Dziennik Gazeta Prawana logo

Masz taki samochód? To uważaj, bo dziś stracisz dowód rejestracyjny i dostaniesz wysoką karę

14 listopada 2018, 06:00
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Masz taki samochód? To uważaj, bo dziś stracisz dowód rejestracyjny i dostaniesz wysoką karę
PAP
Policja po zakończonym strajku wraca do prześwietlania kierowców i ich aut. Na pierwszy ogień – w ramach nowej akcji – mundurowi będą sprawdzać, czy zatrzymany do kontroli samochód może jeździć po polskich drogach. A jedną z głównych przyczyn jest… kiepski stan powietrza.

- powiedział dziennik.pl podinsp. Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego KGP. – wyjaśnił policjant.

Przedstawiciel KGP zapowiedział, że funkcjonariusze będą również reagować na inne wykroczenia związane ze stanem technicznym pojazdów.

wyjaśnił i dodał, że akcja ma również charakter edukacyjny. –– stwierdził.

Przedstawiciel KGP wyliczył, że od początku roku w trakcie ośmiu przeprowadzonych akcji mundurowi skontrolowali w całej Polsce niemal 238 tys. pojazdów i zatrzymali ponad 6,8 tys. dowodów rejestracyjnych.

– uściślił.

11726002-pap-20170223-0l1.jpg
Od początku 2018 roku zatrzymano 1500 dowodów rejestracyjny w związku z nadmierną emisją spalin

A jak wygląda badanie na drodze?

wyjaśnił Kobryś.

Zaznaczył, że funkcjonariusz drogówki ma też prawo zatrzymać dowód rejestracyjny oraz skierować pojazd na badania techniczne nawet wtedy, kiedy nie ma przy sobie specjalistycznego sprzętu. Jakim cudem?

– przypomniał przedstawiciel KGP. – wyjaśniał.

Przypominamy, że 1 października zniesiono obowiązek posiadania przy sobie dowodu rejestracyjnego. A to wiąże się również ze zmianą dotyczącą zatrzymywania i zwrotu tego dokumentu. Do tej pory dowód rejestracyjny był zatrzymywany fizycznie. Teraz w przypadku, gdy pojazd nie spełnia wymagań ochrony środowiska, zagraża bezpieczeństwu lub porządkowi ruchu drogowego – uprawnione służby odnotują zatrzymanie dokumentu w systemie informatycznym. Informacja o zatrzymaniu zostanie przekazana do Centralnej Ewidencji Pojazdów, a kierowca otrzyma – podobnie jak dotychczas – pokwitowanie. Zwrot dokumentu nastąpi także w sposób wirtualny, poprzez wykasowanie informacji o zatrzymaniu.

500 zł to nie wszystko...

Poza zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego kierowca, który ewidentnie zaniedbał obsługę swojego samochodu może liczyć się z mandatem nawet do 500 zł. Ale to nie będą jedyne koszty…

zapowiedział policjant. Czyli dochodzi jeszcze opłata za transport do warsztatu.

11725968-pap-20170223-0l4.jpg
Brak urządzenia nie oznacza bezradności policjanta

Gdzie jest filtr DPF?

Nie jest tajemnicą, że problemem na polskich drogach stają się pojazdy z wyciętym filtrem cząstek stałych DPF. Policja jednak nie dysponuje urządzeniami do ustalenia, czy była ingerencja w układ wydechowy. Rząd nie zamierza jednak biernie przyglądać się sprawie usuwania filtra cząstek stałych z samochodów i już pracuje nad wprowadzeniem nowych, ostrzejszych przepisów.

Nadciąga zaostrzenie normy zadymienia

Resort infrastruktury o pomoc w zagęszczeniu sita kontroli poprosił Instytut Transportu Samochodowego, a ten zarekomendował rozwiązania problemu. Czego mogą spodziewać się kierowcy, którzy pojawią się na okresowym przeglądzie w Stacji Kontroli Pojazdów?

powiedział dziennik.pl dr inż. Wojciech Jarosiński z Instytutu Transportu Samochodowego.

Dodatkowo w trakcie przeglądu diagnosta będzie wpinał się w system diagnostyki pokładowej pojazdu (EOBD) by potwierdzić wycięcie filtra cząstek stałych. Kierowcy muszą też liczyć się z tym, że wyniki badań emisji zanieczyszczeń wchodzących w zakres okresowych badań technicznych będą archiwizowane.

wyjaśnił nam Mikołaj Krupiński z ITS.

Same Stacje Kontroli Pojazdów również obejmą zaostrzone przepisy. Resort po rekomendacji ITS przewiduje objęcie urządzeń kontrolno-pomiarowych znajdujących się na SKP, a wykorzystywanych do pomiaru emisji zanieczyszczeń obowiązkiem nadzoru oraz dodatkowymi wymaganiami w zakresie ich budowy i działania.

Mandat 5 tys. za wycięty filtr DPF

Przypominamy, że posłowie .Nowoczesnej w złożonym już do Sejmu projekcie chcą zaostrzenia przepisów oraz dziesięciokrotnego zwiększenia kary za usunięcie DPF. Pomysłodawcy przewidują 5 tys. zł grzywny dla właścicieli aut z wyciętymi filtrami cząstek stałych i tyle samo dla warsztatów, które wykonują takie modyfikacje. Parlamentarzyści .N przewidują ponadto, aby samochody, których stan techniczny narusza wymagania ochrony środowiska były usuwane z drogi na koszt właściciela. CZYTAJ WIĘCEJ>>>

Do Polski w latach 2016-2017 sprowadzono ok. 2 mln aut, w dużej mierze w wieku powyżej 10 lat, a ich znaczna część napędzana jest silnikiem Diesla.

Nie jest tajemnicą, że filtry cząstek stałych to utrapienie dla wielu właścicieli aut z nowymi silnikami Diesla. Ze względu na ograniczenia techniczne, wynikające z budowy i właściwości takich filtrów, samochody z jednostkami wysokoprężnymi nie bardzo nadają do użytkowania wyłącznie w ruchu miejskim, a jakakolwiek poważniejsza awaria wtrysku czy turbosprężarki niemal zawsze pociąga za sobą konieczność wymiany często ekstremalnie drogiego filtra. Nie jest to politycznie poprawne, ale eksperci zalecają... usuwanie tego dobrodziejstwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj