Dziś na polskich drogach protestują kierowcy ciężarówek. Założenia akcji są proste - to jazda o 10 km/h wolniej niż pozwalają przepisy, czyli z prędkością 69 km/h autostradami (stąd nazwa Protest69), 60 km/h poza nimi oraz 40 km/h w terenie zabudowanym. Kierowcy TIR-ów mają też unikać wyprzedzania na drogach dwujezdniowych – nie trudno domyślić się, że doprowadzi to zablokowania prawych pasów ruchu.
Strajk generalny wisi w powietrzu
Jak wygląda w rzeczywistości Protest69?
powiedział dziennik.pl Zbigniew Tomza, który reprezentuje kierowców domagających się zmian w przepisach. – zapowiedział Tomza, który na trasę za kierownicą ciężarowego Renault ruszył o 11.00.
Pytany o termin kolejnej akcji stwierdził:
A jak wygląda solidarność kierowców? – wyjaśnił.
Policja się przygląda, a GITD nie ma sygnałów
Swoją akcją kierowcy ciężarówek chcą dać sygnał, że trwająca od 3 sierpnia aż do odwołania policyjna akcja "TIR", jest niesprawiedliwa. Z naszych ustaleń w Komendzie Głównej Policji wynika, że do 16 sierpnia funkcjonariusze ruchu drogowego skontrolowali na autostradach i drogach ekspresowych 7465 kierowców aut ciężarowych. W efekcie poza innymi naruszeniami, ujawnili 608 przypadków niestosowania się do znaku zakazującego wyprzedzania oraz 580 sytuacji tamowania bądź utrudniania ruchu. Do działań pięć razy był używany śmigłowiec.
Co o akcji sądzi Główny Inspektorat Transportu Drogowego?
powiedział dziennik.pl Wojciech Król z biura informacji i promocji GITD. skwitował przedstawiciel GITD.
Postulaty kierowców ciężarówek
Jak zapowiedział Zbigniew Tomza, organizatorzy Protestu69 niebawem chcą złożyć na biurko Ministra Infrastruktury listę swoich postulatów. A obejmuje ona osiem punktów. I tak, kierowcy chcą:
1. Uregulowania prawnego "zbyt długiego manewru wyprzedzania" na poziomie powyżej 50 sekund.
2. Zakończenia do czasu prac legislacyjnych, nad postulatem z punktu 1. policyjnej akcji "TIR".
3. Powtórnej analizy częstotliwości i miejsc występowania zakazów wyprzedzania, gdyż jest ich w naszej ocenie zbyt dużo.
4. Zmiany obecnych zakazów wyprzedzania na autostradach, obwodnicach i drogach ekspresowych na zakazy godzinowe (obowiązujących w godzinach największego ruchu).
5. Włączenia do kodeksu ruchu drogowego przepisu karzącego za utrudnianie manewru wyprzedzania (poprzez przyspieszanie przez pojazd który jest wyprzedzany lub utrzymywanie niezmiennej prędkości jeśli przeszkadza ona w płynnym zakończeniu manewru przez wyprzedzającego).
6. Włączenia w system szkoleń i uzyskiwania prawa jazdy kategorii C + E oraz kwalifikacji zawodowej edukacji z zakresu kultury na drodze w szczególności:
- nauki iż wymuszanie podczas manewru wyprzedzania (tzw. wyjazd przed maskę) stwarza wyjątkowe zagrożenie w ruchu;
- nauki iż będąc wyprzedzanym mamy obowiązek zredukować prędkość o przynajmniej 3 km/h.
7. Wprowadzenia kar za wjazd przed samochód ciężarowy i celowe gwałtowne wyhamowanie takiego zestawu (uznanie za dowód nagrania z rejestratora jazdy), z powodu niebezpieczeństwa jakie powoduje ten manewr, postulujemy za jego wykonanie odebranie prawa do prowadzenia pojazdów na pół roku.
8. Wprowadzenie do nauki prowadzenia pojazdów wszystkich kategorii uświadomienia jak wygląda proces hamowania załadowanym zestawem (ciągnik + naczepa/przyczepa) aby pokazać jak groźne może być nagłe wyhamowanie takiego pojazdu i jakie konsekwencje może nieść dla innych uczestników ruchu)