Dziennik Gazeta Prawana logo

Dwa badania techniczne w roku i kary za wycięty DPF. Mamy decyzję ministerstwa

17 stycznia 2022, 13:44
[aktualizacja 19 stycznia 2022, 14:16]
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Badanie techniczne samochodu
<p>Badanie techniczne samochodu</p>/PAP
Dodatkowe badanie techniczne w ciągu roku dla samochodów z przebiegiem powyżej 160 tys. km i kary za wycięcie filtra cząstek stałych DPF - to zmiany w przeglądach pojazdów proponowane przez posłów Koalicji Obywatelskiej. Co na to ministerstwo infrastruktury? W odpowiedzi padają słowa "dyskryminacja" i "napiętnowanie"...

Dodatkowe badanie techniczne starszych samochodów wykonywane obowiązkowo dla potwierdzenia ich zdatność do ruchu drogowego po przekroczeniu określonego wieku i wielkości przebiegu – to jeden z flagowych pomysłów grupy ośmiu posłów Koalicji Obywatelskiej, który trafił na biurko ministra infrastruktury.

Parlamentarzyści domagają się też wprowadzenia sankcji wobec osób odpowiedzialnych za zlecanie, oferowanie oraz wykonanie usługi usunięcia z pojazdu urządzeń zamontowanych przez producenta w celu ograniczenia emisji substancji szkodliwych dla zdrowia i środowisk. Czyli chcą wprowadzenia dla kierowców i mechaników kar za wycięcie z układu wydechowego filtra cząstek stałych (DPF lub FAP). W swoich żądaniach podpierają się m.in. raportem Najwyższej Izby Kontroli zatytułowanym "Eliminowanie z ruchu drogowego pojazdów nadmiernie emitujących substancje szkodliwe". Dokument NIK ujawnił rok temu, stąd niecierpliwość członków KO...

– stwierdzają z wyrzutem posłowie KO w piśmie dotyczącym eliminowania z ruchu drogowego pojazdów nadmiernie emitujących substancje szkodliwe.

Badanie techniczne samochodu dwa razy w roku to dyskryminacja

Do propozycji parlamentarzystów odniósł się Rafał Weber, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury.

Przedstawiciel resortu zauważa, że dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady z kwietnia 2014 r. w sprawie okresowych badań zdatności do ruchu drogowego pojazdów silnikowych i ich przyczep (…) określa w art. 5 ust. 4 możliwość nałożenia przez właściwy organ państwa członkowskiego obowiązku poddania pojazdu badaniu zdatności do ruchu drogowego przed upływem terminów badania (określonych w art. 5 ust. 1 dyrektywy), jeżeli zaistniały sytuacje określone w tym artykule, m.in. w przypadku gdy pojazd osiągnął przebieg 160 000 km.

– wyjaśnił Weber. – – podkreślił.

Pomiar emisji spalin: posłowie nie mają pojęcia

Przedstawiciel ministerstwa nie omieszkał też wytknąć niekompetencji posłów jeśli chodzi o sposób przeprowadzania pomiaru emisji spalin w trakcie badań technicznych pojazdów.

stwierdził Weber.

– wyjaśnił.

Wycięty filtr DPF: kierowcy diesli mogą odetchnąć? 

A co z wycinaniem filtra DPF?  odparł przedstawiciel resortu.

Kary za usunięcie z układu wydechowego filtra cząstek stałych leżą w gestii Ministerstwa Sprawiedliwości. Czy resort kierowany przez Zbigniewa Ziobro zechce narazić się kierowcom starszych samochodów z silnikiem Diesla? To pytanie pozostaje otwarte…

DPF lub FAP, czyli filtr cząstek stałych to rozwiązanie, które ma zmniejszać emisję szkodliwych substancji zawartych w spalinach samochodowych, a szczególnie rakotwórczych cząsteczek sadzy. Nie jest tajemnicą, że właściciele aut napędzanych silnikami Diesla masowo usuwają ten element z układu wydechowego. Skąd wzięła się ta moda? W zależności od warunków eksploatacji, DPF trzeba wymienić na nowy po 80-200 tys. km, a to kosztuje od ok. 2 tys. zł do 15-16 tys. zł. Fachowcy z firm zajmujących się regeneracją filtrów zwracają uwagę na to, że trafiają do nich filtry zatkane już po 30 tys. km. I głównie z tych powodów kierowcy decydują się na wycięcie filtra DPF.

Sprawdzą czy filtr DPF został wycięty? 

Instytut Transportu Samochodowego w 2018 roku opracował odpowiednie rozwiązanie. powiedział dziennik.pl dr inż. Wojciech Jarosiński z ITS.

Do tego diagnosta miałby wpiąć się w system diagnostyki pokładowej pojazdu (EOBD), by potwierdzić wycięcie filtra cząstek stałych. Kierowcy musieliby też liczyć się z tym, że wyniki badań emisji zanieczyszczeń wchodzących w zakres okresowych badań technicznych będą archiwizowane. W efekcie pojazdy z usuniętym filtrem cząstek stałych nie uzyskają pozytywnego wyniku badania technicznego. By "przejść próbę" trzeba będzie doposażyć pojazd w brakujący filtr DPF. 

– powiedziała nam Julia Langa, Yanosik.

badanie-techniczne-samochodu-37344559.jpg
Badanie techniczne samochodu/Marcin Bielecki
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj