Reklama

Renault Scenic z wysokiego vana zmienia się w crossovera o awangardowym nadwoziu i otwiera nowy rozdział w historii francuskiego producenta, który dąży do zerowego śladu węglowego w całym cyklu życia samochodów. Kurtyna opadła podczas tajnego pokazu w Paryżu. Embargo przestało obowiązywać. Oto pierwsze wrażenia…

Scenic Vision serwuje nam niespotykane dotąd w Renault proporcje. To prototyp, ale pod względem stylistycznym w 99 proc. oddaje samochód produkcyjny, który niebawem wejdzie na rynek. Dwubarwna sylwetka o długości 4,5 m z ostro pochyloną kabiną, długą maską i niską linią szyb bardziej przypomina przyczajone coupe z piątką drzwi niż SUV-a. Samochód stoi na szeroko rozstawionych 21-calowych (!) kołach, jakby w każdej chwili był gotów wbić się w zakręt.

Renault Scenic nowej generacji zostanie crossoverm

Dolne listwy drzwi oraz przednie i tylne osłony podwozia mają matowe wykończenie typowe dla pochodzącego z recyclingu włókna węglowego. Szary, połyskliwy odcień dachu to zasługa lakieru powstałego z pyłowych zanieczyszczeń powietrza miejskiego. Z kolei czarny lakier karoserii wykorzystuje barwniki z włókien węglowych, które są produktem ubocznym przemysłu lotniczego. Tak naprawdę, nowy Scenic został stworzony w ponad 70 proc. z wtórnych materiałów, a 95 proc. jego części, łącznie z akumulatorem, nadaje się do recyklingu.

Reklama

Na osobny akapit zasługują obręcze kół wyposażone w specjalne klapki, które przy prędkości powyżej 10 km/h zamykają się, by poprawić aerodynamikę. Jeśli zwolnimy poniżej 10 km/h powstaje szczelina do chłodzenia hamulców. Kiedy auto jest w ruchu logo Renault na środku obręczy zawsze pozostaje nieruchome niczym w modelach Rolls-Royce. Scenic produkcyjny dostanie widoczny na zdjęciach wzór felg aluminiowych, ale system chłodzenia hamulców może pojawić się w kolejnych modelach. Do tego musi przejść testy bezpieczeństwa m.in. ze względu na pieszych.

Renault Scenic Vision ma 4,49 m długości, 1,9 m szerokości i 1,59 m wysokości. To samochód rodzinny, jego wymiary są typowe dla modeli z segmentu C / Tomasz Sewastianowicz
Renault Scenic - pierwszy prototyp z 1991 roku / Tomasz Sewastianowicz
Renault Scenic Vision / Tomasz Sewastianowicz

Renault Scenic i zaskakujące wnętrze, ładnie nas urządzili (wideo)

Show zaczyna się po dotknięciu małego logo marki. Czujnik komunikuje się z kamerką niczym w telefonie, po chwili samochód rozpoznaje twarz kierowcy. Kliknięcie i drzwi otwierają się automatycznie zapraszając do podróży w nowe czasy, do przyszłości...

Pierwsze zaskoczenie - nie ma środkowego słupka, stąd wsiadanie jest bajecznie wygodne. Kolejna niespodzianka - wolant zamiast tradycyjnej kierownicy. Gdzieś już to było? A tak! Podobne rozwiązanie zastosował Lexus w elektrycznym RZ, ale tam nie ma fizycznego połączenia kół z kierownicą ani kolumny kierowniczej. System wykorzystuje wiązkę elektryczną do wysyłania sygnałów do kół - to system steer-by-wire. Renault pozostało przy tradycyjnej mechanice i nie jest to jedynie popis projektantów - system działa, podczas testów Scenic dał się prowadzić z prędkością nawet 200 km/h.

Renault Scenic Vision - kiedy wsiadamy do środka, kokpit i fotele odsuwają się, aby wygospodarować jak najwięcej przestrzeni dla kierowcy i pasażerów. Później ustawiają się w odpowiedniej pozycji dopasowanej do anatomicznej budowy każdego użytkownika / Tomasz Sewastianowicz
Renault Scenic Vision / Tomasz Sewastianowicz
przesuwa się do przodu wraz z fotelem, co pozwala na dostosowanie pozycji za wolantem do budowy ciała kierowcy. Zanim jednak człowiek zajmie swoje miejsce układ odsuwa się maksymalnie do tyłu, aby zapewnić mu jak najwięcej wolnego miejsca i ułatwić wsiadanie / Tomasz Sewastianowicz

Renault Scenic i fotel kierowcy na miarę, miejsca o dwie klasy więcej

Fotel kierowcy jest wyprofilowany zupełnie inaczej od pozostałych trzech (produkcyjny model będzie piecioosobowy). Wsiadasz i nawet nie szukasz regulacji kąta oparcia, jakby stworzono go na miarę faceta o wzroście 186 cm. Długość siedziska w sam raz, dobrze podpiera uda. Przyjemne w dotyku ekologiczne obicie daje komfort i sprężystość, ale nie rozleniwia.

- To dlatego, żebyś czuł się wygodnie, ale nie tak wygodnie by zasnąć za kierownicą - żartuje Sandeep Bhambra, szef biura odpowiedzialnego za zaawansowane projekty Renault.

Z tyłu miejsca mnóstwo niczym w limuzynie o dwie klasy wyżej, z rozstawem osi na poziomie 2835 mm Scenic zbliża się do Mercedesa klasy E (2939 mm). Płaska podłoga powstała z tworzywa pochodzącego w 100 proc. z recyklingu odpadów spożywczych i przemysłowych (45 proc. - butelki po mleku, 55 proc. - przewody z tworzywa).

Renault Scenic Vision / Tomasz Sewastianowicz
Renault Scenic Vision - każde miejsce jest wyposażone w mikrofony i głośniki. Przy projektowaniu wszystkich funkcji związanych z dźwiękiem z Renault współpracował Jean-Michel Jarre, francuski kompozytor, pionier i legenda muzyki elektronicznej. Materiał wykorzystany do obicia elementów wnętrza, w tym foteli, konsoli i paneli drzwi jest niebielony i niefarbowany, co przekłada się na mniejsze zanieczyszczenie środowiska i ułatwia recycling tkaniny pod koniec jej cyklu życia / Tomasz Sewastianowicz
Renault Scenic Vision - pianki, tkaniny i szwy siedzeń wykonano z poliestru pochodzącego w całości z odzysku i nadającego się do ponownego przetworzenia. Dają się zdejmować; są bezbarwne i tym łatwiej nadają się do recyklingu / Tomasz Sewastianowicz

Renault Scenic z ekranem na szerokość przedniej szyby (wideo)

Przezroczysta deska rozdzielcza jest cienka, niemal symboliczna. Bhambra przyznał, że w przyszłości elementy kokpitu będzie można wymieniać niczym części przy unowocześnianiu komputera. Piorunujące wrażenie robi panoramiczny ekran na styku deski rozdzielczej i przedniej szyby. Wyświetla on obraz bezpośredniego otoczenia Scenica za pośrednictwem systemu kamer wbudowanych w przednią część nadwozia. System zwiększa pole widzenia kierowcy o 7°, co daje poszerzenie o 24 proc. widoczności przez przednią szybę z uwagi na to, że z pola widzenia znika przód pokrywy silnika. Na żywo aż dziw bierze, że nikt wcześniej nie wpadł na tak genialny patent. Prezentowane widoki (m.in. prędkość, wskazania nawigacji, widok ulicy i przechodzących ludzi) konfiguruje się za pomocą kwadratowych pól dotykowych na wolancie. Przed wdrożeniem do produkcji wyświetlacz musi przejść testy bezpieczeństwa, specjaliści Renault sprawdzą jak to rozwiązanie wpłynie pieszego w przypadku zderzenia.

Scenic Vision jest wyposażony w ogromy wyświetlacz umieszczony na styku przedniej szyby i deski rozdzielczej, jak najbliżej linii horyzontu, by zapewnić kierowcy najlepszą widoczność. Wszystkie potrzebne informacje są prezentowane w dwóch różnych częściach ekranu, każda ma swojego adresata – kierowcę i pasażera / Tomasz Sewastianowicz
Renault Scenic Vision - kokonowe poduszki powietrzne zostały schowane w fotelach / Tomasz Sewastianowicz

Wyposażenie Renault Scenic to 10 małych ekranów i kamera śledząca pasażerów

Oprócz głównego wyświetlacza we wnętrzu znajdziemy także 10 małych ekranów widżetów, które można dowolnie konfigurować. Kamery wbudowane w wewnętrzne lusterko wsteczne wykrywają spojrzenia pasażerów i kierują ekraniki w ich stronę.

Cztery widżety na desce rozdzielczej po prawej stronie kierownicy dają dostęp do muzyki, wideo, nawigacji czy ustawień temperatury. Pokazują też poziom zanieczyszczenia na zewnątrz oraz pomiar tętna kierowcy. Dwa kolejne po lewej stronie umożliwiają wybór ustawienia automatycznej skrzyni biegów, blokowanie/odblokowywanie drzwi oraz prezentują poziom naładowania akumulatora i zasięg,

Pasażerowie z tyłu także mają swoje ekraniki. Dwa na konsoli środkowej i po jednym z lewej i prawej strony drzwi. Dzięki nim możliwa jest regulacja pozycji fotela, otwieranie/zamykanie drzwi, sterowanie szybami, ustawienie kolorów oświetlenia ambientowego czy wybór muzyki.

Renault Scenic Vision / Tomasz Sewastianowicz
Renault Scenic Vision / Tomasz Sewastianowicz
Renault Scenic Vision / Tomasz Sewastianowicz
Renault Scenic Vision to auto sterowane dotykiem. W tle wbudowany w przednie drzwi oczyszczacz powietrza z filtrem HEPA / Tomasz Sewastianowicz

Scenic oczyści powietrze i zbada tętno kierowcy, kokonowe poduszki powietrzne

Zamontowane w wolancie czujniki tętna oraz kamera monitorują stan kierowcy. W przypadku wykrycia objawów zmęczenia samochód wszczyna alarm. Lepsze samopoczucie i bezpieczeństwo to także czyste powietrze. Wbudowane w przednie drzwi oczyszczacze z filtrami HEPA (High Efficiency Particulate Air) wychwytują wszelkie alergeny. Po zaparkowaniu systemy nadal filtrują powietrze z zewnątrz. W futurystycznych fotelach zastosowało kolejną innowację - kokonowe poduszki powietrzne schowane oparciach w razie wypadku otulają człowieka.

- Pokładowe technologie Safety Coach umożliwiają zmniejszenie liczby wypadków drogowych nawet o 70 proc. i wprowadzają do bezpieczeństwa aspekt zdrowia użytkowników. Renault Scenic Vision to nie tylko piękny przedmiot. Nowy samochód studyjny uwzględnia szereg celów, które wyznaczyła sobie Grupa. Będą one stopniowo wprowadzane w kolejnych generacjach samochodów - zapowiedziała Clea Martinet, dyrektor ds. zrównoważonego rozwoju Grupy Renault.

Renault Scenic Vision / Tomasz Sewastianowicz
Karoseria samochodu została w 100 proc. wykonana z aluminium, stali i włókna węglowego pochodzących z recyclingu. Podobnie wiele elementów wnętrza. Kokpit to również aluminium pochodzącego z odzysku / Tomasz Sewastianowicz

Renault Scenic z silnikiem Megane, ale zasięgiem 800 km bez ładowarki (wideo)

Renault Scenic Vision to hybryda elektryczno-wodorowa, która wykorzystuje wodór do zwiększenia zasięgu. Samochód powstał na nowej platformie pomyślanej tak by zgrabnie zmieścić wszystkie elementy napędu, czyli odpowiednio: 218-konny silnik elektryczny znany z Megane E-TECH EV przy tylnej osi (auto tylnonapędowe), akumulator nowej generacji 40 kWh (dwukrotnie lżejszy i mniejszy od obecnych, produkcja od 2024 roku) pod nogami, z tyłu za baterią ogniwo paliwowe o mocy 16 kW i zbiornik na 2,5 kg wodoru za przednim zderzakiem. Możliwości?

Renault liczy, że od 2030 roku sieć stacji wodorowych będzie na tyle rozbudowana, by za kierownicą takiego auta pokonywać dystanse do 800 km bez postoju przy ładowarce. Przejazd z Paryża do Marsylii (750 km) ma umożliwić 5-minutowy przystanek na tankowanie wodoru gdzieś w połowie drogi np. w Lyonie (co ok. 3 godziny). Zdaniem twórców tej hybrydy stanowi ona atrakcyjną, choć jeszcze będącą wciąż na etapie doświadczalnym, alternatywę dla napędu w 100 proc. elektrycznego.

Renault Scenic Vision dzięki systemowi rozpoznawania twarzy automatycznie się odblokowuje i dostosowuje konfigurację wnętrza (położenie fotela kierowcy, ulubione aplikacje i widżety, listy odtwarzania itp.) do zidentyfikowanej osoby / Tomasz Sewastianowicz

Nowe Renault Scenic debiutuje na rynku w 2024 roku

Renault Scenic Vision z prototypu w samochód produkcyjny przekształci się w 2024 roku. Spektakularne drzwi czy futurystyczne wnętrze pełne nowinek technologicznych to druga i trzecia faza rewolucji, którą zobaczymy w kolejnych modelach. Nowy Scenic - jako samochód elektryczny i hybryda - będzie powstawać we Francji.

Renault Scenic nowej generacji pojawi się w 2024 roku / Tomasz Sewastianowicz

Renault Scenic, dane techniczne, moc, wymiary

Renault Scenic Vision
Napęd elektryczno-wodorowy
Silnik synchroniczny elektryczny 160 kW/218 KM
Akumulator 40 kWh
Ogniwa paliwowe 16 kW
Prędkość maksymalna ok. 200 km/h
Masa 1700 kg
Długość 4490 mm
Szerokość 1900 mm
Wysokość 1590 mm
Rozstaw osi 2835 mm
Opony 235/45 R21
Renault Scenic Vision / Tomasz Sewastianowicz
Renault Scenic Vision / Tomasz Sewastianowicz
Renault Scenic Vision / Tomasz Sewastianowicz
Renault Scenic Vision / Tomasz Sewastianowicz
Renault Scenic Vision / Tomasz Sewastianowicz
Renault Scenic Vision / Tomasz Sewastianowicz
Renault Scenic Vision / Tomasz Sewastianowicz
Renault Scenic Vision / Tomasz Sewastianowicz
Renault Scenic Vision / Tomasz Sewastianowicz
Renault Scenic Vision / Tomasz Sewastianowicz