Na redakcyjną skrzynkę czytelnik z Łodzi przysłał alarmującego maila okraszonego zdjęciami z nowego odcinka autostrady A1. Zauważa w nim, że niebawem zostaną usunięte barierki oraz odsłonięte tablice informacyjne i kierowcy będą mogli podróżować otwartym fragmentem trasy nad Bałtyk i w kierunku południowym.
I co w tym złego? Otóż w ocenie naszego informatora z tego powodu na bramkach w Toruniu i Gdańsku mogą wyrosnąć gigantyczne korki z powodu niewydolności bramek. - twierdzi nasz informator.
Wkrótce rozpoczną się wakacje i wiele polskich rodzin wyruszy w podróż. Dlatego zapytaliśmy Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa, czy rozważa wzorem poprzedniego rządu otwarcie bramek? I nie mamy dobrych wieści…
- ucina w rozmowie z dziennik.pl Elżbieta Kisil, rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa, ale dodaje, że jednocześnie analizowane są rozwiązania wpływające na poprawę przepustowości A1.
Na kogo lub na co w takiej sytuacji mają liczyć podróżni? Spółka Gdańsk Transport Company (GTC), zarządzająca odcinkiem autostrady A1 prowadzącej nad morze zapewnia nas, że zrobi wszystko by ulżyć kierowcom. zapowiada Anna Kordecka, rzeczniczka GTC.
Jej zdaniem kolejną opcją jest wykorzystanie bramek rewersyjnych, czyli wykorzystania nowych bramek zjazdowych, jako bramki wjazdowe. Takie rozwiązanie może zwiększać przepustowość na wjeździe o około 40-50 proc., czyli o dodatkowe 700 pojazdów na godzinę zarówno w Nowej Wsi, jak i w Rusocinie. wylicza Kordecka.
Rzeczniczka GTC wskazuje, że także automatyczne wydawanie biletów na wjeździe na autostradę zwiększyło przepustowość bramek o 20-30 proc. Podobnie terminale płatnicze na wszystkich bramkach skróciły czas obsługi płatności kartami o 40 proc. Kordecka przypomina też o rozszerzeniu pakietu kart flotowych.
- wylicza przedstawicielka spółki zarządzającej autostradą A1.
Poprzedni rząd PO-PSL zdecydował, by w okresie wakacyjnych korków podnieść szlabany na odcinku autostrady A1 Gdańsk-Toruń, co było jednoznaczne zawieszeniem poboru opłat. Takie rozwiązanie zastosowano dwa razy - w okresie wakacyjnych weekendów 2014 i 2015 r.