Dziennik Gazeta Prawana logo

SOP wybrała BMW, odpadł Mercedes, a to nie koniec... Szczegóły przetargu na luksusowe limuzyny

15 października 2019, 08:15
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
BMW serii 7
BMW serii 7/Media
Służba Ochrony Państwa wyda miliony na zakupy nowych samochodów. Tym razem w wyniku przetargu flota SOP wzbogaci się o największe limuzyny BMW i SUV-y, które będą automatycznie hamować. Po drodze nie obyło się bez wpadki…

SOP ogłosiła wyniki przetargu na nowe samochody. Chętnych do realizacji rządowego kontraktu nie brakowało. Z dokumentacji wynika, że do postępowania zgłosiły się cztery firmy, jednak tylko trzy zostały uwzględnione. Powód?

stwierdziła SOP w informacji z otwarcia ofert. A pech dopadł spółkę Plichta z Wejherowa handlującą autami Grupy Volkswagen. W efekcie do wyścigu o kontrakt wart 6,1 mln zł zostało dopuszczonych trzech dilerów: Zdunek z Gdańska (BMW) oraz dwóch przedstawicieli Mercedesa, czyli Duda z Poznania i Zeszuta z Warszawy.

Czego wymagała SOP? Kto wygrał?

Dostawę nowych aut podzielono na trzy części. W każdym przypadku funkcjonariusze domagali się silnika benzynowego o mocy minimum 340 KM i momencie obrotowym nie niższym niż 450 Nm oraz napędu 4x4.

Pierwsza grupa dotyczyła ośmiu reprezentacyjnych limuzyn o długości min. 5,2 m i z rozstawem osi nie krótszym niż 3,1 m. Średni przebieg dla jednego egzemplarza założono na poziomie ok. 27 tys. km/rok. W wyposażeniu każdego z aut SOP zażyczyła sobie m.in.: fabrycznego układu automatycznego hamowania, systemu ostrzegania kierowcy o pojeździe w martwym polu w lusterku bocznym, układu ostrzegania przed zjechaniem z pasa ruchu, samopoziomującego zawieszenia oraz reflektorów w technice LED lub laserowych. Auta poza wysokim poziomem bezpieczeństwa mają też dbać o wygodę i rozrywkę VIP-ów z tyłu przewidziano siedzenia sterowane elektrycznie (podgrzewane i wentylowane), lodówkę lub schładzany schowek na napoje oraz system multimedialny z TV. Druga część objęła dwie pięciomiejscowe osobówki (sedan) długie na min. 4,9 m (rozstaw osi od 2,9 m). Rocznie mają przejeżdżać średnio ok. 34 tys. km/auto. Tu lista życzeń była okrojona.

BMW serii 7

Trzecia kategoria to dwa modele SUV o długości min. 4,9 m (rozstaw osi od 2,9 m) i z miejscem na pokładzie dla piątki ludzi (planowany średni przebieg 35 tys. km rocznie). Oba najpewniej posłużą jako auta zabezpieczenia kolumny. A wymagane wyposażenie to również m.in. układ automatycznego hamowania, system ostrzegania kierowcy o pojeździe w martwym polu w lusterku bocznym, układ ostrzegania przed zjechaniem z pasa ruchu i reflektory LED lub laserowe.

BMW serii 7

Kto spełnił oczekiwania SOP? Kompleksową ofertę obejmującą trzy części złożył jedynie przedstawiciel BMW. Diler bawarskiej marki zaoferował osiem sztuk BMW serii 7 w wersji przedłużanej (za 3,6 mln zł), dwie sztuki limuzyny serii 5 (540 tys. zł) oraz dwa SUV-y X5 (720 tys. zł). Obaj dilerzy Mercedesa zgłosili się do SOP jedynie z modelem E450 4Matic (klasa E).

BMW serii 7

Ostatecznie SOP wybrała BMW i to właśnie 12 nowych samochodów tej marki niebawem zacznie wozić rządowych oficjeli oraz przedstawicieli zagranicznych delegacji. Auta mają trafić do służby na początku grudnia 2019 roku.

BMW X5
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj