłuższa.

W ocenie policjanta zmniejszając prędkość, kierowca zwiększa szansę na lepszą i skuteczniejszą reakcję. wyjaśnia i dodaje, że piesi powinni pamiętać o odblaskach, które należy umieścić tak, aby były widoczne w światłach samochodów, czyli zarówno z przodu, jak i z tyłu sylwetki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj