- - mówi dziennik.pl Marcin Flieger, dyrektor CANARD.
Jak usłyszeliśmy sieć urządzeń automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym w Polsce w przyszłości może być większa i prawdopodobnie nie będzie ograniczać się jedynie do dróg krajowych.
podkreśla dyrektor.
Większa sieć? ITD bada rynek
Niedawno zorganizowano seminarium, którego pomysłodawcą była właśnie ITD. Na spotkaniu pojawili się przedstawiciele firm oferujących najróżniejsze cuda techniki do kontroli ruchu drogowego.
Jednym z najciekawszych rozwiązań były fotoradary śledzące. Na razie z tego rodzaju urządzeń zatwierdzenie typu Głównego Urzędu Miar, czyli dokument dopuszczający stosowanie przy polskich drogach, ma fotoradar integra 3D (WIĘCEJ CZYTAJ NIŻEJ). Pojawiło się także rozwiązanie do mobilnej kontroli prędkości z wykorzystaniem technologii laserowej. A to tylko garstka z przedstawianych nowych produktów…
W jakim kierunku pójdzie rozbudowa CANARD? Na co zostanie przeznaczony zastrzyk gotówki? - mówi dziennik.pl Marcin Flieger.
Dodaje jednak, że nie oznacza to rozwoju w jednym kierunku - są miejsca i sytuacje gdzie odcinkowego systemu nie można zainstalować ponieważ jest to technicznie niemożliwe, albo jest on nieuzasadniony. Nie można zatem zapominać o urządzeniach stacjonarnych mierzących prędkość punktowo, czyli fotoradarach.
- mówi szef CANARD.
ITD przejdzie do policji?
Wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński zapowiedział, że Inspekcja Transportu Drogowego zniknie a jej budżet i ponad 700 inspektorów zostanie włączonych w struktury policji. Na nasze pytanie: kiedy to się stanie fizycznie? Wydział prasowy resortu odpowiedział lakonicznie -
Przypominamy, że do tej pory budowa CANARD kosztowała prawie 189 mln zł, z czego ponad 160 mln wyłożyła Bruksela. Teraz ITD stara się zdobyć podobną sumę pieniędzy z funduszy unijnych na lata 2014-2020.