Dziennik Gazeta Prawana logo

Za to przewinienie znacznie więcej niż mandat. Chwila zabawy i sroga kara

21 listopada 2023, 12:56
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Mandat za drift na śniegu
Mandat za drift na śniegu/dziennik.pl
Zaśnieżone ulice i parkingi w niejednym kierowcy budzą driftera-amatora. Ci, którym na widok śniegu ręka sama wędruje na hamulec ręczny muszą jednak pamiętać, że chwila dobrej zabawy może skutkować srogą karą. Często nie kończy się na samym mandacie.

"Driftowanie" na śniegu

Sytuacja znana każdemu kierowcy. Mroźny dzień, obfite opady śniegu, śliskie drogi i drifterzy-amatorzy, którzy na parkingach sklepów i pustych placach mają swoje 5 minut. Nawet tych kierowców, którzy na co dzień jeżdżą przepisowo i nie odnajdują w sobie żyłki sportowca kusi czasem, by w takich warunkach pokonać parę zakrętów poślizgami, czy to zaciągając hamulec ręczny czy to (w autach z napędem na tylną oś lub na 4 koła) dodając w odpowiednim momencie gazu. Niestety, tych którzy ulegną pokusie mogą spotkać surowe konsekwencje. Bywa, że spotkanie z policją kończy się czymś więcej niż mandatem, a nawet jeśli nikt nie złapie nas na gorącym uczynku, łatwo uszkodzić samochód i wpakować się w wydatki np. po uderzeniu w krawężnik.

Ile mandatu za "drift" na parkingu?

Słowo drift wzięte jest w cudzysłów nieprzypadkowo. W większości przypadków ślizganie się na zaśnieżonym parkingu nie ma nic wspólnego z jazdą w poślizgu kontrolowanym. Zaciąganie ręcznego czy wprowadzanie auta w poślizg za pomocą pedału gazu faktycznie pozwala przyzwyczaić się do sytuacji, w której auto traci przyczepność i zbadać reakcję samochodu na nasze działania, ale nie ma co przesadzać z dydaktyczną wartością takiej zabawy. Znacznie lepszym pomysłem będzie wycieczka na ODTJ (ośrodek doskonalenia techniki jazdy), na płytę poślizgową i zajęcia z instruktorem. Takich opcji jest w Polsce mnóstwo i nie trzeba pokonywać kilkuset kilometrów, by zaliczyć udane i wartościowe dla naszych umiejętności zajęcia na torze.

zima-zasniezone-auto-opady-sniegu-37996273.jpg
Zima, zaśnieżone auto, opady śniegu/Maciej Lubczyński

Kierowcy, którzy zdecydują się poszaleć na drogach publicznych, nie mogą liczyć na pobłażliwe podejście mundurowych. Policja wlepia za to mandaty i zdarza się, że oprócz tego zabiera uprawnienia do kierowania! Nie istnieje bowiem przepis o "ślizganiu się pod supermarketem podczas opadów śniegu", ale inne zapisy Kodeksu wykroczeń pozwalają policjantom nakładać wysokie kary i zabierać uprawnienia.

Jazda w poślizgu po drodze - mandat

Mundurowi najczęściej sięgają po broń opisaną w Kodeksie wykroczeń, w Art. 86. - Zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Brzmi on następująco:

§ 1.  Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym,
podlega karze grzywny.
§ 1a.  Jeżeli następstwem wykroczenia, o którym mowa w § 1, jest spowodowanie naruszenia czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia innej osoby, sprawca podlega karze grzywny w wysokości nie niższej niż 1500 złotych.
§ 2.  Kto dopuszcza się wykroczenia określonego w § 1, znajdując się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka,
podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny w wysokości nie niższej niż 2500 złotych.
§ 3.  W razie popełnienia wykroczenia określonego w § 1 przez osobę prowadzącą pojazd można orzec zakaz prowadzenia pojazdów.

Tłumacząc najprościej - ślizganie się na parkingu lub na drodze publicznej może być potraktowane jako stwarzanie zagrożenia, za co grozi mandat w wysokości do 5000 zł. Odmowa przyjęcia kary skutkuje skierowaniem sprawy do sądu, który może nałożyć grzywnę w maksymalnej wysokości 30 000 zł. W niektórych przypadkach możliwe jest również odebranie prawa jazdy.

policjant-wypisuje-mandat-37578891.jpg
Policjant wypisuje mandat

Ślizganie się na prywatnym parkingu - czy można dostać mandat?

Wielu kierowców próbuje bronić się sztuczką, która na policjantach nie robi dziś większego wrażenia. Winni tłumaczą bowiem, że parking to teren prywatny i policja nie może wystawić mandatu za jazdę bokiem, bo nie ma tu mowy o drodze publicznej. Po pierwsze - większość parkingów jest strefą ruchu - mówi o tym odpowiedni znak pionowy znajdujący się na wjeździe. Po drugie - mundurowi sięgają w tym wypadku czasem po Art. 98. Kodeksu wykroczeń, który stanowi:

Art.  98. - Niezachowanie ostrożności przy korzystaniu z dróg wewnętrznych
Kto, prowadząc pojazd poza drogą publiczną, strefą zamieszkania lub strefą ruchu, nie zachowuje należytej ostrożności, czym zagraża bezpieczeństwu innej osoby, podlega karze grzywny albo karze nagany.

I tu ponownie, grzywna może wynieść 5000 zł, lub kilkukrotnie więcej, jeśli na nasze życzenie sprawa trafi do sądu.

Zimowy "drift" może się skończyć innymi wydatkami

Jazda poślizgami po drogach publicznych wiąże się z ryzykiem otrzymania mandatu, ale ciosem w nasz portfel mogą być również uszkodzenia auta. Jezdnie i parkingi nie są bowiem przystosowane do amatorskiego driftu, a uderzenie w krawężnik lub najechanie na studzienkę to niemal gwarancja mniejszych lub większych uszkodzeń. Pogięte felgi, wyrwane mocowania amortyzatorów, uszkodzone wahacze - lista potencjalnych szkód jest całkiem długa, choć z reguły najbardziej "w kość" dostają felgi i opony. To kolejny argument, który przemawia za tym, by swoich umiejętności próbować na torze, w kontrolowanych warunkach.

7238787-samochod-na-sniegu.jpg
Samochód na śniegu
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj