Zakręt Mistrzów w Rudzie Śląskiej na DTŚ, nazywany też "zakrętem idiotów", słynie na całą Polskę ze spektakularnych wypadków i kolizji. Policja wylicza, że w tym miejscu w ciągu ostatnich czterech lat doszło do ponad 240 kraks. W większości przyczyną była zbyt szybka jazda przy obowiązującym ograniczeniu do 80 km/h.

Reklama

Ustawiony przed dwoma laty tzw. czarny punkt niewiele daje. Właściwie nie ma dnia bez stłuczki czy wypadku. Rekord: 16 zdarzeń w jednym dniu! Kierowcy założyli nawet na Facebooku specjalną grupę "Zakręt Mistrzów DTŚ Ruda Śląska", w której informują się o kolizjach i utrudnieniach w tej lokalizacji.

Fotoradar śledzący stanie na "Zakręcie Mistrzów"

GITD mimo wieloletnich starań samorządowców nie postawiło tam fotoradaru. Teraz jednak nastąpił przełom – miasto samo kupi sprzęt do uspokojenia kierowców i przekaże go pod administrację Inspektoratu. W przetargu wybrano produkowane przez ZURAD urządzenie Fotorapid PRO – to będzie pierwszy zainstalowany w Polsce fotoradar śledzący. Stanie przy pasie w stronę Katowic. A na potrzeby demonstracji możliwości sprzętu zorganizowano pokaz z udziałem przedstawicieli miasta, policji oraz GITD.

– Półgodzinne testy - dokładnie 31 minut - pracy przyrządu Fotorapid PRO w lokalizacji zakrętu mistrzów ujawniły 262 przekroczenia prędkości na 1133 pojazdy. Rekordzista pędził Volkswagenem 132 km/h – powiedział dziennik.pl Sebastian Margalski, odpowiedzialny w firmie ZURAD za opracowanie i wdrożenie nowego fotoradaru.

Reklama

Urządzenie potrafi ujawnić jednocześnie do 32 pojazdów w strefie kontroli, która obejmie wszystkie trzy pasy ruchu + pas techniczny. Czyli powstaje nie tylko efekt psychologiczny, ale też mamy ujawnianie wszystkich sprawców przekraczania dozwolonej prędkości. Na dziś Fotorapid PRO nie ma odpowiednika, chyba że zamontujemy np. na jednym skrzyżowaniu kilka odrębnych urządzeń – wyjaśnił.

Nasz rozmówca podkreślił też 100-procentową identyfikację mierzonego celu - pojazd jest śledzony z jego tablica rejestracyjną. A to jest szczególnie ważne w obliczu nowego taryfikatora; by sprawca wykroczenia nie miał wątpliwości, iż płaci karę wyłącznie za siebie.

Reklama

I jak usłyszeliśmy od przedstawicieli ZURAD, życzeniem policji jest ustawienie pięciu takich urządzeń w Rudzie Śląskiej.

Fotorapid PRO był testowany na zakręcie mistrzów w Rudzie Śląskiej. / dziennik.pl
Rekordzista pędził Volkswagenem 132 km/h przy ograniczeniu do 80 km/h / dziennik.pl

Nowy fotoradar śledzący i jazda na zderzaku

Fotorapid PRO potrafi także wyłapywać jazdę na zderzaku – prowadzi pomiary odległości między pojazdami, zarówno według kryterium czasu, jak i dystansu w metrach.

– Winę udowodni plik wideo zarejestrowany na odcinku ok. 100 m, żaden kierowca nie wykręci się zamiarem wyprzedzania – wyjaśnił ekspert. – W trakcie prób na DTŚ 199 pojazdów nie zachowywało bezpiecznego odstępu - przy czym nie jest to typ drogi, który nakazuje zachowywania odpowiedniej odległości wynikającej z określonej prędkości. Trzeba mieć jednak na uwadze, że niezachowanie bezpiecznego odstępu na wszystkich drogach jest wykroczeniem – podkreślił Margalski.

Drogowa Trasa Średnicowa na odcinku przebiegającym przez Rudę Śląską to trzy pasy ruchu w jednym kierunku z bardzo dużym natężeniem ruchu. Gdyby zamontować tam tradycyjny fotoradar, to pełniłby on głównie rolę prewencyjną (straszaka). Ustawiony na poboczu drogi często byłby zasłonięty przez ciągnące sznurami TIR-y. A duże natężenie na trzech pasach powodowałoby, iż dotychczas stosowane przyrządy automatycznie (lub na poziomie obsługi) wykluczałyby większość ujawnionych wykroczeń z powodu dwóch pojazdów w kadrze (to wynika z instrukcji obsługi przyrządów). Do tego dochodzą wykluczenia spowodowane odbiciami.

- Poprawa bezpieczeństwa na polskich drogach to kwestia, która wymaga ciągłej pracy - powiedziała dziennik.pl Magda Zglińska, reprezentująca operatora systemu Yanosik. - Nie powinno jednak zapominać się o działaniach prewencyjnych, dlatego nasz system informuje kierowców o fotoradarach czy kontrolach prędkości, które zazwyczaj lokalizowane są w miejscach, w których dochodzi do największej liczby wypadków. Kierowca odbiera komunikat o danym zdarzeniu z odpowiednim wyprzedzeniem, dzięki czemu może szybciej reagować. Zmniejsza to ryzyko gwałtownego hamowania i generowania niebezpiecznych sytuacji na drodze. Oczywiście trzymamy rękę na pulsie i jeśli na drogach pojawią się nowe fotoradary, to będą one także widoczne w naszym systemie - wyjaśniła.

Półgodzinne testy pracy przyrządu Fotorapid PRO ujawniły 262 przekroczenia prędkości na 1133 pojazdy / dziennik.pl
Fotoradar śledzący potrafi ujawnić jednocześnie do 32 pojazdów w strefie kontroli, która obejmie trzy pasy ruchu i pas techniczny / dziennik.pl

Wypadki na zakręcie mistrzów - wideo