Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy Hyundai i20 szpanuje nie tylko wyglądem i wyposażeniem

19 lutego 2020, 13:41
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Hyundai i20
<p>Hyundai i20</p>/Hyundai
Hyundai i20 nowej generacji zdjął maskowanie. To pierwszy w Europie model koreańskiego koncernu zaprojektowany w nowym języku stylistycznym określanym jako "zmysłowo sportowy".

Hyundai i20 w nowym wcieleniu ujrzał światło dzienne. Koreański koncern właśnie ujawnił wygląd swojego rywala VW Polo, Toyoty Yaris, Skody Fabii i spółki. Nowy model wydaje się być bardziej płaski i szerszy. Przód auta zdominował kaskadowy grill ale w znacznie odważniejszej formie. Znakiem szczególnym auta są również nowe reflektory o grafice przypominającej grot strzały. Tył zamyka świetlna listwa, która biegnie pod szybą i optycznie poszerza nadwozie.

W porównaniu do poprzednika nowy i20 różni się zmienionymi proporcjami. Dach biegnie o 24 mm niżej, nadwozie jest szersze o 30 mm i dłuższe o 5 mm. Rozstaw osi zyskał 10 mm.
W porównaniu do poprzednika nowy i20 różni się zmienionymi proporcjami. Dach biegnie o 24 mm niżej, nadwozie jest szersze o 30 mm i dłuższe o 5 mm. Rozstaw osi zyskał 10 mm./ULISONNTAG

Na pokładzie producent zapowiada rewolucję. Twierdzi, że zastosował zręczny zabieg by podkreślić szerokość przedniej konsoli i zamaskować otwory wentylacyjne. Kierowca może też liczyć na pełną cyfryzację – we wnętrzu znajdzie dwa kolorowe ekrany o przekątnej 10,25-cala. Pierwszy z nich zastępuje tradycyjne zegary, natomiast drugi obsługuje nawigację oraz system multimedialny. Oba wyświetlacze zostały wizualnie połączone i tworzą całość wkomponowaną w deskę rozdzielczą. Apple CarPlay i Android Auto teraz dostępne są bezprzewodowo, co ułatwi korzystanie z funkcji smartfonów. Przewidziano też indukcyjną ładowarkę.

Hyundai i20
Hyundai i20

Samochód dzięki zwiększeniu rozstawu osi zyskał na przestronności. Szczególnie docenią to pasażerowie tylnej kanapy. Przestrzeń bagażnika urosła o 25 l – teraz kufer oferuje 351 l. Wnętrze dostępne będzie w trzech wariantach kolorystycznych: czarnym, czarno-szarym oraz czarnym z zielono-żółtymi akcentami.

Hyundai i20
Hyundai i20/ULISONNTAG

Jeśli chodzi o napęd, to tu Hyundai stawia na turbodoładowany 3-cylindrowy silnik 1.0 T-GDi w dwóch wersjach - 100 KM lub 120 KM. Po raz pierwszy dostępny będzie 48-woltowy układ mild-hybrid (łagodna hybryda; wspomaganie silnikiem elektrycznym). Pierwsze skrzypce w takim zespole gra silnik spalinowy. Do życia obudzi go wpięty między silnik a skrzynię biegów rozrusznik-alternator. Ten układ pozwala sprawniej ruszać, a także rekuperować energię podczas hamowania. Odzyskany w ten sposób prąd trafia do akumulatora, a paliwo wolniej ubywa ze zbiornika. Hybrydowe rozwiązanie przewidziano jako opcję w wersji 100 KM (standard w odmianie 120 KM).

Hyundai i20
Hyundai i20/ULISONNTAG

Do wyboru z 48-woltowym układem hybrydowym jest siedmiobiegowa dwusprzęgłowa skrzynia lub nowa sześciobiegowa przekładnia manualna. Ta ostatnia oddziela silnik od skrzyni biegów po zwolnieniu pedału przyspieszenia, umożliwiając przejście samochodu w tryb wybiegu i oszczędzanie benzyny.

Hyundai i20
Hyundai i20/ULISONNTAG

Silnik 1.0 T-GDi/100 KM bez 48-woltowego układu hybrydowego dostępny jest z automatem lub manualną 6-biegową skrzynią. Bazowy silnik 4-cylindrowy 1.2 MPi oferuje 84 KM i łączony jest pięciobiegową ręczną przekładnią.

Hyundai i20
Hyundai i20/ULISONNTAG

Nowy Hyundai i20 jest też na czasie pod względem systemów bezpieczeństwa i najróżniejszej maści wspomagaczy kierowcy. Lista wyposażenie obejmuje m.in. inteligentny tempomat, który wykorzystuje zupełnie nowy system nawigacji do przewidywania zbliżających się zakrętów lub prostych na autostradach i dostosowuje prędkość pojazdu w celu bezpieczniejszej jazdy. Kolejna funkcja, inteligentny asystent ostrzegania o ograniczeniach prędkości, powiadomi dźwiękowo oraz wizualnie, gdy jedzie on zbyt szybko i przekracza dozwolony limit. W połączeniu z ręcznym ogranicznikiem prędkości może nawet samodzielnie dostosować prędkość. Asystent podążania na pasie ruchu automatycznie steruje kierownicą, aby utrzymać samochód na środku pasa ruchu. Aktywny system monitorowania martwego pola wykorzystuje radar do pionowania tylnych narożników, a jeśli zostanie wykryty inny pojazd, na lusterkach zewnętrznych zacznie migać dioda. W razie potrzeby układ hamuje, aby uniknąć kolizji lub zmniejszyć obrażenia od uderzenia. Natomiast ulepszony asystent unikania kolizji czołowych może teraz wykrywać nie tylko samochody, ale także pieszych i rowerzystów. Hyundai pomyślał też o informowaniu kierowcy i20 o odjechaniu poprzedzającego pojazdu np. na światłach.

Nowy Hyundai i20 będzie największą gwiazdą koreańskiej marki w czasie salonu samochodowego w Genewie. Cierpliwości, to już 3 marca.

Hyundai i20
Hyundai i20/ULISONNTAG

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj