Fiat Seicento, Ford Focus, BMW serii 3, Saab 900, Renault 5, Skoda Octavia czy Volkswagen Passat na parkingu ZDM Warszawa czekają na nowych właścicieli. To tylko próbka samochodów wystawionych na licytację zorganizowaną przez Zarząd Dróg Miejskich. Jakim cudem to możliwe?

Reklama

Odholowane auta z warszawskich ulic trafiają na parking depozytowy na podstawie art. 50a Ustawy Prawo o Ruchu Drogowym. Zgodnie z obowiązującym stanem prawnym, jeśli samochód jest zaparkowany bez tablic rejestracyjnych lub jego stan wskazuje, że nie jest używany może zostać odholowany na koszt właściciela.

Transport odbywa się na zlecenie straży miejskiej, policji lub innych upoważnionych służb. Jeśli po sześciu miesiącach "zapominalski" właściciel nie zgłosi się po usunięte auto, własność przechodzi na rzecz miasta.

Skoda Octavia odholowana przez ZDM trafi na licytację. Cena wywoławcza to 3,8 tys. zł / ZDM Warszawa / fot. ZDM Warszawa

Odholowane auta na sprzedaż to nowy pomysł ZDM

Reklama

- Do jesieni 2021 r. auta, których nikt nie zdecydował się odebrać, po przejściu na własność miasta kierowaliśmy na złom. Robiliśmy to zazwyczaj bez żalu, bo w większości przypadków chodziło o samochody mocno zniszczone, których na drogi nie przywróciłby nawet generalny remont - tłumaczą przedstawiciele Zarządu Dróg Miejskich.

Okazuje się, ze wśród porzuconych samochodów trafiają się wyjątki, które można uratować. Niektóre samochody początkowo sklasyfikowane jako wraki w rzeczywistości nie musiały trafiać na złomowisko. Dlatego warszawski ZDM zmienił w ubiegłym roku swoją strategię.

Po raz pierwszy zorganizowano przetarg, żeby sprawdzić, czy znajdą się potencjalni chętni na takie samochody. Szybko okazało się, że wcale nie brakuje potencjalnych kupców. W pierwszym postępowaniu na osiem wystawionych samochodów aż siedem znalazło nowych właścicieli. Dodatkowo Zarząd Dróg Miejskich zarobił dzięki takiej akcji ponad 92,7 tys. zł.

Reklama

Wiosną tego roku powtórzono akcję, ale tym razem chętnych było znacznie mniej. W przetargu wystawiono 16 aut, ale sprzedało się zaledwie 5 sztuk. Do kasy ZDM wpadło 8,3 tys. zł. Dlatego w kolejnym postępowaniu pojawiło się 11 samochodów wystawionych powtórnie, ale na ostateczną listę trafiło aż 47 samochodów.

Odholowane auta na sprzedaż, oferty w ZDM już od 800 zł

Wśród wystawionych samochodów można znaleźć wiele ciekawych modeli. Najtańsze auta w ofercie, wycenione na 800 zł to Fiat Seicento i Ford Focus. Wśród ciekawych samochodów znajdziemy tam Saaba 900 z 1990 roku. Samochód z przebiegiem ponad 225 tys. km wyceniono na 10,5 tys. zł. Z pewnością nie zabraknie chętnych na youngtimera w takim stanie.

Saab 900 to jedno z najciekawszych aut wystawionych na licytację przez ZDM. Z pewnością nie zabraknie chętnych na tak nietuzinkowy model wystawiony za 10,5 tys. zł / ZDM Warszawa / fot. ZDM Warszawa

Cena wywoławcza za (niegdyś) luksusowego Volkswagena Phaetona z 2003 roku wynosi 8,1 tys. zł. Jednym z ciekawych okazów jest również Renault 5 GTX z 1989 roku. Samochód wyceniono na zaledwie tysiąc złotych.

Renault 5 GTX w niezłym stanie wyceniono na 1000 zł. Podobne egzemplarze coraz rzadziej spotykanego modelu kosztują na rynku wtórnym dużo drożej / ZDM Warszawa / fot. ZDM Warszawa

Wśród ogłoszeń nie brakuje okazji – Volkswagen Passat z 2007 roku za 5,5 tys. zł czy Ford Mondeo z 2008 roku za 3,5 tys. zł. Jednym z najdroższych samochodów na liście jest BMW 320d z 2013 roku. Samochód na zdjęciu prezentuje się bardzo dobrze, a jego cena wywoławcza to 19,5 tys. zł. Egzemplarze z tego rocznika kosztują na rynku wtórnym kilkukrotnie więcej. Land Rover Freelander z 2010 roku to kolejna potencjalna okazja wyceniona na 20,8 tys. zł.

Land Rover Freelander trafi na licytację z ceną wywoławczą 20,8 tys. zł. To nadal sporo taniej w porównaniu z innymi egzemplarzami na rynku wtórnym / ZDM Warszawa / fot. ZDM Warszawa

Wszystkie podane wyżej wartości są cenami brutto. Potencjalny nabywca musi się liczyć z potencjalnymi wadami ukrytymi, które stały przez dłuższy czas nieużywane pod chmurką. Kolejnym minusem może być brak kompletu kluczyków, dowodu rejestracyjnego i karty pojazdu. Co ciekawe, niektóre z tych samochodów mają jeszcze ważne badanie techniczne oraz ubezpieczenie OC.

Odholowane auta przez ZDM, jak wziąć udział w przetargu, gdzie oglądać?

ZDM zbiera oferty do 14 października 2022 r. (piątek) do godz. 15. Potencjalni zainteresowani mogą oglądać samochody w dwóch turach: 4 i 11 października w godzinach od 9 do 14 na terenie bazy ZDM przy ul. Gołdapskiej 7 (dzielnica Białołęka) po uprzednim uzgodnieniu z pracownikami ZDM. Wszystkie szczegóły na temat wystawionych na sprzedaż samochodów oraz procedury i dokumenty związane ze składaniem ofert można znaleźć na stronie internetowej Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie.

Odholowanie auta przez ZDM, przepisy i podstawa prawna

Pojazdy są usuwane z ulic Warszawy na podstawie dyspozycji wydanych przez odpowiednie służby (policja, straż miejska lub osoba dowodząca akcją ratowniczą) na podstawie art. 130a i 50a ustawy Prawo o ruchu drogowym.

Pojazd może być usunięty z drogi zgodnie z art. 50a ustawy Prawo u ruchu drogowym, jeśli jest pozostawiony bez tablic rejestracyjnych lub jego stan wskazuje na to, że nie jest używany. Natomiast w przypadku art. 130a pojazdy usuwane są wtedy, gdy:

  • pozostawione są w miejscu, gdzie to jest zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu;
  • kierujący nimi nie okazali potwierdzenia zawarcia umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej (OC) posiadacza pojazdu lub dowodu opłacenia składki za to ubezpieczenie;
  • są pozostawione bez widocznej karty parkingowej w miejscu przeznaczonym dla pojazdów kierowanych przez osoby niepełnosprawne lub przewożących takie osoby;
  • są pozostawione w miejscu obowiązywania znaku wskazującego, że zaparkowane pojazdy zostaną usunięte na koszt właściciela;
  • kierowane są przez osoby bez prawa jazdy, które nie mają możliwości przekazania go innej osobie znajdującej się w pojeździe i posiadającej prawo jazdy;
  • kierowane są przez osoby znajdujące się w stanie nietrzeźwości lub w stanie po użyciu alkoholu albo środka działającego podobnie do alkoholu;
  • kierowane są przez osoby nieposiadające przy sobie dokumentów uprawniających do kierowania lub używania pojazdu;
  • ich stan techniczny zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego, powoduje uszkodzenie drogi albo narusza wymagania ochrony środowiska.
  • mają za duże gabaryty bądź przekroczoną dopuszczalną masę całkowitą lub nacisk osi w porównaniu z określonymi w przepisach ruchu drogowego.
Opel Insignia z 2010 roku został wyceniony na 21,8 tys. zł brutto. To jeden z najdroższych samochodów na liście / ZDM Warszawa / fot. ZDM Warszawa
Dla kontrastu Volkswagen Passat starszy od Opla o zaledwie 3 lata wyceniono na 5,5 tys. zł brutto / ZDM Warszawa / fot. ZDM Warszawa