Breton w wywiadzie dla brukselskiego portalu Politico stwierdził wprost, że jeśli planowany zakaz miałby doprowadzić do porażki gospodarczej Unii, to jego termin trzeba będzie zrewidować bez "żadnych tabu".
Unijny komisarz przypomniał, że porozumienie polityczne wypracowane przez Radę UE i Parlament Europejski dotyczące zakazu sprzedaży samochodów spalinowych zawiera "klauzulę awaryjną", która ma zostać uruchomiona w 2026 r., w celu dokonania przeglądu sytuacji i ewentualnego przesunięcia daty wycofania.
Breton zwrócił uwagę, że gra toczy się o 600 tys. miejsc pracy, które zostaną zlikwidowane w procesie przejścia z samochodów spalinowych na elektryczne:
Podkreślił też, że aby wyprodukować samochody elektryczne, które mają zastąpić tradycyjne, UE "
zapowiedział.
Dodatkowo z wyliczeń Bretona wynika, że jeśli chcemy, aby wszystkie samochody były elektryczne, rocznie będziemy potrzebować 150 GW energii elektrycznej więcej – a to oznacza 20 do 25 proc. energii elektrycznej więcej, niż obecnie produkuje Europa.
– – orzekł Thierry Breton.
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.