Dziennik Gazeta Prawana logo

Via Carpatia kością niezgody. "Terminy całkowicie nierealne"

Droga ekspresowa, trasa S19
<p>Droga ekspresowa, trasa S19</p>/GDDKiA
Nie ma szans na to, by cała trasa została ukończona w 2026 r. Do tego czasu może powstać odcinek z Białorusi do granicy ze Słowacją.

Biegnąca wzdłuż wschodniej granicy Polski trasa Via Carpatia ma być jedną ze sztandarowych inwestycji infrastrukturalnych obecnego rządu. Argumentem za jej budową jest chęć ożywienia gospodarczego wschodnich województw. Droga ma także służyć dla ruchu tranzytowego w UE i stworzyć pierwszy szybki korytarz Północ – Południe we wschodniej części wspólnoty, wpisujący się w koncepcję Trójmorza.

W ostatnim czasie przygotowania do budowy niektórych odcinków na terenie Polski przyspieszyły. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapowiedziała, że w tym roku ogłosi przetargi na budowę kilkunastu fragmentów trasy o łącznej długości ok. 200 km. Przede wszystkim na Podlasiu i dalej w stronę Lublina. To miasto i Białystok mają być połączone szybką trasą w 2024 r. lub 2025 r. Znacznie wcześniej – na przełomie lat 2021 i 2022 powinien być skończony odcinek między Lublinem a Rzeszowem. W tym przypadku większość przetargów ogłaszano jeszcze za rządów koalicji PO-PSL.

Jednak wszystkie rządy łapały poślizg na tej inwestycji. W 2012 r. premier Donald Tusk ambitnie zakładał, że odcinek trasy S19 z Lublina do Rzeszowa będzie gotowy w 2015 r. Ten fragment jest bardzo potrzebny, bo po złączeniu z kończonym w tym roku odcinkiem trasy S17 z Lublina do Warszawy Podkarpacie wreszcie zyska wygodną drogę do stolicy.

Na posiedzeniu sejmowej komisji infrastruktury przed kilkoma dniami ze strony wiceministra infrastruktury Rafała Webera padła zapowiedź, że cała Via Carpatia będzie skończona w 2025 r. lub 2026 r. Jednak według ekspertów te terminy są całkowicie nierealne. Być może w tym czasie uda się skończyć samą trasę S19, biegnącą od granicy ze Słowacją do przejścia w Kuźnicy Białostockiej na granicy z Białorusią. Nadal będzie brakować kluczowego łącznika w stronę krajów nadbałtyckich.

Rząd wstępnie zaplanował, że ostatnim odcinkiem, który pozwoli spiąć trasę S19 z krajami nadbałtyckimi, będzie fragment S16 między Knyszynem a Ełkiem. W rządowym programie budowy dróg na razie nie ma zapewnionego finansowania dla tego odcinka. W dodatku pojawia się coraz więcej protestów ekologów. Krytykują rząd za to, że zaplanował ten łącznik na terenie Biebrzańskiego Parku Narodowego. – – mówi Robert Chwiałkowski ze stowarzyszenia SISKOM.

GDDKiA przekonuje, że nie wybrano jeszcze ostatecznego przebiegu tego odcinka drogi. – – mówi szef GDDKiA Tomasz Żuchowski.

Jednak Robert Chwiałkowski zaznacza, że GDDKiA przyjęła takie założenia do analiz, że droga musi przeciąć Biebrzański Park Narodowy. Drogowcy szukają bowiem wariantu trasy na krótkim odcinku – między Knyszynem a Ełkiem. – – zaznacza Chwiałkowski. Przyznaje też, że skoro ta droga ma pełnić ważną funkcję w UE, to nie tylko trzeba znaleźć przebieg, który nie zaszkodzi przyrodzie. Powinno się też namówić Brukselę, by w całości finansowała jej budowę.

Ponadto pojawiają się głosy, że oprócz odcinka S19 z Rzeszowa do Lublina budowa tej trasy nie jest pilna. Doktor Michał Wolański z SGH przekonywał na łamach portalu RynekInfrastruktury.pl, że prognozy ruchu, które na niektórych odcinkach S19 między Białymstokiem a Lublinem wynoszą 3,5–6 tys. pojazdów na dobę, nie uzasadniają budowy tam trasy ekspresowej. – – przekonywał dr Wolański.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Krzysztof Śmietana
Krzysztof Śmietana
Dziennikarz w DGP. Pisze głównie o transporcie, dużych inwestycjach publicznych, branży budowlanej a czasem także o motoryzacji
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraVia Carpatia kością niezgody. "Terminy całkowicie nierealne" »
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj