Dziennik Gazeta Prawana logo

Używasz takich tablic rejestracyjnych? Od teraz możesz nawet iść do więzienia

4 października 2023, 10:09
[aktualizacja 4 października 2023, 10:10]
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Tablica rejestracyjna. Wymiana
Tablica rejestracyjna. Wymiana/ShutterStock
Zaostrzenie przepisów dotyczących m.in. używania tzw. tablic kolekcjonerskich i komisowych weszło w życie 1 października. W myśl nowelizacji przepisów za jazdę na podrabianych tablicach będzie grozić nawet do 5 lat więzienia. Odsiadką może skończyć się też inne popularne przestępstwo – kradzież tablic

Na początek wyjaśnienie: co to są tablice komisowe, zwane przez wielu handlarzy "kolekcjonerskimi"? Mówiąc wprost: to robione z mniejszą lub większą starannością kopie/podróbki tablic rejestracyjnych, przeważnie zagranicznych (ale i krajowych niekiedy też). Potrzebne są m.in. do tego, by móc (nielegalnie – o tym dalej) poruszać się po drogach autem, które za granicą zostało wyrejestrowane przed wyeksportowaniem do Polski. 

Na tablicy pojawia się więc zazwyczaj ten numer, który dany pojazd ostatnio miał za granicą, a sprzedający wmawia kupującemu, że na takich tablicach może bezpiecznie wracać z komisu na kołach do domu. Ubezpieczenie? Na numer VIN, więc wszystko jest, teoretycznie, w porządku.

Tablice komisowe: teraz, jeśli ich używasz, popełniasz przestępstwo

No więc nie jest. Od 1 października używanie tablic komisowych/kolekcjonerskich jest już przestępstwem (do tej pory było to wykroczenie), na dodatek grozi za nie kara pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat. Czyli teraz połowa handlarzy i ich klientów pójdzie do pudła? Pewnie nie, bo być może będą to wyroki głównie w zawieszeniu, ale czy tak będzie naprawdę, to dopiero się okaże.

029250100-1236184835-37847379.jpg
Niemieckie tablice

Uwaga: nowelizacja przepisów dotyczy też m.in. nielegalnie wyrobionych tzw. trzecich tablic, czyli tych montowanych np. na bagażniku rowerowym. Dziś część osób kupuje takie tablice w internecie, bo jest taniej i prościej niż legalnie w urzędzie komunikacji.

Więzienie będzie grozić też tym, którzy zostaną przyłapani na kradzieży numerów rejestracyjnych. To dość częsty proceder stosowany np. przez tych, którzy lubią tankować paliwo, ale potem nie lubią za nie płacić.

Kto dokonuje zaboru tablicy rejestracyjnej pojazdu mechanicznego, umożliwiającej dopuszczenie tego pojazdu do ruchu na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej, albo w celu użycia za autentyczną tablicę rejestracyjną pojazdu mechanicznego podrabia lub przerabia, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

Handlarze: jeśli nie tablice kolekcjonerskie, to co?

Ale wróćmy jeszcze do tablic komisowych i oddajmy głos drugiej stronie. Czyli sprzedawcom i osobom zawodowo zajmującym się handlem. Otóż część z nich – tak jak każą przepisy – rejestruje swoje auta sprowadzone z innego kraju UE w ciągu wymaganych 30 dni i sprzedaje je dalej już na polskich tablicach. Ale są takie sytuacje, kiedy chętny chce zabrać auto szybciej (czyli na przykład jeszcze wtedy, zanim obecny właściciel zdąży wyrobić polskie papiery!), albo komis z różnych względów auta zarejestrować akurat nie może. 

4265523-zielone-tablice.jpg
Zielone tablice

I na takie okoliczności polskie przepisy w zasadzie przygotowane nie są – wyjściem mogłyby być tzw. tablice profesjonalne, jednak one przysługują jedynie podmiotom, które handlują samochodami, które nie były wcześniej nigdzie zarejestrowane (w tym – za granicą), poza tym i tak nie nadawałyby się do jazd z komisu do domu (podczas jazdy w aucie musi być obecny właściciel/pracownik komisu). Rządzący zapowiadali, że to się zmieni, jednak na razie na obietnicach się skończyło. Część handlarzy idzie klientom na rękę i aby umożliwić dojazd z komisu do miejsca zamieszkania klienta wyrabia tablice czasowe (czerwone).

auta-uzywane-sprzedaja-sie-jak-cieple-buleczki-aaa-auto-z-kolejnym-rekordem-37785146.jpg
sprzedaż samochodów używanych, sprzedaż samochodów używanych w Polsce
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj