Reklama

Silnik Diesla i benzynowy w nowych autach będzie dostępny jeszcze przez 12 lat, a później koniec. W 2035 roku wejdzie w życie zakaz sprzedaży nowych samochodów spalinowych.

W salonach będą dostępne wyłącznie pojazdy zeroemisyjne, czyli auta elektryczne czerpiące energię z akumulatora (BEV) lub wykorzystujące wodór do produkcji prądu przez ogniwa paliwowe (FCEV). Czy polski rząd przegrał tę bitwę w Parlamencie Europejskim?

Silnik Diesla i benzynowy znika, polski rząd przegrał bitwę?

– Nie i mam nadzieję, że nie przegramy – powiedział Jacek Ozdoba w RMF FM. – Proponuję, żeby Frans Timmermans pojechał pod Ciechanów lub też wyszedł do kierowców np. na Mokotowie. Jest wiele mieszkań, teraz proszę sobie wyobrazić – kabel będzie ciągnięty przez balkony czy też będą stworzone jakieś miejsca do parkowania, żeby naładować swój samochód? – zapytał.

Reklama

– Jeżeli UE się uprze, to oczywiście, że będzie chciała coś takiego wdrożyć. Ale mogę powiedzieć, że to jest nierealne – dodał.

Samochody elektryczne w Polsce, czyli pociągiem w stronę ściany?

– Jeżeli chodzi o samochody elektryczne i te głosowania, rzeczywiście UE czy też PE idą wytoczoną drogą i "Fit for 55" jest realizowany, mimo tego, co się stało po 24 lutego. Ja mogę stwierdzić z przykrością, że mimo tego, co się stało, dalej idziemy w szaleńczym marszu, czy też jedziemy rozpędzonym pociągiem w stronę ściany. My musimy to wszystko przewrócić. Ten stolik należy wywrócić. Chociażby wetować następne rozwiązania – stwierdził Ozdoba.

– Jeżeli w PE nie mamy możliwości stworzenia większości, a tam są decyzje polityczne, to znaczy, że na przykład na forum KE powinniśmy korzystać z prawa weta, m.in. z zakresu miksu energetycznego – zaznaczał. – Reprezentuję środowisko, które uważa, że w UE, nawet jeśli decyzje zostały podjęte w zakresie PE, nawet jeśli przepisy europejskie będą wdrożone wprost, to i tak jest możliwość w przyszłości zmiany tego typu przepisu i to musi nastąpić w UE – mówił przedstawiciel rządu.

Ozdoba: Milion samochodów elektrycznych w Polsce to stały blackout

Zapytany o milion aut elektrycznych w Polsce obiecanych przez premiera Mateusza Morawieckiego stwierdził: Milion samochodów elektrycznych na polskich drogach oznaczałby stały blackout.

Izera? Wiceminister zaskoczył odpowiedzią

Kiedy Izera wyjedzie na drogi? Nie jestem żyrantem tego projektu, nie wiem – odparował.

Przypominamy, że spółka ElectroMobility Poland niedawno ogłosiła zakończenie negocjacji i gotowość do przedstawienia dostawcy platformy. Najważniejszego i najdroższego w całym aucie komponentu.

IZERA: polski samochód elektryczny / ElectroMobility Poland

Izera zamknie usta niedowiarkom, prace budowalne w Jaworznie na przełomie roku

– Platformę oraz dostawcę technologii ogłosimy już niebawem, bo już w drugiej połowie listopada – powiedział dziennik.pl Paweł Tomaszek z ElectroMobility Poland. Renoma naszego partnera oraz dostarczona przez niego architektura rozwieją wątpliwości, co do przyszłej konkurencyjności Izery na rynku. Szczególnie, że to konstrukcja już wykorzystywana w autach jeżdżących po drogach i umożliwiająca jej dalszy rozwój techniczny na potrzeby przyszłych modeli samochodów elektrycznych – podkreślił.

Dodał, że pierwsze prace przygotowawcze pod budowę fabryki Izery w Jaworznie mają ruszyć na przełomie roku.

IZERA: polski samochód elektryczny / ElectroMobility Poland

To inwestycja za 5 mld zł, kiedy ruszy produkcja Izery?

– Zakładany przez EMP termin rozpoczęcia produkcji to koniec roku 2024. Ostateczna data realizacji projektu uzależniona jest od ustaleń z dostawcą platformy, procesu pozyskiwania finansowania i pozyskania praw do terenu w Jaworznie, na którym planowana jest budowa fabryki – wyjaśnił Jarosław Wenderlich, podsekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Z asekuracyjnej odpowiedzi przedstawiciela rządu można wnioskować, że start produkcji Izery pod koniec 2024 roku wcale nie jest taki żelazny. Raczej wpisany ołówkiem, niż długopisem.

Przypominamy, że plany przewidują produkcję na poziomie 150 tys. aut rocznie. Koszt całej inwestycji wyniesie ok. 5 mld zł, ale w obliczu inflacji i rosnących cen można spodziewać się wyższych wydatków. EMP liczy, że dzięki nowej fabryce pracę znajdzie ok. 15 tys. osób: 3 tys. przy produkcji Izery w Jaworznie oraz 12 tys. u dostawców i kooperantów.

IZERA - polski samochód elektryczny / ElectroMobility Poland / Marcin Kmieciński
IZERA - polski samochód elektryczny / ElectroMobility Poland / prdx
IZERA - polski samochód elektryczny / ElectroMobility Poland / prdx
IZERA - polski samochód elektryczny / ElectroMobility Poland / prdx
IZERA - polski samochód elektryczny / ElectroMobility Poland / prdx
IZERA - polski samochód elektryczny / ElectroMobility Poland
IZERA - polski samochód elektryczny / ElectroMobility Poland / prdx